Tagi: praca licencjacka

Sty 08

Rodzina funkcjonalna

podrozdział z pracy licencjackiej

Każda rodzina boryka się z różnego rodzaju problemami dnia codziennego[1].

Potwierdzeniem tego faktu może być na przykład bogata literatura poświęcona tematyce rodzinnej. Nadmienia ona także o systemie rodzinnym. Prawidłowy system rodzinny cechuje otwartość i elastyczność, a także niepowtarzalność[2].

Zdrowy system rodzinny stwarza możliwość rozwoju każdemu członkowi rodziny, zaspokaja potrzeby emocjonalne, zachowuje właściwą równowagę pomiędzy zależnością i autonomią[3].

Rodziny, które chcą utrwalać wspólnotę, pokonywać trudności i realizować przypisane im funkcje określa się pojęciem  rodziny funkcjonalnej. Dzieci w każdym wieku potrzebują, a wręcz wymagają od rodziców, żeby ci ochraniali ich osobę i wszystkie sfery życiowe, to jest fizyczną, intelektualną, seksualną, emocjonalną i duchową. Dzieci są zależne od swoich rodziców, ze względu na swój wiek i idącą za tym bezradność. Muszą na nich polegać w zaspokajaniu potrzeb. Precyzyjnie zostały one określone w humanistycznej koncepcji potrzeb przez Abrahama Maslowa. Mianowicie są to tak zwane potrzeby niedoboru, czyli potrzeby: fizjologiczne, bezpieczeństwa osobistego, przynależności, szacunku i miłości oraz uczuciowego wsparcia. W przypadku zaspokojenia wyżej wymienionych podstawowych potrzeb możliwa jest realizacja celów wyższych na przykład: samo urzeczywistnienie się, realizowane poprzez twórczość, wiedzę i piękno[4].

Funkcjonalna rodzina troszczy się o zaspokojenie wszystkich potrzeb, a kiedy dziecko dorasta w miarę upływu czasu rodzice przekazują mu jak ma samodzielnie zaspokajać swoje potrzeby. W dobrze funkcjonującej wspólnocie rodzinnej dziecko jest chronione, ale nie w sposób nadopiekuńczy lub niewystarczający, tylko w taki, w którym jest strzeżone przed poniżającym zachowaniem innych, a jednocześnie wspierane w konstruowaniu swoich własnych granic przed obrażaniem przez innych ludzi i przygotowywaniem do ochrony siebie.  (Pia Mellody).

P. Mellody twierdzi również, że dzieci rodzą się z pięcioma charakterystycznymi cechami, to jest cenność, bezradność, niedoskonałość, zależność i niedojrzałość[5]. Rodzice funkcjonalni potrafią rozwinąć te cechy, aby dziecko, kiedy dorośnie i opuści dom rodzinny stało się dojrzałe, zadowolone z siebie, a także zdolne do własnej ochrony. Ma to miejsce w sytuacjach niżej wymienionych.

Po pierwsze, w rodzinie funkcjonalnej dziecko jest cenne przez sam fakt narodzenia[6]. Przejawia się to w równości wszystkich członków rodziny. Dzieci odczuwają, że są wartościowe i przez to kształtują poczucie własnej wartości.

Po drugie dzieci jako istoty bezbronne muszą być chronione przez rodziców. Chroniąc je pokazują, że rozpoznają, uznają i szanują prawa dziecka do jego własnego ciała, myśli, uczuć i zachowań. Niedoskonałość jest częścią natury. Każdy z członków takiej rodziny wie, że nikt nie jest doskonały[7].

Po trzecie rodzice uczą starania się o to, by uczciwie i bezpośrednio podchodzić do problemu dziecięcych niedoskonałości i kształtują postawę w jaki sposób trzymać się pewnych zasad i co robić, jeśli się ich nie przestrzega. Niedoskonałość jako atrybut dziecięcości w funkcjonalnej rodzinie przekształca się u osoby dorosłej w odpowiedzialność za swe niedoskonałości.

Po czwarte, funkcjonalna rodzina troszczy się o zaspokojenie tych potrzeb, a w miarę jak dziecko rośnie, rodzice uczą je, jak ma te potrzeby zaspokajać samodzielnie. W rodzinie funkcjonalnej dorośli są w stanie rozpoznać swoje własne potrzeby i pragnienia, ale i potrafią też dostrzec, kiedy nie są w stanie zaspokoić jakiejś ważnej potrzeby dziecka. Wiedzą, że wówczas mogą zwrócić się o pomoc do innej osoby, na przykład eksperta w danej dziedzinie i potrafią to zrobić.

Po piąte niedojrzałość dziecka w rodzinie funkcjonalnej jest uznawana za jego naturalną cechę, a rodzice wiedzą, czego się spodziewać po dziecku na każdym poziomie rozwoju od niemowlęcia do nastolatka i pozwalają dzieciom być dziećmi. Nie oczekują od dziecka, że będzie się zachowywało bardziej lub mniej dojrzale i odpowiedzialnie niż to wynika z jego wieku. Jeżeli z jakiegoś powodu dziecko zachowuje się wyraźnie nieadekwatnie do swojego wieku, rodzice reagują w sposób funkcjonalny[8].

[1] Kawula S., Brągiel J., Janke A.W., Pedagogika rodziny. Obszary i panorama problematyki, Toruń 2007.

[2] John Bradshaw, Zrozumieć rodzinę IPZIT, Warszawa 1994.

[3] Tamże.

[4] Abraham  Maslow, Motywacja i osobowość, Warszawa 1990.

[5] Pia Mellody, Toksyczna Miłość, Warszawa 2005.

[6] Kawula S., Brągiel J., Janke A.W., Pedagogika rodziny. Obszary i panorama problematyki, Toruń 2007.

[7] Tamże.

[8] John Bradshaw, Zrozumieć rodzinę IPZIT, Warszawa 1994.

0
comments

Wrz 14

Zdolności siłowe dzieci w wieku wczesnoszkolnym

Zdolności siłowe [1] „określają możliwości organizmu w zakresie pokonywania oporu zewnętrznego lub oporu własnego ciała w warunkach statyki lub ruchach o małej prędkości a znacznej intensywności”. Głównymi predyspozycjami zdolności siłowych są wielkość (przekrój) mięśni, proporcja włókien FT do ST, stopień inerwacji i ilość jednostek motorycznych, proporcje dźwigni kostnych oraz sprawność mechanizmów enzymatycznych. Siła jest zdeterminowana genetycznie w niewielkim stopniu. Mamy na nią duży wpływ i możemy kształtować w trakcie określonych jednostek treningowych.

Wyróżniamy następujące typy siły:

  • statyczna
  • dynamiczna
  • bezwzględna
  • względna
  • absolutna

Zdolności szybkościowe[2] „określają możliwości organizmu w zakresie przemieszczania całego ciała lub jego części w przestrzeni w jak najkrótszym czasie”. Głównymi predyspozycjami, które składaj ą się na omawiane zdolności są: proporcje włókien mięśniowych (FT), czas reakcji i częstotliwość ruchów (koordynacja nerwowo- mięśniowa), proporcje dźwigni kostnych oraz sprawność układów enzymatycznych rozpadu fosfokreatyny i glikolizy beztlenowej (MMA). Zdolności te są w dużym stopniu uwarunkowane genetycznie i zależą głównie od ilości włókien szybkokurczliwych. Wyróżniamy tutaj siłę eksplozywną. Szybkość przejawia się w takich aktach ruchowych jak rzuty, skoki, pływackie, kolarskie czy biegowe sprinty, ale i w grze pianisty, czy umiejętności pisania na maszynie.

Zdolności wytrzymałościowe[3], czyli „zdolności długotrwałego wykonywania pracy bez obniżania jej wydolności, uwarunkowane sprawnością układu ruchu, krążenia oraz  odpornością psychiczną na zmęczenie”[4] . Głównymi predyspozycjami, które składają się na wytrzymałość są zdolność maksymalnego pochłaniania tlenu (VO2max ), liczba mitochondriów, poziom hemoglobiny, liczba erytrocytów, pojemność wyrzutowa serca, cechy wolicjonalne, proporcje włókien mięśniowych oraz skład ciała. Wytrzymałość jest średnio uwarunkowana genetycznie. Zależy od ilości włókien wolnokrczliwych, ale jest też w dużym stopniu podatna na trening sportowy. Przejawia się w ruchach cyklicznych, powtarzanych wielokrotnie z intensywnością submaksymalną (np. pływanie, kolarstwo, wioślarstwo czy biegi długie).

Wyróżniamy następujące typy wytrzymałości:

  • wytrzymałość siłowa,
  • wytrzymałość szybkościowa,
  • wytrzymałość ogólna,
  • wytrzymałość specjalna.

[1]   Szopa J., Mleczko E., Żak St., Podstawy antropomotoryki, PWN, Warszawa-Kraków 2000.

[2]   Szopa J.,Podstawy,,…op.cit.

[3]   Szopa J., Mleczko E., Podstawy…op.cit.

[4] Wlaźnik K., Wychowanie fizyczne w klasach 1-3. Przewodnik metodyczny dla nauczyciela, Wydawnictwo Juka Łódź 1994

0
comments

Gru 20

Poszukiwanie sensu życia przez młodych ludzi

Poniżej jeden z podrozdziałów pracy licencjackiej.

Oczywistym jest, że życie samo nie doprowadzi nas do celu, że nie wystarczy się jego prądowi poddać, by dojść do ostatecznego przeznaczenia. W rzeczywistości bowiem o prawidłowym rozwoju człowieka stanowi fakt, że musi on zaangażować się całkowicie. Wszystko to dlatego, by widzieć jaśniej sens swojego życia[1]. Czasem bywa i tak, że człowiek krocząc przez życie nie dostrzega dokąd i po co zmierza. Nie zauważa, gdzie prowadzi droga, którą zmierza. Nie zauważa nawet i tego czy to jest jeszcze droga, czy może zszedł już na manowce[2].

Na etapie młodości człowieka nękają spontanicznie pojawiające się pytania: jak powinien przeżyć swoje życie? Jak go nie zmarnować? Co powinno być jego fundamentem by było naprawdę wartościowe i szczęśliwe? Dlatego też młody człowiek zadaje sobie pytanie, co czynić by życie miało sens?

Niektórzy widzą sens życia w posiadaniu. Owszem, człowiek potrzebuje wielu rzeczy materialnych, niektórzy jednak nierzadko przekraczają w tym względzie granice konieczności. Uważają, że im więcej posiadają, to tym głębszy sens ma ich istnienie, inni zaś oczekują od życia splendoru, pragną coś znaczyć, wielkość zaś upatrują w spektakularnym sukcesie lub osiągnięciu władzy. Doświadczenie poucza, że wszystko, co człowiek może zdobyć- choćby bogactwo, znaczenie czy sławę jest przemijające i łatwo można to utracić. Prawdziwa więc wartość człowieka, także sens jego życia wiąże się w istocie z prawdą o nim samym z tym, co sobą przedstawia[3].

Trzeba zaznaczyć, że problem sensowności ludzkiego życia jest głęboko metafizyczny i wchodzi w obszar zainteresowania i badania większości religii. Człowiek jest otwarty na transcendencję i dlatego poszukuje czegoś, co wyraźnie go przerasta, co góruje ponad nim[4].

Poprzez wieloraką aktywność człowiek realizuje i nadaje profil swemu byciu. Na nurtujące go pytania: co czynić, komu zawierzyć i za kim pójść, powinien szukać rozwiązania w świecie wartości[5].

Podsumowując dostępne źródła mówiące o sensie ludzkiego życia należy stwierdzić, że do zadań człowieka należy wydobywanie z bogactw swej egzystencji tych znaczeń i tego sensu, które ją współtworzą w pięknej harmonii z jego naturą z dopełniającą ją łaską[6]. Nasuwa się stwierdzenie, że istota naszego życia, zarazem jego wielkość i niepowtarzalna godność ukryta jest w nas samych. Dlatego sensem i szczęściem naszego istnienia jest poczucie własnej godności i doświadczanie siebie takim, jakim jestem w oczach Bożych[7]. Ludzie coraz intensywniej odczuwają potrzebę sensu, szczególnie zaś dotyczy to młodych którzy poszukują na ścieżkach życia czytelnych wskazówek będących podporą w codzienności[8].

Jak widać z analizowanych treści los człowieka jest uzależniony w bardzo dużej mierze od świadomych i mądrych jego decyzji, dyspozycji oraz umiejętności i rozsądnych wyborów. Może on w swojej wolności wybierać jakże różne wartości: życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ma możliwość realizować i rozwijać sens swojego życia lub podążać za zgubnymi celami, które często prowadzą do destrukcji.

Zdarza się, że młodzi zadając pytania dotyczące sensu istnienia zadawalają się jedynie powierzchownymi lub błędnymi odpowiedziami. Uważają często, że młodość, talent a nawet bogactwo to właściwy sens życia. Trzeba jednak im wskazać, że są to tylko pewne środki do tego aby móc osiągnąć znacznie ważniejsze cele[9].

Autorzy, którzy zajmują się problemami młodych zwracają uwagę, że bardzo często człowiek żyje pozbawiony świadomości celu, nie zastanawia się nad sensem życia, wielokrotnie sam przed nim ucieka. Dużym zagrożeniem jest dla młodych postawa nastawiona na konsumpcję, kiedy nie wiedzą po co w zasadzie się uczą, podejmują pracę, zdobywają pieniądze, ponieważ nie są w stanie stawiać sobie wymagań dla nich samych[10].

Czasy w których żyjemy, charakteryzują się głębokim poczuciem frustracji egzystencjalnej. Wielu uskarża się na przerażającą ich pustkę i poczucie bezsensu. Doświadczają oni uciążliwości życia i ulegają łatwo przygnębieniu. Los ludzki jawi się jako zło konieczne, które należy z przymusu wziąć na swoje barki, podczas gdy brak jest aspiracji do jego autentycznego, wewnętrznego przyjęcia.

W egzystencjalnej pustce człowiek nie znajduje celu właściwego życiu, kroczy przed siebie, naprzód nie bardzo wiedząc dokąd zmierza i dlaczego. Taka sytuacja rodzi wewnętrzny zamęt, destrukcję jak również trudność w określeniu choćby najprostszej hierarchii wartości. Człowiek więc nie posiada już szlachetnych ideałów i wzorców do naśladowania, ale prymitywne odruchy i popędy. Ulegając im ma jednak świadomość, że są one wyrazem jego słabości[11].

Podsumowując spostrzeżenia i wnioski o konieczności posiadania wcześniej obranego celu, który jest kołem napędowym ludzkiego sensu bytowania, dochodzi się do podstawowego stwierdzenia, że człowiek, który ma sprecyzowany cel w życiu przeżywa twórczo i dynamicznie czas młodości. Nie miotają nim rozliczne, często niespójne pragnienia wprowadzające nieład, lecz wie do czego konsekwentnie dąży, nawet za cenę ofiar i wyrzeczeń. Dlatego też wypada podkreślić, że jasno i zdecydowanie określony cel w życiu młodych to co najmniej połowa właściwie rozumianego sukcesu[12].

Ojciec Święty podkreśla, że w najgłębszych pokładach świadomości człowieka i to młodego, który dopiero co buduje projekt życia, ukryte jest dążenie do „czegoś więcej”[13]. Wśród rozlicznych planów, plan życia jest tym, który można właściwie odczytać jedynie w Bogu, ponieważ to On nas tak stworzył i nieustannie stwarza byśmy byli skierowani ku Niemu[14].

Podejmijmy więc trud analizy wybranych przemówień Jana Pawła II do młodych by zrozumieć, na czym polega odnajdywanie sensu życia zawodowego i chrześcijańskiego przez młode pokolenie?


[1] Por. E. Sujak, Rozważania o ludzkim rozwoju, Kraków 1978, s. 118.

[2] Por. S. Sławiński, Dojrzewać do miłości, dz. cyt., s. 7.

[3] Por. K. Meissner, B. Suszka, Twoje życie, dz. cyt., s. 23.

[4] Por. Z. Płużek, Rozwój jest procesem stawania się, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, Tarnów 1994, s. 15.

[5] Por. K. Popielski, Pomoc w byciu i stawaniu się człowieka, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, dz. cyt., s. 49-50.

[6] Por. Tamże, s. 51.

[7] Por. K. Wons, Poznanie siebie w świetle Słowa Bożego, Kraków 2001, s. 12.

[8] Por. F. Krenzer, M. Lay, M. Blezer, Tak wierzę i tak żyję, dz. cyt., s. 59.

[9] Por. M. Dziewiecki, Odpowiedzialna pomoc wychowawcza, dz. cyt., s. 109-110.

[10] Por. Tamże.

[11] Por. J. Augustyn, Pustka egzystencjalna a leczenie zranionego sumienia, Życie Duchowe 3(1996) nr 7, s. 32-33.

[12] Por. Młynarski, Droga na szczyt marzeń, Droga 2000, nr 41, s. 6.

[13] Por. LM 8.

[14] Por. Św. Augustyn, Wyznania,Kraków 1994, I, s. 23.

0
comments

Gru 06

Idee przemian oświatowych w Polsce i na świecie

Współczesna rzeczywistość polska, w której występują gwałtowne przemiany społeczne, gospodarcze i polityczne wytycza nowe zadania dla naszego systemu edukacyjnego. Młodych Polaków należy tak przygotować do dorosłego i odpowiedzialnego życia, by mogli aktywnie żyć w mechanizmach wolnego rynku i rzeczywistej demokracji w kraju oraz uczestniczyć w działaniach europejskich i światowej społeczności, by pozyskać dla Polski godne miejsce w świecie. ( H. Cudak, 1995, s. 79).

Jaka więc powinna być nowoczesna szkoła powszechna? Oczywiście najlepiej byłoby, żeby była idealna, ale realni wszyscy krytycy, pomysłodawcy reformy i jej bezpośredni odbiorcy, czyli nauczyciele i uczniowie zdają sobie sprawę, że proces reformowania oświaty jest procesem długoterminowym i na efekty nie można liczyć od razu.

Szkoła musi kształtować sprawności i umiejętności, funkcjonalne wykorzystanie wiedzy w praktycznych sytuacjach życiowych, efektywne działanie. W nowej rzeczywistości społecznej, politycznej i gospodarczej jest potrzeba ukształtowania innych postaw i zachowań ludzkich.

W nowo funkcjonującym ustroju szkolnictwo musi kształcić ludzi otwartych, wolnych, twórczych, o innowacyjnym myśleniu i działaniu, umiejących współdziałać w mniejszych i większych zespołach, tolerancyjnych w postępowaniu, a jednocześnie krytycznych w swych poglądach. ( H. Cudak, 1995, s. 84)

Kierunkiem zmian w treści kształcenia jest eliminowanie z nich encyklopedycznej wiedzy, przeładowanej fotografii na korzyść zadań związanych z wartościami jednostkami i ponadczasowymi, kształtującymi postawy i rozwój osobowości oraz sprawności użyteczne we współczesnym i przyszłym życiu. W programie szkolnym trzeba wyodrębnić zadania z zakresu: wychowania obywatelskiego, państwowego, estetycznego i przyszłego życia społecznego, tolerancji do cudzych poglądów, współdecydowania i podporządkowania się ustalonym decyzjom. ( Tamże, s. 84).

W ostatnich latach podjęto liczne próby ogólnego określania kierunków przemian oświatowych. Tadeusz Lewowicki nakreśla siedem głównych idei, zgodnie z którymi powinny być planowane ewentualne reformy systemu szkolnictwa. ( T. Lewowicki, 1997, s. 32-26)

Zdaniem tegoż autora, podstawową i główną ideą zgodnie z którą edukacja powinna być przekształcona, jest zbliżenie szkolnictwa do realiów otaczającego świata, a jednocześnie dopasowania go do potrzeb jednostki. W Polsce przed 1989 rokiem kształcenie oparte było na treściach ustalonych odgórnie, często obcych społeczeństwu, ponadto było zupełnie nieprzystające do wymogów przemian gospodarczych i przemian zachodzących na rynku pracy. Stwarzało to niekorzystne warunki dla rozwoju społecznego, emocjonalnego i intelektualnego jednostki. Zbliżenie oświaty do realiów rzeczywistości winno być priorytetem wielkich reform.

Drugą kwestią jaką porusza Lewowicki jest przemiana funkcji oświaty z instytucji mającej na celu wpojenie uczniom pewnego centralnie określonego zestawu wiadomości, najczęściej wiadomości o charakterze encyklopedycznym, w szkołę, która stara się sprostać wymogom postępu technicznego i cywilizacyjnego, nie skupiając się na przekazywaniu wiedzy, ale także pomagając uczniom selekcjonować informacje zdobyte poza nią, nadając owej selekcji pewną hierarchię wartości. Wśród licznych funkcji oświaty dydaktycznych i wychowawczych, szczególne znaczenie powinny uzyskać, te które łączą się z doradztwem, konsultacjami, szeroko pojętą pomocą młodzieży w dokonywaniu wyborów i podejmowaniu decyzji. Szkoła powinna także zwracać większą uwagę na rozwijanie w podopiecznych kreatywności i samodzielności, niż wiedzy encyklopedycznej.

            Przy tej okazji autor zwraca uwagę na to, że taka zinstytucjonalizowana, nastawiona na podawanie wiedzy encyklopedycznej szkoła przestała być dla najważniejszych uczestników procesu kształcenia, uczniów, miejscem ciekawym, atrakcyjnym, w którym zdobywanie wiedzy połączone jest z osobistą satysfakcją, wynikającej z zaspokajania potrzeb natury ambicjonalnej. A przecież edukacja powinna spełniać oczekiwania społeczne, w tym oczekiwania zarówno najmłodszej części owego społeczeństwa, jak i dorosłych, którzy winni mieć możliwość ustawicznego doskonalenia swoich umiejętności. Tutaj Lewowicki postuluje, by uwolnić oświatę od ludzi, którzy wprowadzają w szkole atmosferę nerwowości, aby uwolnić oświatę od wychowawców, którzy nie szanują godności młodzieży i nie respektują jej elementarnych potrzeb. ( T. Lewowicki, 1997, s. 34).

0
comments

Paź 18

Funkcje opiekuńczo-wychowawcze szkoły

Poniżej przezentujemy zakończenie jednej z prac licencjackich.

Celem niniejszej pracy było ukazanie działalności opiekuńczo ? wychowawczej Szkoły Podstawowej w Stąporkowie. Badaniami objęto 62 uczniów w wieku 13 i 14 lat oraz 32 nauczycieli tej placówki.

Głównym problemem pracy było wykazanie, w jaki sposób szkoła ta realizuje funkcje i zadania opiekuńczo ? wychowawcze.

Jak powszechnie wiadomo szkoła jest, drugim obok domu, środowiskiem wychowawczym. Dzięki niej dziecko poznaje otaczającą je rzeczywistość i zwiększa się krąg jego interkacji społecznych. Dlatego też szkoła jest ważnym ogniwem procesu socjalizacji młodego pokolenia.

W szkole uczeń jest nie tylko podmiotem edukacji, ale również obiektem ciągłego wychowania i opieki ze strony pracowników tej placówki. Często szkoła stanowi teren działań  wychowawczo ? opiekuńczych skierowanych na ucznia i jego rodzinę, jest miejscem kompensowania braków środowiskowych swoich wychowanków.

Zebrane materiały oraz opinie pracowników i rodziców dostarczyły cennych informacji, wzbogaciły wiedzę o wychowankach oraz umożliwiły uzyskanie odpowiedzi na podstawowe problemy.

Hipoteza główna pracy zakłada, że szkoła realizuje wszystkie założone funkcje i zadania opiekuńczo ? wychowawcze. Na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji należy stwierdzić, że jest ona prawdziwa. Badana placówka, jak większość, boryka się z trudnościami natury finansowej, jednak w miarę możliwości stara się wypełniać wszystkie swe funkcje i zadania.

Problematyka wychowania znalazła odzwierciedlenie przede wszystkim w planach pracy szkoły. Zadania, jakie szkoła postawiła sobie w tym zakresie dotyczą: bezpiecznego poruszania się po drodze, współpracy z rodzicami, przeciwdziałania niedostosowaniu społecznemu, uczestnictwa uczniów w życiu kulturalnym. Zadania te są realizowane w codziennej pracy wychowawczej badanej szkoły.

Na podstawie wiadomości zaczerpniętych z badanych dokumentów, wywiadów z pracownikami szkoły i własnych obserwacji stwierdzono, że działalność opiekuńcza placówki jest dobrze realizowana. Przejawia się ona następująco: udzielanie zapomóg materialnych potrzebującym uczniom, prowadzenia akcji dożywiania, pomoc w odrabianiu prac domowych, organizowanie zajęć na świetlicy, ujawnianie i rozwijanie zainteresowań uczniów, a także kierowanie poszczególnych uczniów do specjalistycznych instytucji opiekuńczych.

Praca wychowawcza Szkoły Podstawowej w Stąporkowie realizowana jest natomiast przez organizowanie zajęć pozalekcyjnych w świetlicy i na powietrzu, organizowanie wycieczek, wyjść do kina i teatru, a także przez pogadanki i wykłady propagujące pozytywne wzorce zachowań.

Na podstawie wypowiedzi uczniów można stwierdzić, że sposób realizacji wyżej wymienionych zadań przez badaną placówkę zaspokaja w pełni ich potrzeby i oczekiwania. Powodują one zacieśnienia kontaktów między uczniami, a także rozwijają ich zainteresowania i zamiłowania.

Rodzice także są zwolnieni z działalności opiekuńczo ? wychowawczej szkoły. W miarę swoich możliwości starają się utrzymać ciągły kontakt z nauczycielami i wychowawcami, a nawet pomagają w organizowaniu wyjazdów i wycieczek uczniów oraz uczestniczą we wszelkich uroczystościach szkolnych.

Na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji należy stwierdzić, że opisane działania podejmowane przez badaną placówkę wpływają korzystnie na wyniki pracy dydaktycznej nauczycieli. Powodują one bowiem lepsze samopoczucie wychowanków, co z kolei ma wpływ na ich aktywność na zajęciach i przyswajanie wiadomości. Wszelkie formy działalności opiekuńczej i wychowawczej nauczycieli sprzyjają także lepszemu poznaniu się dzieci, integracji grupy, chętnemu podejmowaniu wspólnych zadań oraz wzroście zaufania do nauczycieli i wychowawców.

Wyżej wymienione zadania Szkoła Podstawowa w Stąporkowie stara się realizować w miarę swoich możliwości. Nauczyciele dokładają wszelkich starań, aby zrekompensować pewne braki i niedociągnięcia w wyposażeniu szkoły. Rozumieją oni bowiem, że dziecko i jego przyszłość są najważniejsze w pracy pedagogicznej.

1
comments

Paź 12

Funkcje domu dziecka wynikające z programowych założeń funkcjonowania tego typu placówek

Poniżej jeden z podrozdziałów pracy licencjackiej.

Analiza całego materiału zebranego w czasie badań, oraz jego klasyfikacja, którą przedstawiłam powyżej, pozwala na poznanie ważnych problemów istniejących w domu dziecka.

Po skończeniu zbierania materiałów badawczych polegających na przeprowadzeniu wywiadu z pracownikami domu dziecka, rozmowy i wielogodzinnej obserwacji dokonałam poniższą analizę wyników.

Tabela Nr 2. Badani wychowankowie według wieku.

Przedział wiekowy

0-3 lat

4-9 lat

17 lat

19 lat

27

11

1

1

67,5%

27,5%

2,5%

2,5%

Ogółem 40 wychowanków

Jak wynika z powyższej tabeli, w Domu Dziecka Nr 1 w Kielcach przebywa 40 wychowanków. Największy odsetek (67,5%) stanowią dzieci w wieku od 0 do 3 lat, a najmniejszy (2,5%) wychowankowie w wieku 17 i 19 lat. Najmłodszy podopieczny ma 10 dni.

Tabela Nr 3. Pochodzenie wychowanków.

Pochodzenie badanych wychowanków

Liczba osób

%

MIASTO

25

62,5

WIEŚ

15

37,5

Razem

40

100,0

Dane zawarte w tabeli wskazują na zróżnicowanie w obrębie badanej grupy pod względem pochodzenia wychowanków. Największy odsetek (62,5%) stanowią dzieci pochodzące z miast, a 37,5% to dzieci pochodzenia wiejskiego.

Tylko jedno jest sierotą naturalną, pozostali to sieroty społeczne.

Tabela Nr 4. Liczba wychowanków w placówce, z uwzględnieniem płci.

Płeć badanych

Liczba dzieci

%

Dziewczynki

18

45,0

Chłopcy

22

55,0

Ogółem

40

100,0

Z danych zawartych w tabeli wynika, że 45% wychowanków stanowią dziewczynki, natomiast 55% chłopcy.

Tabela Nr 5. Zakres zajęć realizowanych w Domu Dziecka Nr 1.

Zakres zajęć

Liczba wychowanków

%

Motoryka

12

40,0

Manipulacja

1

3,3

Kontakty społeczne

8

26,7

Usamodzielnianie

3

10,0

Mowa i myślenie

6

20,0

Razem

30

100,0

Z danych zawartych w tabeli wynika, iż w badanej grupie najwięcej wychowanków uczestniczy w zajęciach z zakresu motoryki (40,0%), natomiast najmniej wychowanków w zajęciach z zakresu manipulacji (3,3%). Spora grupa wychowanków uczestniczy w zajęciach z zakresu kontaktów społecznych (26,7%). Wiek badanej grupy wahał się od 1 roku życia do 7 lat.

„W programach opieki nad dziećmi pilnych rozwiązań wymagał problem sieroctwa. Dziecko osierocone wymagało nie tylko pomocy materialnej, ale i zorganizowania takich warunków życia, które w wypadku sieroctwa naturalnego kompensują w pewnych granicach brak własnej rodziny, a w przypadkach sieroctwa społecznego złe wychowawczo funkcjonowanie środowiska rodzinnego”. [1]

Takim środowiskiem jest państwowy dom dziecka. Stanowi forem opieki całkowitej, przeznaczonej dla dzieci pozbawionych opieki rodziny. Jest placówką opiekuńczo-wychowawczą o złożonej specyficznej strukturze. Zazębiają się tu problemy pedagogiczne, psychologiczne, organizacyjne i gospodarcze.

Dom dziecka jest placówką koedukacyjną, przeznaczoną dla dzieci i młodzieży będących w normie intelektualnej i fizycznej. Aby mógł spełniać swoje zadania, tzn. zastąpić dziecku dom rodzinny, powinien być zorganizowany dla 40-50 wychowanków. Należy ich dzielić na małe grupy związane z odpowiedzialnymi za nie wychowawcami.

Dom dziecka powinien przejąć podstawowe funkcje rodziny w zakresie opieki i wychowania, stworzyć warunki do wszechstronnego rozwoju wychowanków. Muszą oni w tym nowym środowisku adaptować się, aby mogli się prawidłowo rozwijać. Przez adaptację należy rozumieć tu przystosowanie się dziecka do nowych warunków życia poza rodziną własną.

W przystosowaniu tym ważna jest akceptacja sieroctwa jako faktu dokonanego i akceptacja domu dziecka jako drogi wejścia w życie społeczeństwa.

Dom dziecka pełni funkcję zastępczą, tzn. zastępuje dzieciom rodzinę naturalną przez odpowiednie warunki mieszkaniowe, wyżywienie, zaopatrzenie w odzież, przedmioty osobistego użytku, opiekę zdrowotną i gwarancję realizacji obowiązku szkolnego z zabezpieczeniem warunków do dalszego kształcenia i zdobywania zawodu.

Druga pod względem ważności to funkcja kompensacyjna, która polega na wyrównywaniu braków w życiu sierot oraz zastępowanie jednego ich środowiska rozwojowego innym. Wychowanie dziecka, które częściowo lub całkowicie utraciło środowisko rodziny własnej, przebiega w zupełnie odmiennej sytuacji pedagogiczno-społecznej niż wychowanie dziecka w jego własnej rodzinie.

Utrata czy rozkład rodziny powoduje okresowe lub trwałe zmiany w życiu dziecka. Z sieroctwem wiąże się fakt utraty rodziców oraz zaburzeń, które zachodzą w naturalnym środowisku dziecka, odgrywającym najważniejszą rolę w jego prawidłowym rozwoju i wychowaniu. Dom dziecka musi więc podjąć w zastępstwie rodziny funkcje opiekuńcze oraz zapewnić warunki rozwoju życia zbliżone do warunków w rodzinie własnej. Funkcja kompensacyjna domu dziecka polega na:

  • zaspokojeniu potrzeby bezpieczeństwa gwarantującej zachowanie równowagi psychicznej i stabilizacji;
  • zaspokojeniu potrzeb emocjonalnych i uczuciowych związanych z najbliższymi osobami rodziny własnej;
  • zaspokojeniu potrzeb przynależności i więzi uczuciowej z wychowawcą, która eliminuje poczucie krzywdy, jakie stwarza sieroctwo i przeciwdziała frustracji, jako silnej reakcji uczuciowej na przeszkodę, mogącej determinować osobowość jednostki.

Dom dziecka jest trwałą strukturą instytucjonalną stanowi najbardziej masową placówkę opieki całkowitej i najistotniejsze ogniwo w państwowym systemie wychowania. Przebywa w nim najliczniejsza grupa wychowanków, która nie może być objęta opieką w rodzinach zastępczych lub skierowana do adopcji z różnych przyczyn losowych.

Janina Raczkowska[2] zwraca uwagę na opracowania, w których jako przyczynę umieszczania dzieci w placówkach opieki całkowitej podaje się skierowania sądowe. Według autorki kryterium to może być stosowane pomocniczo, ale tylko wówczas, gdy sprawę rozpatruje się ze względu na sposób skierowania do placówki i w układzie dychotomicznym ? dziecko skierowane do niej przez sąd, dziecko skierowane przez inne organy administracji państwowej.

Działalność opiekuńczo-wychowawcza domu dziecka można ująć w pewne zakresy badań obejmujące główne dziedziny życia, a mianowicie:

  • bezpieczeństwo i ochronę zdrowia wychowanków, zaspokajaniu ich potrzeb materialnych,
  • zapewnienie powodzenia szkolnego i rozwijania zainteresowań wychowanków,
  • wdrażanie do kultury życia codziennego i pożytecznego spędzania czasu wolnego,
  • kształtowanie postaw społeczno-moralnych,
  • przygotowanie do samodzielności społecznej i życia w rodzinie.

Najważniejsze funkcje, jakie powinien spełniać dom dziecka w zakresie rozwijania i zaspokajania potrzeb psychicznych swoich wychowanków, to przede wszystkim rozwijanie osobowości i przygotowanie wychowanków do samodzielnego życia w społeczeństwie. Przygotowanie, to musi objąć różne oddziaływania wychowawcze w stosunku do potrzeb psychofizycznych dzieci.

Na oddziaływania te składają się:

  • rozwijanie pozytywnych, wartościowych potrzeb już rozbudzonych,
  • wdrażanie wychowanków do właściwych sposobów zaspokajania potrzeb (między innymi liczenie się z potrzebami innych ludzi),
  • tworzenie właściwej hierarchii potrzeb,
  • wdrażanie do właściwego reagowania na niezaspokojenie niektórych potrzeb, na sytuacje frustracyjne,
  • wprowadzenie ograniczenia, kompensacji, a nawet tłumienie niektórych potrzeb.

W związku z realizacją tych funkcji wychowawca musi mieć dobrą orientację w ogólnej problematyce potrzeb oraz wiedzieć, iż potrzeby te w odniesieniu funkcjonują inaczej, gdyż inna jest sytuacja życiowa tych dzieci.

Placówka opiekuńcza, jakkolwiek nie może w pełni zastąpić dziecku swoistych walorów środowiska rodzinnego, dysponuje wieloma niedostępnymi dla przeciętnej rodziny środkami oddziaływania, które właściwie wykorzystane, mogą ułatwić skuteczną realizację zadań reedukacyjnych. Może przy tym zapewnić wychowankom warunki bytowe, materialne i kulturalne. Podstawowym warunkiem skutecznej działalności domu dziecka jest zdawanie sobie sprawy przez wychowawców ze specyficznych ujemnych i dodatnich właściwości tego domu jako środowiska wychowawczego, by maksymalnie łagodzić pierwsze z nich i w pełni wykorzystać drugie.

Funkcje, jakie dom dziecka spełnia obecnie w systemie oświaty i wychowania, określając jego zadania wychowawcze. Zadania te powinny być odpowiednio zróżnicowane, w zależności od potrzeb danego zespołu dzieci, ich wieku, stopnia zaangażowania i zaawansowania w nauce szkolnej, rodzaju zaniedbań wychowawczych oraz aktualnej sytuacji rodzinnej.

Zadania te są następujące:

1)    Wszechstronna znajomość wychowanków ? ich dotychczasowych kolei życiowych i środowiska rodzinnego, co pozwoli zastosować wobec nich właściwe metody postępowania i unikać błędów, które trudno później naprawić. Dalsze poznawanie wychowanków odbywa się w toku pracy wychowawczej. Służy temu bezpośrednia obserwacja zachowania się dziecka w różnorodnych, codziennych sytuacjach, indywidualne rozmowy, a także analiza wykonywanych przez nich wytworów.

2)    Przywracanie równowagi psychicznej. Wychowawcy i zespół wychowanków tworzą swobodną atmosferę domową. Przez organizację codziennych czynności i kształtowania opartych na życzliwości i zaufaniu wzajemnych stosunków między personelem a wychowankami.

3)    Normalizacja sytuacji rodzinnej. Fakt przebywania dziecka stale lub okresowo poza domem rodzinnym zobowiązuje placówkę do wypełniania wobec niego w tym czasie podstawowych funkcji rodziny oraz kompensowania braków i niedostatków środowiska rodzinnego, doprowadzenia w miarę możliwości do przynajmniej częściowej normalizacji sytuacji rodzinnej wychowanka oraz umocnienia lub nawiązania wzajemnych więzi uczuciowych między rodziną a dzieckiem.

4)    Zaspokajanie potrzeb życiowych. Należy uwzględnić w miarę możliwości upodobania dzieci. Nie mogą różnić się one od dzieci wychowujących się w rodzinie. Warunki bezpieczeństwa i zdrowia powinna zapewnić należyta organizacja pracy i fachowa opieka higieniczno-lekarska.

5)    Tworzenie środowiska wychowawczego sprzyjającego wszech-stronnemu rozwojowi tzn. takiemu, w którym, podobnie jak w dobrej rodzinie, dorosłych i dzieci wiążą wspólne zadania, rozwijające zainteresowania poznawcze, społeczne i estetyczne, pobudzające do samodzielności. Ważnym elementem jest tu wytworzenie w dziecku aktywnej postawy świadomego współdziałania z wychowawcami w pracy nad własnym wychowaniem.

6)    Zapewnienie pomyślnej realizacji kształcenia ogólnego i zawodowego. Przygotowanie wychowanków do samodzielnego życia obejmuje różne dziedziny. Polega przede wszystkim na zapewnieniu kształcenia i pomocy w nauce, zapewnieniu wypełniania obowiązku szkolnego, a następnie udzieleniu pomocy w wyborze kierunku kształcenia w odpowiednim typie szkoły ponadpodstawowej. Niezbędne jest też stworzenie w domu wychowankom odpowiedniej atmosfery oraz warunków do nauki własnej.

7)    Kształcenie umiejętności wartościowego spędzania czasu wolnego. Nadmiernie ważnym warunkiem powodzenia pracy wychowawczej jest zapewnienie wychowankom możliwości spędzenia czasu wolnego według upodobań oraz zapewnieniem warunków kształtowania wartościowych nawyków i zamiłowań w tej dziedzinie. Zajęcia organizowane w domu dziecka w znacznym stopniu muszą uwzględniać własną inicjatywę i dążenia, powinny być wzbogacane, by ukazywały różnorodne możliwości wartościowej rozrywki i korzystania z dóbr kulturalnych.

8)    Rozwijanie postaw społecznych i nawyków pracy. Niezbędne jest praktycznie wdrażanie wychowanków do rzetelnego wykonywania różnego rodzaju pożytecznych prac, rozbudzanie w nich zamiłowania do dobrej pracy i wyrabianie nawyków w tym zakresie. Przygotowanie do życia w społeczeństwie wymaga wyrobienia gotowości i umiejętności współżycia oraz współdziałania w zespole kolegów i w kontaktach z innymi ludźmi.

9)    Przyswajanie praktycznych umiejętności i wiadomości. Dom dziecka przygotowuje wychowanków do praktycznego i samodzielnego życia osobistego. Chodzi tu o nauczanie zaradności życiowej, umiejętności racjonalnego i oszczędnego gospodarowania własnymi rzeczami i pieniędzmi. W domu dziecka uczy się też wychowanków racjonalnego planowania ważniejszych czynności każdego dnia.

Dom dziecka jest integralną częścią systemu oświatowo-wychowawczego. Pełni w tym systemie wyspecjalizowaną funkcję opiekuńczo-wychowawczą, a mianowicie kompensuje i wyrównuje niedostatki w opiece i wychowaniu dzieci nie posiadających prawidłowo funkcjonującego środowiska rodzinnego oraz zastępuje tym dzieciom naturalne środowisko rodzinne.

Założoną funkcję domu dziecka najpełniej określa Statut państwowego domu dziecka oraz wytyczne do pracy w państwowym domu dziecka. Wyżej wymieniona placówka spełnia podstawowe funkcje w zakresie opieki i wychowania, zapewniając wychowankom wszechstronna opiekę wychowawczą oraz stwarzając im sprzyjające warunki prawidłowego i wszechstronnego rozwoju.

Aby tę funkcję założoną realizować, dom dziecka oprócz zaspokojenia potrzeb emocjonalnych, wynikających z braku rodziny, musi spełniać wiele zadań składających się na opiekę, wychowanie i wszechstronny rozwój wychowanka. Raczkowska przedstawia te zadania następująco:[3]

–         kształtowanie należytego stosunku do obowiązków sprzyja tworzeniu takich cech osobowości, jak pracowitość, rzetelność, dokładność, solidność, wytrwałość, punktualność i wewnętrzna dyscyplina,

–         zdobycie umiejętności współżycia w zespole, niesienie wzajemnej pomocy,

–         kształtowanie takich cech osobowości, jak poczucie własnej godności i szacunku dla innych ludzi, skromność w stosunkach międzyludzkich,

–         odpowiednie warunki mieszkaniowe i codzienne wyżywienie,

–         warunki do prawidłowego rozwoju fizycznego i utrzymania dobrego stanu zdrowia,

–         kształtowanie społecznej odpowiedzialności, poszanowania własności społecznej i osobistej, dyscypliny i ofiarności w realizacji zadań służących społecznemu rozwojowi,

–         ogólna opieka lekarska oraz stała opieka lekarzy specjalistów dla wychowanków z grupy dyspanseryjnej,

–         realizacja obowiązku szkolnego, warunki do dalszego kształcenia się, gwarantujące zdobycie kwalifikacji zawodowych zgodnych z uzdolnieniami i zainteresowaniami oraz podjęcie pracy

–         wyposażenie w podstawowe wiadomości i umiejętności niezbędne do samodzielnego życia.

Z zadań tych wynika, iż dom dziecka jako integralna część systemu oświaty i wychowania spełnia wszystkie funkcje właśnie temu systemowi, a mianowicie: funkcję kształcącą, zdrowotną, opiekuńczo-wychowawczą, diagnostyczną, korekcyjną, rekreacyjną oraz integralną.

Dominująca jest funkcja opiekuńczo-wychowawcza, która stanowi funkcję podstawową. W jej ramach można wyróżnić zespoły działań o charakterze kompensacyjnym, profilaktycznym, resocjalizacyjnym oraz wspomagającym rozwój wychowanków. Dom dziecka powinien kompensować wychowankowi brak rodziny, zaspokajać jego potrzeby przynależności, indywidualności, bliskich kontaktów z osobami dorosłymi.


[1] R. Wroczyński, Pedagogika społeczna, Warszawa 1976, s. 260-261

[2] J. Raczkowska. Wychowanie w domu dziecka, Warszawa 1983. S. 16-18

[3] J. Raczkowska, Wychowanie w domu dziecka, Warszawa 1983, s. 16-18

0
comments