Lip 18

Rola matki i ojca w procesie wychowania

Zdaniem M. Balickiego , mówiąc o funkcji wychowawczej nie sposób pominąć jej roli socjalizującej oraz zaspokajającej podstawowe potrzeby psychiczne dziecka, o czym wspominano już w poprzednim rozdziale. W rodzinie znajduje się źródło szans rozwojowych jednostki, tutaj kształtuje się jej poziom aspiracji i samooceny. Obok potrzeb samej jednostki, spełnia ona również rolę w zaspokajaniu potrzeb całego społeczeństwa, gdyż stanowi podstawowy czynnik stabilizujący oraz integrujący naród pod względem kulturowym, pomimo faktu, iż przemiany w niej następujące nie pozostają bez wpływu na jej działalność.
Naczelna rola w procesie wychowania przypada matce i ojcu. Nadają oni kierunek temu procesowi i czuwają nad jego przebiegiem. W zależności od sytuacji, w jakiej znajduje się dziecko, obok naczelnej roli kierowniczej, mają oni za zadanie stymulowanie zachowań wychowanków. Aby rodzice ? jako wychowawcy mogli właściwie uczestniczyć w przebiegu procesu wychowania muszą posiadać autorytet moralny przejawiający się w określonych postawach rodzicielskich. Począwszy od niemowlęcia dziecko w trakcie swego rozwoju psychicznego przejawia szereg potrzeb, które zaspokajają rodzice, a zależy to od uczuciowego ustosunkowania się ich do dziecka, czyli od postaw przez nich prezentowanych. Pewne typy postaw sprzyjają prawidłowemu rozwojowi osobowości, inne to utrudniają, a tym samym powodują częściową lub całkowitą tzw. deprywacją. Do właściwych postaw rodzicielskich według M. Ziemskiej należą:
– „akceptacja dziecka, czyli przyjęcie go takim, jakie ono jest z jego cechami fizycznymi, usposobieniem, z jego umysłowymi możliwościami i łatwością osiągnięć w jednych dziedzinach, a ograniczeniami i trudnościami w innych, akceptując dziecko, dają mu poczucie bezpieczeństwa i zadowolenia z własnego istnienia,
– współdziałanie z dzieckiem, świadczące o pozytywnym zaangażowaniu i zainteresowaniu rodziców zabawą i pracą dziecka, a także wciąganie i angażowanie je w zajęcia i sprawy rodziców i domu,
– dawanie dziecku właściwej dla jego wieku rozumnej swobody.
Dziecko w miarę przechodzenia przez nowe fazy rozwoju coraz bardziej oddala się fizycznie od rodziców ale przy tym rozbudowuje się świadoma więź między nimi i rodzice darzą je większym zaufaniem nie tracąc autorytetu,
– uznanie praw dziecka w rodzinie jako równych bez przeceniania.”

[M. Balicki „Rodzina, jej przemiany a wychowanie. W. Funkcje wychowawcze współczesnej rodziny”. Red. M. Gnatowski i inni Białystok 1981. Sekcja Wydawnicza UW. S. 9-10
M. Ziemska „Podstawy rodzicielskie” Warszawa 1973 Wiedza Powszechna s. 57-59]

0
komentarze

Reply

You must be logged in to post a comment.