Lokalne trudności związane z reformą szkolnictwa

Każda reforma, niezależnie od tego czego dotyczy, napotka podczas realizacji nieprzewidziane trudności. Jest rzeczą naturalną, iż nie sposób przewidzieć wszystkiego. Wiele rzeczy – w praktyce – okazuje się niewykonalnych, chociaż „na papierze” wyglądały całkiem realnie. Gdy weszła w życie reforma oświaty pojawiły się więc problemy, których twórcy reformy nie przewidzieli.

Badania CBOSu ukazują jakiego typu problemy wystąpiły. Niewielu badanych (6%) przyznaje, że w ich miejscu zamieszkania, gminie reforma przyniosła coś dobrego uczniom, nauczycielom lub szkole. Trzy razy więcej osób (19%) dostrzega natomiast problemy związane z wprowadzaniem reformy. Bardzo wysoki jest ponadto odsetek badanych, którym trudno jest odpowiedzieć na to pytanie (odpowiednio 32% i 43%). Widać więc, że ankietowani słabo orientują się w tym, jak przebiega reforma w ich społeczności lokalnej.

Rys. 1.10. Czy w Pana/i miejscu zamieszkania, Rys. 1. 11. Czy w Pana/i miejscu zamieszkania gminie pojawiły się jakieś problemy, trudności gminie, reforma szkolnictwa przyniosła już coś związane z reformą? dobrego uczniom, nauczycielom lub szkołom?

Źródło: CBOS (2000)

W porównaniu z sytuacją sprzed wprowadzenia reformy (czerwiec ’99) opinie dotyczące lokalnych problemów polaryzują się – ubyło osób niemających poglądu w tej sprawie, przybyło natomiast zarówno tych, którzy twierdzą, że pojawiły się trudności, jak i zaprzeczających temu (Por. Tab. 1. 4)

Tab. 1. 4. Problemy, trudności związane z reformą szkolnictwa

Czy w Pana(i) miejscu zamieszkania, gminie pojawiły się jakieś problemy, trudności związane z reformą szkolnictwa? Wskazania respondentów według terminów badań
III 1999 VI 1999 II 2000 Zmiany
w procentach
Tak 21 14 19 +5
Nie 33 43 49 +6
Trudno powiedzieć 46 43 32 -11

Źródło: CBOS (2000)

Ponieważ pierwsze doświadczenia związane z wdrażaniem reformy mają szczególne znaczenie dla powodzenia całego przedsięwzięcia, w raporcie CBOSu przytoczonych jest większość respondentów. Zadano pytanie otwarte, co umożliwiło ankietowanym spontaniczną, wyczerpującą wypowiedź na ten temat.

Do najczęściej wymienianych należą problemy związane z tworzeniem nowej sieci szkół. Badani przede wszystkim zwracają uwagę na likwidację małych szkół podstawowych. Wiąże się z tym cały kompleks spraw dotyczących lokalizacji oraz regionalizacji szkół. Wypowiedzi na ten temat są bardzo emocjonalne, odzwierciedlają bowiem nastroje społeczności lokalnych, które walczyły (i w wielu wypadkach nadal walczą)[1] o istnienie szkół i ich korzystną sieć – badani relacjonują więc przebieg konfliktów, strajków rodziców, nauczycieli i uczniów, burzliwe negocjacje z władzami lokalnymi (27%).

Tab. 1. 5. Odpowiedzi ankietowanych, którzy dostrzegają problemy związane z reformą szkolnictwa

Jakie problemy, trudności związane z reformą szkolnictwa pojawiły się w Pana(i) miejscu zamieszkania, w gminie? N=206  
Problemy związane z tworzeniem nowej sieci szkół: 27%
Problemy z dowożeniem dzieci do szkoły, odległości – brak dowozu dzieci, transport do szkoły zapewniono tylko w jedną stronę, dzieci wracają bez opieki, dziecko będzie miało dwie przesiadki autobusem, awarie samochodów, dzieci spędzają za dużo czasu poza domem bez wyżywienia 26%
Problemy finansowe – brak pieniędzy na reformę, na szkoły, na oświatę – ogólnie i na konkretne cele, np. na szkolnictwo specjalne, remont, zajęcia pozalekcyjne oraz na cele wymienione w innych punktach 23%
Problemy lokalowe 19%
Problemy związane z wyposażeniem szkół – brak zapowiadanych pomocy dydaktycznych, naukowych, komputerów, laboratoriów, sali gimnastycznej, świetlicy, słabe wyposażenie pracowni, brak sprzętu sportowego i innego, brak łazienek 10%
Problemy związane z nowymi programami, ocenami i podręcznikami 10%
Problemy dotyczące nauczycieli – niskie kwalifikacje, brak przygotowania, nie realizują programów, nie mogą sobie z tym poradzić, brak nauczycieli do języków obcych, brak pieniędzy w gminie na zatrudnienie wykwalifikowanych nauczycieli, zwalnianie nauczycieli w związku z likwidacją szkół 10%
Krytyczne wypowiedzi ogólne, typu: bałagan, dezorganizacja, chaos, trudności organizacyjne, niedopracowana, nieprzygotowana reforma 5%
Inne, np. różne traktowanie dzieci wiejskich i miejskich, znacznie gorsze warunki niż w mieście 2%
Trudno powiedzieć 1%

Źródło: CBOS

Obok uwag krytycznych pojawiły się także opinie pozytywne na temat reformy edukacji. 63 respondentów (spośród 1100 pytanych) wymienia pozytywne skutki reformy edukacji. „Trzeba jednak przyznać, że wypowiedzi ich są pełne satysfakcji z lokalnych osiągnięć oraz nadziei na dalszy pomyślny przebieg reformy. Świadczy o tym choćby taka wypowiedź (przytoczona w całości): Nasza gmina doprowadziła do wybudowania szkoły, zapewniła autobus dowożący uczniów z okolicy, wójt dba o wyposażenie, dobrze zorganizowane drugie śniadanie, zupy, obiady – oby tak dalej”[2]

Tab. 1. 6. Odpowiedzi ankietowanych, którzy dostrzegają korzyści związane z reformą szkolnictwa

Co dobrego przyniosła reforma szkolnictwa uczniom, nauczycielom lub szkołom w Pana(i) miejscu zamieszkania, gminie? N=63  
Wprowadzenie informatyki, komputerów, nauki języków obcych, poprawa poziomu nauczania: 39%
Poprawa warunków nauki – nowe, wyremontowane budynki szkolne, zadbane otoczenie szkoły, odpowiedni transport dzieci, zorganizowane dożywianie – stworzenie dobrej bazy materialnej, świetlicy, ma być budowana sala gimnastyczna, uporządkowano podwórko szkolne – zadbano o skocznie, bramki i kosze, gmina doprowadziła do wybudowania szkoły, zapewniła autobus dowożący uczniów z okolicy, wójt dba o wyposażenie, dobrze zorganizowane drugie śniadanie, zupy, obiady, lepiej zorganizowane dożywianie, ładne stołówki, szkoła mojego dziecka została odciążona – gimnazjum mieści się gdzie indziej 26%
Zmiany w nauczaniu, wychowaniu, ocenianiu: 18%
Pozytywne zmiany dotyczące kadry nauczycielskiej – podnoszenie kwalifikacji nauczycieli, większa staranność przy wykonywaniu zawodu, poważniej traktują swoje obowiązki, możliwość doboru wykwalifikowanej kadry, więcej pieniędzy dla nauczycieli, stopniowanie pensji dla nauczycieli, przybyło miejsc pracy dla nauczycieli 14%
Wzrost roli samorządu lokalnego i rodziców w szkolnictwie – większy wpływ gminy na szkołę, gmina otrzymała większe dofinansowanie, większa dbałość społeczeństwa o miejscową szkołę, większy udział rodziców i ich zaangażowanie 4%
Inne, stwierdzenie faktów oczywistych (np. powstały gimnazja), a także wypowiedzi aprobujące te elementy reformy, które jeszcze nie weszły w życie – egzaminy końcowe, dobre wyniki w nauce – możliwość kontynuacji nauki 12%
Trudno powiedzieć, nic ciekawego 7%

Odsetek zgłaszających trudności rośnie wraz z wykształceniem badanych – wśród osób z wyższym wykształceniem wymienia je prawie jedna trzecia (31%), a wśród mających wykształcenie podstawowe – tylko jedna ósma (13%). Ponadto ludzie najgorzej wykształceni (podobnie jak najstarsi) częściej niż inni mają kłopoty z udzieleniem odpowiedzi w tej sprawie. Można przypuszczać, że czują się oni mniej kompetentni w ocenie problemów szkolnictwa. Nie dotyczy to jednak ogółu ludności wiejskiej, która zgłasza trudności częściej (24%) niż mieszkańcy miast. Społeczność wsi ma zapewne łatwiejszy dostęp do informacji o tym, co się dzieje w lokalnej szkole. Nasilenie sygnalizowanych przez nią problemów wynika jednak raczej z faktu, że reforma najwięcej zmienia właśnie w środowiskach najbardziej zaniedbanych pod względem edukacyjnym, a do takich niewątpliwie należy polska wieś.

W rok od wprowadzenia reformy szkolnictwa CBOS przeprowadził po raz pierwszy badania na temat poparcia wobec już wprowadzonej reformy. Wyniki przedstawia Tab. 1.7.

Tab. 1.7 [3] Opinie na temat funkcjonowania szkolnictwa

Czy, Pana(i) zdaniem, obecnie szkolnictwo funkcjonuje lepiej czy też gorzej niż przed wprowadzeniem reformy? Wskazania respondentów według terminów badań
VI 2000 X 2000 I 2001 VI 2001
w procentach
Znacznie lepiej 1 16 1 12 2 14 2 18
Trochę lepiej 15 11 12 16
Ani lepiej, ani gorzej 23 23 27 27 26 26 25 25
Trochę gorzej 22 35 20 38 24 37 25 38
Znacznie gorzej 13 18 13 13
Trudno powiedzieć 26 26 23 23 23 23 19 19

Rys. 1. 12. Funkcjonowanie szkolnictwa w porównaniu z okresem przez wprowadzeniem reformy

Źródło: CBOS (2001)

We wszystkich grupach społeczno-demograficznych częstsze są opinie wskazujące na pogorszenie się funkcjonowania szkolnictwa niż na poprawę, z tym że w każdej z tych grup znaczna część badanych jest zdania, że w zasadzie nic się w tej dziedzinie nie zmieniło. Krytycyzm jest wyraźnie związany z poziomem wykształcenia – im wyższe, tym częstsze oceny negatywne (im niższe, tym częstsze trudności ze sformułowaniem opinii w tej sprawie – ma je np. co trzeci badany z wykształceniem podstawowym). Dezaprobatę zdecydowanie najczęściej wyrażają osoby z wyższym wykształceniem, co w przełożeniu na grupy społeczno-zawodowe oznacza przedstawicieli kadry kierowniczej i inteligencji oraz pracowników umysłowych niższego szczebla. Okazuje się jednak, że równie krytyczni w tej sprawie są rolnicy.

Opisane ogólne oceny świadczą o tym, że w ostatnich latach w społeczeństwie nasila się negatywna opinia o szkolnictwie, utrzymuje się także znaczny krytycyzm w stosunku do reformy edukacji.

Reformy systemu oświaty w Polsce od zawsze budziły liczne emocje, a ich wprowadzanie wiązało się z różnorodnymi konsekwencjami zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. Zmiany strukturalne, programowe czy organizacyjne, choć często uzasadniane potrzebą modernizacji i dostosowania systemu edukacyjnego do współczesnych wyzwań, niosą ze sobą także szereg trudności, z którymi muszą mierzyć się samorządy, szkoły, nauczyciele, uczniowie i rodzice. Lokalne problemy wynikające z reform szkolnictwa mają charakter wielowymiarowy – dotyczą infrastruktury, finansów, organizacji pracy szkół, a także aspektów społecznych i psychologicznych związanych z adaptacją do nowych warunków.

Jednym z najpoważniejszych wyzwań na poziomie lokalnym jest niedostosowanie infrastruktury szkolnej do wymagań wynikających z reform. W wielu gminach i powiatach reforma edukacji, zwłaszcza ta z 2017 roku, polegająca na likwidacji gimnazjów i powrocie do ośmioletniej szkoły podstawowej, spowodowała znaczne trudności organizacyjne. Budynki gimnazjalne często nie znalazły nowego przeznaczenia, co doprowadziło do ich częściowego opuszczenia lub konieczności kosztownej adaptacji. Jednocześnie szkoły podstawowe, które musiały przyjąć większą liczbę uczniów, stanęły wobec problemu braku sal lekcyjnych, pracowni i zaplecza socjalnego. W mniejszych miejscowościach szczególnie dotkliwy był brak środków na modernizację lub rozbudowę szkół, co w praktyce prowadziło do pogorszenia warunków nauki.

Kolejnym istotnym problemem lokalnym była reorganizacja kadry nauczycielskiej. Reforma strukturalna wymusiła zmiany w zatrudnieniu nauczycieli, zwłaszcza tych pracujących w gimnazjach. W wielu przypadkach doprowadziło to do redukcji etatów, konieczności przenoszenia nauczycieli do innych placówek lub łączenia stanowisk w kilku szkołach. Taka sytuacja wywołała niepewność zawodową, napięcia w środowisku nauczycielskim i trudności w utrzymaniu wysokiej jakości nauczania. Samorządy lokalne, będące organami prowadzącymi szkoły, musiały podejmować decyzje dotyczące przydziału etatów, co nierzadko rodziło konflikty i niezadowolenie wśród pracowników oświaty.

Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt finansowy reformy. Zmiany w strukturze systemu oświaty pociągają za sobą ogromne koszty, związane zarówno z adaptacją budynków, jak i zakupem nowych pomocy dydaktycznych, dostosowaniem programów nauczania czy szkoleniem kadry. Choć środki na oświatę w dużej mierze pochodzą z subwencji oświatowej, to jednak wiele kosztów spoczywa na samorządach. W gminach o ograniczonych budżetach często prowadziło to do trudnych decyzji finansowych, ograniczania wydatków na inne cele publiczne lub nawet do zadłużenia. Brak odpowiedniego wsparcia finansowego z poziomu centralnego pogłębiał dysproporcje pomiędzy bogatszymi a uboższymi regionami, co skutkowało nierównościami w jakości edukacji.

Znaczącym wyzwaniem okazała się również organizacja pracy szkół w okresie przejściowym. Wprowadzenie reformy wymagało dostosowania planów nauczania, rozkładów zajęć i arkuszy organizacyjnych do nowych ram programowych. W wielu miejscowościach szkoły musiały pracować w systemie zmianowym, co oznaczało prowadzenie lekcji do późnych godzin popołudniowych. Zjawisko to było szczególnie uciążliwe dla uczniów najmłodszych, dla których nauka w godzinach popołudniowych stanowiła obciążenie psychiczne i fizyczne. Również nauczyciele musieli dostosować się do nowych warunków, co często skutkowało przeciążeniem i spadkiem motywacji do pracy.

Nie można pominąć także społecznych i psychologicznych skutków reformy. Likwidacja gimnazjów i konieczność przenoszenia uczniów do nowych placówek wprowadziły dezorganizację w środowiskach szkolnych. Uczniowie musieli adaptować się do nowych warunków, zespołów klasowych i nauczycieli, co w wielu przypadkach wpływało negatywnie na poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Również rodzice wyrażali niepokój związany z niepewnością organizacyjną oraz brakiem jasnych informacji dotyczących przyszłości szkół w ich miejscowościach. Na poziomie lokalnym pojawiały się konflikty i protesty, wynikające z obaw o jakość nauczania, likwidację miejsc pracy czy zamykanie placówek edukacyjnych.

Kolejnym problemem była niespójność między nową podstawą programową a realnymi możliwościami szkół. Reformy wprowadzane odgórnie często nie uwzględniały zróżnicowanych warunków lokalnych – zarówno infrastrukturalnych, jak i społecznych. W wielu miejscach brakowało odpowiednich środków dydaktycznych, nowoczesnych technologii czy specjalistów do realizacji nowych treści. Szkoły musiały improwizować, dostosowując się do wymagań reformy w ograniczonych warunkach. Nauczyciele, często niedostatecznie przygotowani do pracy z nowymi programami, musieli samodzielnie opracowywać materiały i strategie dydaktyczne, co zwiększało obciążenie i stres zawodowy.

Warto również zwrócić uwagę na problemy transportowe i logistyczne, które dotknęły głównie społeczności wiejskie. W wyniku zmian organizacyjnych część uczniów musiała dojeżdżać do szkół oddalonych o wiele kilometrów od miejsca zamieszkania. W wielu gminach brakowało odpowiednio zorganizowanego transportu szkolnego, co stanowiło barierę w dostępie do edukacji i utrudniało codzienne funkcjonowanie rodzin. Dodatkowo zwiększone koszty dowozu uczniów obciążały budżety samorządów, pogłębiając istniejące problemy finansowe.

Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt komunikacji między władzami centralnymi a lokalnymi. Reformy edukacyjne w Polsce często były wprowadzane w pośpiechu, bez wystarczających konsultacji z samorządami, które są bezpośrednio odpowiedzialne za prowadzenie szkół. Brak dialogu, niejasne wytyczne oraz częste zmiany przepisów powodowały chaos organizacyjny i niepewność co do sposobu wdrażania reformy. Samorządy musiały podejmować decyzje w krótkim czasie, nie mając pewności co do długofalowych skutków zmian.

Jak widać z badań, lokalne trudności związane z reformą szkolnictwa mają charakter kompleksowy i wynikają z konieczności dostosowania się do odgórnie wprowadzanych zmian w warunkach ograniczonych zasobów. Wpływają one na funkcjonowanie szkół, warunki pracy nauczycieli, jakość edukacji oraz życie społeczności lokalnych. Wiele z tych problemów wynika nie tyle z samej idei reformy, ile ze sposobu jej wdrażania – zbyt szybkiego tempa, braku konsultacji i niedostatecznego wsparcia finansowego. Współczesne doświadczenia pokazują, że skuteczność reform edukacyjnych zależy w dużej mierze od współpracy między administracją centralną a lokalną, a także od uwzględnienia specyfiki regionalnej i potrzeb konkretnych środowisk. Tylko wtedy możliwe jest wprowadzenie zmian, które nie będą źródłem dezorganizacji, lecz przyczynią się do realnej poprawy jakości edukacji w Polsce.


[1] Nie bez powodu wiele wypowiedzi formułowanych jest w czasie teraźniejszym, z doniesień prasowych wynika bowiem, że do końca lutego br. ma się rozstrzygnąć los około 3 tys. szkół podstawowych oraz 900 gimnazjów, w których uczy się mniej niż 50 uczniów (a według MEN powinno ich być co najmniej 150).

[2] www. CBOS.pl, 29,12,2002.

[3] Opinie na temat reformy edukacji silnie wiążą się z poglądami politycznymi – negatywną ocenę zmian w szkolnictwie najczęściej odnotowujemy u osób o lewicowej orientacji, pozytywną natomiast – u badanych, którzy mają prawicowe poglądy. Poziom poinformowania o sprawach edukacji nie różnicuje merytorycznych opinii na ten temat, choć osoby, które nie mają na co dzień styczności z problemami szkolnictwa, znacznie częściej niż inne nie potrafią ocenić zmian spowodowanych reformą.

5/5 - (1 głosów)
image_pdf