Od pedagogiki aktywnej do interaktywnej

Współczesna pedagogika zmierza do wychowania młodego pokolenia w klimacie wolności. Wysoko ceni sobie podmiotowość, aktywność, samodzielność, niezależność uczniów. Wychowanie w duchu wolności jest koniecznością wynikającą z potrzeb społecznych oraz potrzeb indywidualnych rozwoju człowieka. Wolność nie jest cenna sama przez się, lecz ze względu na określone wartości społeczne, dobro innych ludzi i grup oraz całych narodów.

Celowe i świadome urzeczywistnianie określonych wartości poprzez wychowanie stanowi głównie zadanie szkoły czy przedszkola, do których należy wspieranie rozwoju indywidualnego ucznia. „Wychowaniem do wolności można nazwać pedagogikę, która dąży do usunięcia wielu przeszkód fizycznych i psychicznych, jakie mogą pojawić się na drodze osiągnięcia świadomego panowania jaźni w wieku dojrzałym” pisze F. Carlgen (U. Ordon, S. Podobiński 2000, s.261).

Celowe i świadome urzeczywistnienie określonych wartości poprzez wychowanie stanowi główne zadanie placówek oświatowych w tym szkół i przedszkoli, do których należy wspieranie rozwoju indywidualnego ucznia. To wymaga stwarzania sprzyjających sytuacji edukacyjnych, ułatwiających wyzwalanie ciekawości pozwalającej jednostkom odnajdować nowe kierunki działań, rozbudzające zainteresowanie, zwiększające dociekliwość na gruncie swobody dla pytań i poszukiwań oraz dążenie do indywidualnego doskonalenia w niezależność myślenia i samodzielności życiowej.

Urzeczywistnianie wolności ucznia w procesie edukacyjnym staje się możliwe wtedy, gdy przedmiotem pracy szkoły jest wspieranie wyzwalania się jego aktywnych sił, zainteresowań, dążeń, inicjatywy, rozumienia, umiejętności, możliwości, krytycyzmu, autentyczności, spontaniczności, tolerancji, odpowiedzialności za siebie i własne zachowanie honoru, rozwoju i samorealizacji (S. Gawlik 2000, s.58).

Poglądy na edukację w klimacie wolności znane były już w starożytności, niektóre z nich zachowały aktualność do dziś. Swój udział w tworzeniu współczesnych poglądów na edukację w wolności mieli przede wszystkim: Sokrates, Kwintylian i dalej V da Fetre, L. Vivies, M.Montaigne. Wśród pedagogów XVIII wieku najbardziej żarliwymi obrońcami praw dziecka i jego swobodnego, zgodnego z naturą rozwoju byli: J.J.Rousseau, J.H.Pestalazzi, F.Froebel.

Dziś w obliczu głębokiego kryzysu szkoły współczesnej i kryzysu pedagogiki – gdy wzrasta potrzeba poszukiwania rozwiązań alternatywnych, upatrujących sensu wychowania wartościach humanistycznych, zatraconych w obecnym kształcie szkoły – spuścizna Nowego Wychowania budzi znowu falę zrozumiałego zainteresowania (M. Szuksta, M. Mendel. 1995, s.10).

Nauczyciele pragnąc „uczyć inaczej” opierają się głównie na pedagogach, którzy swoje systemy kształcenia kreowali w XX w (…), a których celem właśnie było skoncentrowanie zasad doboru metod, treści kształcenia i wychowania wokół dziecka, jego właściwości, potrzeb, zainteresowań i spontanicznej aktywności, rozwijanie nie tylko intelektu, ale innych sfer osobowości, lepsze przygotowanie do uczestnictwa w życiu społeczności szkolnej (M. Szuksta, M. Mendel 1995, s. 12).

Jednym z prekursorów edukacji wolności przełomu XIX i XX wieku była M. Montessori, zwolenniczka pozostawienia dziecku zupełnej swobody w procesie wychowania. Według niej najważniejszym zadaniem wychowania jest przygotowanie dziecka do nieskrępowanego i samodzielnego życia, zaś wartość wychowawcza swobody dziecka przejawia się w celowych czynnościach i zadaniach praktycznych. Stąd też żąda zniesienia wszelkich form agresji wobec dziecka i poszanowania jego godności. System kształcenia, jaki stworzyła to system wychowania na wzór domu rodzinnego. „Pomóż mi zrobić to samemu” to hasło przewodnie systemu stworzonego przez M. Montessori. Mottem zaś było stwierdzenie, że natura ludzka jest zdrowa i wykazuje wielkie bogactwo sił i możliwości. Każde zdrowe dziecko rozwija się, a rozwój ten jest tym pełniejszy im większa jest wolność i samodzielność dziecka (B. Skwarna, 1992, s.553). Od początku swej działalności M. Montessori pragnęła nieść pomoc dzieciom upośledzonym, dlatego zapoznała się z dziełami wybitnego lekarza francuskiego – Seguina. Udoskonaliła i rozbudowała opracowane przez niego pomoce dydaktyczne. Swoje doświadczenie w pracy nad dziećmi upośledzonymi przeniosła do pracy z dziećmi zdrowymi (Z. Baran, 2002, s.341).

Podstawą rozważań teoretycznych i działalności praktycznej M. Montessori stanowi, więc dziecko i jego rozwój. Dzieciństwo zaś to zdaniem Montessori, nie tylko etap, przez który należy przejść na drodze do dorosłości, ale okres niezmiernie ważny dla rozwoju jednostki okres, w którym zachodzą wszystkie podstawowe procesy twórcze nadające kształt osobowości. W okresie tym, odmiennie niż w okresie dorosłości, następuje stały wzrost i postęp w sferze ciała jak i ducha, które są nierozerwalnie ze sobą związane. Siłą sprawczą tego rozwoju jest wewnętrzna energia, w jaką wyposażone jest każde dziecko, która skłania je do aktywności.

Według M. Montessori, dziecko jest budowniczym samego siebie, ale dzieła tego może dokonać tylko w interakcji ze środowiskiem. To z otaczającego świata dziecko najpierw nieświadomie, a następnie w sposób zamierzony i świadomy, chłonie różne wrażenia, zdobywa wiedzę i doświadczenie, które wpływa na jego dalszy rozwój.

Proces ten dokonuje się dzięki typowym dla okresu dzieciństwa właściwościom, takim jak: „absorbująca psychika”, „okresy szczególnej wrażliwości”, „polaryzacja uwagi” (G. Guz 1994,s.196). By wywołać zjawisko „polaryzacji uwagi” M. Montessori konsultowała własne obserwacje z obserwacjami wychowawczyń, wzbogacała wiedzę pedagogiczną i psychologiczną, doskonaliła opracowany przez dzieci materiał dydaktyczny.

Wnikliwie obserwowała zachowania dzieci, dokonywała coraz to nowszych odkryć i coraz dokładniej przygotowywała dla nich „otoczenie”. Włączyła do swojego systemu wychowawczego tzw. „ćwiczenia ciszy” jako element, który sprzyja rozwojowi osobowości dzieci (…). Zauważyła, że „polaryzację uwagi wywołuje nie tylko praca z materiałem dydaktycznym, ale codzienne czynności związane z samoobsługą i dbaniem o ład w przedszkolu” (Z. Baran 2002, s.342).

„Absorbująca psychika”, czyli chłonący umysł umożliwia okolicznościowe uczenie się dziecka już od wczesnego okresu życia. Dzięki niej dziecko rejestruje w podświadomości wszelkie informacje docierające z otoczenia.

„Okres szczególnej wrażliwości” tzw. „wrażliwe cykle” to okresy, w których wrażliwość dziecka nastawiona jest na określone rodzaje bodźców. Dziecko łatwo wtedy opanowuje określone umiejętności. M. Montessori wymienia kilka takich wrażliwych cykli, w tym: wrażliwość na język, porządek, naukę dobrych manier.

W okresie szczególnej wrażliwości dziecko uczy się chętnie i z większym wysiłkiem. „Okres szczególnej wrażliwości” jest optymalny, najbardziej korzystny, uczenie się i wychowanie w określonej dziedzinie przynosi najlepsze efekty (S. Guz 1992, s.197).

System, który stworzyła M. Montessori, to system, w którym obowiązuje swobodny wybór materiału dydaktycznego przez same dzieci. To dowolność miejsca i czasu pracy. Ograniczyła czynności nauczyciela na rzecz samodzielności pracy dzieci. Wprowadziła naukę czytania i pisania oraz podstawy matematyki. Była zwolenniczką współpracy z rodzicami. Rodzice mogli przebywać w placówce w ciągu dnia i wspólnie pracować z dziećmi. Wśród mieszkańców wspólnoty powstawało coś na wzór rodzinnej atmosfery, a przedszkole odgrywało w niej rolę czynnika integrującego (Z. Baran 2000, s. 342).

W Polsce metoda M. Montessori wywarła duży wpływ na kształtowanie się systemu wychowania przedszkolnego w okresie międzywojennym. Mimo szerokiego rozpropagowania systemu M. Monessori, żadna placówka nie pracowała opierając się wyłącznie na jej poglądach. Zmieniając cele i zadania stawiane placówkom wychowania przedszkolnego II Rzeczypospolitej, odrzucono w myśl ustawy z 1932 r system Montessori oraz Frőbla.

Po latach zapomnienia teoria Marii Montessori znów przeżywa renesans. Systemem tym 1993 r zainteresowali się dyrektorzy rzeszowskich przedszkoli. Powstało wiele placówek w całej Polsce, które pracują opierając się na założeniach tegoż systemu. Mimo, że pedagogika montessoriańska odnosi się do początkowych faz rozwoju dziecka jest bardzo ważna na późniejszych etapach. Traktuje ona dziecko jak niezależną odpowiedzialną za siebie istotę. Od rodziców i wychowanków oczekuje się tylko pobudzenia i stymulacji z uwzględnieniem niezależności i indywidualizacji jednostki.

System H. Parkhurst

System ten powstał pod wpływem dzieła J. Deweya oraz wieloletniej współpracy z M. Montessori. Wprowadzony został w szkole dla kalek w Berkshire, a następnie w szkole średniej w Dalton (USA). Opierał się on na nowych zasadach organizacji pracy uczniowskiej.

System stworzony przez H. Parkhurst nosi nazwę daltońskiego planu laboratoryjnego. Opierał się on na wolności jednostki. Uważano, że dziecko potrzebuje pewnych środków pomocniczych dla oswobodzenia swych sił, zanim wyrosnąć może w harmonijną istotę, panującą nad sobą, zdolną i chętną do świadomego współdziałania z podobnymi sobie dla wspólnego dobra. Daltoński plan laboratoryjny dostarcza takich środków, zwracając energię dziecka w kierunku wytworzenia sobie drogi do zdobycia wykształcenia na swój własny sposób. To daje dziecku ową umysłową i moralną wolność (S. Wołoszyn 1966, s.61).

System daltoński zmierzał do stworzenia kooperacji, harmonijnego zespołu pracowników, złożonego z dzieci i nauczycieli, biorąc jako punkt wyjścia życie domowe dziecka. Podstawą systemu daltońskiego jest zasada pracy indywidualnej i metoda laboratoryjna. Uwzględnia on uzdolnienia, zainteresowania i tempo pracy każdego ucznia. Zdajemy sobie sprawę, że jedno dziecko męczy się i nuży szybciej niż drugie. Przy daltońskiej metodzie laboratoryjnej może uczeń regulować swą pracę, jeśli jest zmęczony i po odpowiednim odpoczynku znowu podejmuje przerwaną pracę.

Obok pracy indywidualnej system daltoński uwzględnia również nauczanie zbiorowe, niektórych przedmiotów, jak i uczenie się w mniejszych grupach, rozwijając przy tym wzajemne współdziałanie i wspólne dążenia społeczne. Zadaniem szkoły jest natomiast stworzenie takich warunków, aby uczniowie mieli możliwość pełnego rozwoju swych uzdolnień, co leży nie tylko w interesie jednostki, ale i całej ludzkości.

Whasburne powiedział: „Postęp ludzkości zależy od najpełniejszego rozwoju specjalnych właściwości każdego dziecka, tak aby ono przez to odchylenie od zwykłej istniejącej normy przyczyniło się do ewolucji i postępu. Postęp ludzkości zależy tedy od rozwoju dziecka, tak jak znów jego własny rozwój uwarunkowany jest postępem całej ludzkości” (H. Rawid 1929, s.13).

Pedagogika H. Parkhurst zmierzała do wychowania człowieka uspołecznionego, z uwzględnieniem wolności, samodzielności i odpowiedzialności każdego z uczniów. Dlatego usunęła ze szkoły dawny system klasowy a w jego miejsce wprowadziła system przedmiotowy. Zamiast klas stworzyła pracownie – laboratoria dla poszczególnych przedmiotów. Wszystkie pracownie zaopatrzone były w potrzebne pomoce naukowe i odpowiednią bibliotekę. To wszystko do dyspozycji dzieci, aby mogły się uczyć i pracować samodzielnie.

Metoda laboratoryjna usuwa nauczanie na plan dalszy, w jego miejsce wprowadza uczenie się i samokształcenie (H. Rawid 1929, s.16). Nauczyciel pełni rolę konsultanta, prowadzi sporadyczne zajęcia zbiorowe z całą klasą i sprawdza wykonanie zadanych prac.

Plan daltoński „przy inteligentnym zastosowaniu wytwarza warunki umożliwiające nauczycielowi nauczanie a uczniowi uczenie się” (S. Wołoszyn 1966, s.68).


Przypisy (pozycje, do których się one odnoszą) znajdziecie w części drugiej Bibliografii

5/5 - (4 głosów)

Okoliczne obiekty do spędzania przez młodzież wolnego czasu zimą

Na pytanie „Czy twoja okolica oferuje wystarczającą liczbę obiektów dla młodzieży do spędzania wolnego czasu zimą?” większość chłopców udzieliła odpowiedzi przeczącej z naciskiem na „nie”, natomiast śród dziewcząt odpowiedzi były bardzo wyrównane, co wskazuje na niezdecydowanie tej grupy badawczej. Taka różnica w odpowiedziach pomiędzy obiema grupami wynika stąd, że większość chłopców chciałoby zimą aktywnie spędzić czas, jednak brak odpowiedniej infrastruktury znacząco to utrudnia lub uniemożliwia. To automatycznie rzutuje na ich ocenę i stwierdzenia, że nie ma dostatecznej ilości obiektów. Dziewczęta natomiast nie mają takich wymagań co do obiektów umożliwiających uprawianie aktywnych sportów, stąd ich wskazania były rozłożone równomiernie.

Tabela 3. Wyniki odpowiedzi na pytanie „Czy twoja okolica Wielkie oferuje wystarczającą liczbę obiektów dla młodzieży do spędzania wolnego czasu zimą?”

Chłopcy
Odpowiedź Ilościowo Procentowo (%)
Zdecydowanie tak 2 4
Tak 4 8
Raczej tak 5 10
Raczej nie 11 22
Nie 16 32
Zdecydowanie nie 12 24
Dziewczęta
Odpowiedź Ilościowo Procentowo (%)
Zdecydowanie tak 8 16
Tak 10 20
Raczej tak 9 18
Raczej nie 7 14
Nie 8 16
Zdecydowanie nie 8 16

Źródło: opracowanie własne.

Wykres 3. Wyniki odpowiedzi na pytanie „Czy twoja okolica oferuje wystarczającą liczbę obiektów dla młodzieży do spędzania wolnego czasu zimą?”

Źródło: opracowanie własne.

5/5 - (3 głosów)

Pojęcie i funkcje wychowawcze czasu wolnego dziecka

Zagospodarowanie czasu wolnego człowieka stało się współcześnie ważnym problemem społecznym. Jego definiowanie jest niezwykle skomplikowane[1].

Socjologowie określają czas wolny „jako czas pozostający poza snem i wykonywaniem wszelkich koniecznych obowiązków, abstrahując od kryterium wartości tego czasu z punktu widzenia społecznego czy jednostkowego”. Kryterium to jest uwzględnione w definicjach pedagogicznych, które mówią o czasie wolnym w sensie jego pozytywnego, kształcącego i wychowawczego wykorzystania[2].

Kazimierz Przecławski za czas wolny uznaje na ogół ten, „który pozostaje człowiekowi do jego swobodnej dyspozycji po wykonaniu czynności związanych z zaspokojeniem potrzeb biologicznych i higienicznych (sen, jedzenie, toaleta) oraz czynności obowiązkowych (praca, nauka, obowiązki rodzinne, dojazd do pracy lub szkoły)[3].

Według Tadeusza Wujka czas wolny dzieci i młodzieży jest kategorią odmien­ną niż czas wolny człowieka dorosłego. Bowiem sposoby zużycia czasu wolnego przez dzieci i młodzież nie są dowolne, podlegają one kon­troli otoczenia dorosłych, interwencji wychowawczej rodziców i szkoły[4]. Autor określa czas wolny dzieci i młodzieży szkolnej jako ten, który pozostaje im po wypełnieniu obowiązków szkolnych i domowych, w którym mogą oni wykonywać według swego upodobania czynności związane z wypoczynkiem, rozrywką i zaspokajaniem własnych zainteresowań[5].

Czas wolny dziecka może być przeznaczony na odpoczynek, rozrywkę oraz na realizowanie własnych zainteresowań. Może ono także zając się tym, co lubi, co je najbardziej pociąga[6].

Czas wolny nie posiada jednej ściśle określonej definicji, jest natomiast zagadnieniem, nad którym od wielu lat pracuje szereg specjalistów wielu dyscyplin naukowych takich jak np. pedagodzy, socjolodzy, urbaniści czy też przedstawiciele nauk o kulturze fizycznej. Efektem tego jest niezwykle bogaty zasób materiałów na ten temat i chociaż każdy z autorów na swój sposób definiuje pojęcie czasu wolnego to treścią są one do siebie bardzo podobne. Zagadnienie czasu wolnego, biorąc pod uwagę współczesne warunki, jest jednym z najbardziej kluczowych problemów społecznych oraz problemów wychowawczych. Ilość czasu wolnego zmienia się wraz z rozwojem współczesnej nauki czy techniki. Problemem społecznym staje się dążenie do jak największego jego zwiększenia. Układ stosunków międzyludzkich oraz zachowania ulegają zmianom pod wpływem wzrostu czasu wolnego. Istnieją także realne warunki, do tego, aby pełniej korzystać z wszelkich osiągnięć kultury i nauki[7].

W efekcie licznych badań powstała niezwykle bogata literatura, która poświęcona jest teoretycznym kwestiom wolnego czasu, a także aspektom problematyki międzynarodowych badań porównawczych w tej dziedzinie. Do tej pory nie ma ułożonej jednoznacznej definicji tego pojęcia. Jedną z nich jest definicja „loisir”, stworzona przez wybitnego w swej dziedzinie socjologa francuskiego Joffre’a Dumazediera. Opiera się ona w dużej mierze na badaniach empirycznych. „Loisir” według uczonego obejmuje tylko takie czynności, które każda jednostka może wykonywać dobrowolnie. Nie należą do niej natomiast czynności obowiązkowe. Są to jedynie te, które służą odpoczynkowi, rozrywce czy też indywidualnemu rozwojowi osobowości.[8]

Socjolog mówi również o tzw. czasie na wpół wolnym. Jego zdaniem jest to część wolnego czasu, którą można wykorzystać głównie na zajęcia dobrowolne[9].

Istnieje kilka definicji wolnego czasu. Potoczne znaczenie tego pojęcia oznacza odpoczynek, relaks, czy też bezczynność. Kojarzony on jest z okresem wakacji, ferii, urlopu, wiąże się z zabawą, sportem lub turystyką. Termin ten jest nierozerwalne związany z czynnościami podejmowanymi w wolnym czasie[10].

W języku greckim czas wolny określany jest przez termin scholie, który ma trzy znaczenia. Pierwsze oznacza spokój i odpoczynek, drugie odnosi się do czynności w czasie wolnym, czyli rozmowy, nauki, wszelkiego rodzaju zabaw oraz spotkań towarzyskich. Trzecie znaczenie zwraca uwagę na wykonywanie czynności bez pośpiechu, leniwie i powoli. W czasach starożytnych to szkoła była instytucją, dzięki której można było w sposób prawidłowy wypełnić swoje życie wolnymi chwilami. Według słownika łacińskiego czas wolny to odpoczynek od zajęć zawodowych, a także swoboda i bezczynność. Była to także wolność od spraw publicznych. Zajmowano się wówczas życiem prywatnym lub literackim[11].


[1] A. Kamiński, Funkcje pedagogiki społecznej, Warszawa 1975, s. 351.

[2] Ibidem.

[3] K. Przecławski, Czas wolny dzieci i młodzieży, [w:] Encyklopedia pedagogiczna, red. W. Pomykało, Warszawa 1993, s. 75.

[4] Ibidem, s. 78.

[5] Ibidem, s. 78-80.

[6] A. Rusiecka, Rola rodziny w kształtowaniu wartości kulturalnych dziecka: (w teorii i praktyce pedagogicznej) Słupsk 2003, s. 133.

[7] M. Bombol, Czas wolny, jako kategoria diagnostyczna procesów rozwoju społeczno-gospodarczego, Warszawa 2008, s. 17.

[8] Z. Dąbrowski, Czas wolny dzieci i młodzieży, Warszawa 1993, s. 13.

[9] Ibidem, s. 14.

[10] J. Gałkowski, Czas wolny, w: Słownik katolickiej nauki społecznej, red. W. Piwowarski, Warszawa 1993, s. 33.

[11] G. Toti, Czas wolny, Warszawa 1999, s. 5.

5/5 - (4 głosów)

Zdolności siłowe dzieci w wieku wczesnoszkolnym

Zdolności siłowe [1] „określają możliwości organizmu w zakresie pokonywania oporu zewnętrznego lub oporu własnego ciała w warunkach statyki lub ruchach o małej prędkości a znacznej intensywności”. Głównymi predyspozycjami zdolności siłowych są wielkość (przekrój) mięśni, proporcja włókien FT do ST, stopień inerwacji i ilość jednostek motorycznych, proporcje dźwigni kostnych oraz sprawność mechanizmów enzymatycznych. Siła jest zdeterminowana genetycznie w niewielkim stopniu. Mamy na nią duży wpływ i możemy kształtować w trakcie określonych jednostek treningowych.

Wyróżniamy następujące typy siły:

  • statyczna
  • dynamiczna
  • bezwzględna
  • względna
  • absolutna

Zdolności szybkościowe[2] „określają możliwości organizmu w zakresie przemieszczania całego ciała lub jego części w przestrzeni w jak najkrótszym czasie”. Głównymi predyspozycjami, które składaj ą się na omawiane zdolności są: proporcje włókien mięśniowych (FT), czas reakcji i częstotliwość ruchów (koordynacja nerwowo- mięśniowa), proporcje dźwigni kostnych oraz sprawność układów enzymatycznych rozpadu fosfokreatyny i glikolizy beztlenowej (MMA). Zdolności te są w dużym stopniu uwarunkowane genetycznie i zależą głównie od ilości włókien szybkokurczliwych. Wyróżniamy tutaj siłę eksplozywną. Szybkość przejawia się w takich aktach ruchowych jak rzuty, skoki, pływackie, kolarskie czy biegowe sprinty, ale i w grze pianisty, czy umiejętności pisania na maszynie.

Zdolności wytrzymałościowe[3], czyli „zdolności długotrwałego wykonywania pracy bez obniżania jej wydolności, uwarunkowane sprawnością układu ruchu, krążenia oraz  odpornością psychiczną na zmęczenie”[4].

Głównymi predyspozycjami, które składają się na wytrzymałość są zdolność maksymalnego pochłaniania tlenu (VO2max), liczba mitochondriów, poziom hemoglobiny, liczba erytrocytów, pojemność wyrzutowa serca, cechy wolicjonalne, proporcje włókien mięśniowych oraz skład ciała. Wytrzymałość jest średnio uwarunkowana genetycznie. Zależy od ilości włókien wolnokrczliwych, ale jest też w dużym stopniu podatna na trening sportowy. Przejawia się w ruchach cyklicznych, powtarzanych wielokrotnie z intensywnością submaksymalną (np. pływanie, kolarstwo, wioślarstwo czy biegi długie).

Wyróżniamy następujące typy wytrzymałości:

  • wytrzymałość siłowa,
  • wytrzymałość szybkościowa,
  • wytrzymałość ogólna,
  • wytrzymałość specjalna.

[1] Szopa J., Mleczko E., Żak St., Podstawy antropomotoryki, PWN, Warszawa-Kraków 2000.

[2] Szopa J.,Podstawy,,…op.cit.

[3] Szopa J., Mleczko E., Podstawy…op.cit.

[4] Wlaźnik K., Wychowanie fizyczne w klasach 1-3. Przewodnik metodyczny dla nauczyciela, Wydawnictwo Juka Łódź 1994

5/5 - (4 głosów)

Rozwój fizyczny ze szczególnym uwzględnieniem dzieci w wieku wczesnoszkolnym

„Każde dziecko rozwija się w innym tempie, w odmiennych warunkach środowiskowych, każde jest odrębną indywidualnością. Różni się od swoich rówieśników rozmaitymi cechami fizycznymi i psychicznymi”[1]

Na rozwój fizyczny składa się wiele różnorodnych przemian. Dotyczą one zarówno aparatu ruchu, a więc układu kostnego, stawów, mięśni i układu nerwowego, jak i innych układów organizmu:krwionośnego, oddechowego czy trawiennego. Przypomnę, że rozwój fizyczny to ciągły proces przebiegający nierównomiernie i skokowo prowadzący do dojrzałości organizmu w toku rozwoju człowieka.

Podstawowymi aspektami rozwoju fizycznego są:

a)aspekty jakościowe:

  1. wzrastanie, czyli powiększanie się wysokości i masy ciała, a więc zwiększanie się rozmiarów organizmu,
  2. różnicowanie, czyli doskonalenie się struktury tkanek. To dostrajanie się poszczególnych układów względem siebie i kształtowanie się proporcji organizmu,
  3. dojrzewanie, czyli doskonalenie czynności poszczególnych układów o ściślejsze wzajemne uzależnienie ich funkcji,
  4. postęp, procesy różnicowania i dojrzewania, które zazwyczaj zachodzące na tle procesów wzrastania, prowadzą do zapewnienia homeostazy systemu, jakim jest organizm jako całość. Ten proces doskonalenia strukturalno-funkcjonalnego organizmu może być rozumiany jako postęp we wzajemnych stosunkach ustrój – środowisko.

b) aspekty ilościowe:

  1. kinetyka,
  2. rozmach,
  3. dynamika,
  4. rytm rozwoju.

Prawidłowy rozwój fizyczny zależy od wielu czynników. Główne z nich są to: wrodzone możliwości rozrostu, wpływy środowiskowe, stan morfologiczny i czynnościowy wszystkich narządów uczestniczących w przemianie materii, racjonalne odżywianie, psychiczne samopoczucie dziecka oraz stan zdrowia. Stan zdrowia dziecka w dużej mierze decyduje o osiąganiu przez nie powodzenia w szkole. Niski poziom sprawności dziecka może być spowodowany różnymi procesami chorobowymi, wadami budowy, słabą koordynacją ruchową, zaburzeniami somatycznymi itp.

Na początku okresu wczesnoszkolnego, zanikają dziecięce proporcje budowy ciała. Zwłaszcza w wieku 9-11 lat proporcje te niemal nie różnią się od dorosłego organizmu . Mimo to układ kostny dzieci, choć jest dużo bardziej wytrzymały niż w wieku przedszkolnym, dalej nie jest ukształtowany prawidłowo. Kościec w dalszym ciągu jest miękki i plastyczny. W obrębie odcinka piersiowego kręgosłupa, następuje pogłębienie kifozy piersiowej, natomiast lordoza lędźwiowa jest niewielka. Kończy się proces kostnienia kości palców i śródręcza oraz następuje szybki rozwój kończyn dolnych. Stopa jest niska, szeroka i średnio wysklepiona. Nauczyciel powinien stale korygować postawy dziecka przy siedzeniu, wprowadzać wiele ćwiczeń poprawiających gibkość kręgosłupa i sprawność ręki. W okresie tym zauważamy szybki wzrost wymiarów szerokościowych. U chłopców rozwija się pas barkowy a u dziewcząt biodrowy. Klatka piersiowa ulega spłaszczeniu. Trwa również proces wyrastania zębów stałych. Rozwój układu kostnego oraz mięśniowego, wpływają na zwiększanie się precyzji manualnej, a także wytrzymałości przy wykonywaniu różnorodnych czynności ruchowych. [2]

Układ krwionośny nie nadąża jeszcze za rozwojem kośćca. Dlatego też serce jest mniejsze w stosunku do rozmiarów ciała, ale stale rośnie. Częstość akcji serca stopniowo się obniża, a ciśnienie krwi podnosi. Przekrój naczyń krwionośnych jest stosunkowo duży, co sprzyja pracy serca i ułatwia wypoczynek po wysiłku[3].

Ponieważ organizm dziecka stale domaga się ruchu, stymulacji ulega również układ oddechowy. Zwiększa się ilości pęcherzyków płucnych oraz pojemność życiowa płuc a przed zakończeniem tego okresu rozowojowego, ciężar płuc zwiększa się prawie dziesięciokrotnie. Praca układu oddechowego staje się coraz bardziej ekonomiczna. Następuje zmniejszenie ilości oddechów na minutę oraz pogłębienie oddechu[4].

Mięśnie są jeszcze słabo rozwinięte i niedojrzałe pod względem pełnionej funkcji, chodź zauważamy ich szybki rozrost. Dzieci w tym okresie szybko się męczą, gdyż duże grupy mięśniowe mimo, że rozwijaj ą się wcześniej niż małe, to nadal są słabe. W okresie tym dzieci wykonują dużo ruchów zbytecznych i szybkich, nie adekwatnych do tempa pracy. Z tego powodu też, powinno się w dalszym ciągu ćwiczyć mięśnie drobne. Najlepiej poprzez ćwiczenia i zabawy ruchowe, gdyż potrzeba ruchu w tym okresie jest szczególnie duża.

Układ nerwowy rozwija się w bardzo szybkim tempie, dzięki wrodzonej ruchliwości i różnorodnej aktywności ruchowej dziecka. Spełnia on funkcję regulatora i koordynatora współdziałania układów, organów oraz narządów, tworząc w ten sposób niepodzielną całość organizmu. Mózg dziecka w młodszym wieku szkolnym zbliża się do swej ostatecznej wielkości oraz wagi. Powiększeniu rozmiaru i ciężaru, towarzyszą zmiany obwodu głowy. Ciężar mózgu wynosi u 9 letniego dziecka 1300 g, gdy tymczasem mózg dorosłego waży ok. 1400 g. Najszybciej rosną i rozwijają się płaty czołowe. Dojrzewa również kora mózgowa i wzrasta jej wpływ na niższe części układu nerwowego. Zauważalny jest wzrost poziomu wrażliwości zmysłów, co pozwala na lepsze, dokładniejsze, postrzeganie. Wyostrza się słuch, węch, dotyk, smak, wyczucie przestrzeni, czasu, równowagi i czucie mięśniowe. Dzieje się tak dzięki nabywaniu przez dzieci, drogą eksperymentalną, coraz to nowszych i bogatszych doświadczeń ruchowych, podczas takich czynności jak zabawy i gry oraz dzięki przebywaniu w różnym środowisku, przeżywania różnych sytuacji, rozwiązywania najrozmaitszych problemów oraz przezwyciężania przeszkód.

Układ trawienny staje się bardziej wydajny, dzięki czemu dziecko może powstrzymać się od jedzenia przez dłuższy czas. Dzieje się tak, gdyż regulacji ulega wydzielanie, trawienie, wchłanianie oraz wydalanie. W związku z tym, zmieniają się też potrzeby dziecka związane z odżywianiem a zwłaszcza istotna jest wartość energetyczna spożywanych pokarmów. W okresie tym należy dostarczać organizmowi przede wszystkim białka oraz witaminy[5].

Wszystkie opisane przeze mnie zmiany rozwojowe, przyczyniaj ą się do coraz bardziej celowych odpowiedzi organizmu na bodźce środowiska. Owe „celowe odpowiedzi” zdaniem Gniewkowskiego i K. Wlaźnik „oznaczają przede wszystkim odpowiedzi motoryczne o bardziej skoordynowanym charakterze działalności celowej, refleksyjnej, eliminującej w coraz większym stopniu niepotrzebne napięcia, przyruchy (synkinezje), tak charakterystyczne w przyswajaniu umiejętności ruchowych”[6].

Podsumowując Ryszard Przewęda stwierdza, że: proporcjonalność rozrostu i wysoki stopień rozwoju właściwości morfologicznych, sprawności funkcji, dobra współpraca pomiędzy poszczególnymi układami, wrażliwość zmysłów, ogólna odporność ustroju, znaczne przystosowanie do warunków środowiskowych, duża samodzielność biologiczna, wszystko to pozwala określić młodszy wiek szkolny jako etap wyróżniający się ogólną harmonią rozwoju. Jest to jakby gromadzenie rezerw w organizmie do przejścia przez następny trudny okres- dojrzewanie płciowe[7].

Największe zmiany zachodzące w procesie dojrzewania, obserwujemy w trakcie okresu pokwitania, który zaczyna się między 10-12 rokiem u dziewcząt oraz 12-14 rokiem życia u chłopców. Następuje tu znaczne przyspieszenie wzrastania, szczególnie kości długich, co w konsekwencji prowadzi do zmian proporcji ciała. Staje się ono smuklejsze a środek ciężkości zostaje przesunięty w górę.

Po około 2 latach od skoku szczytu pokwitaniowego, następuje szybszy przyrost parametrów szerokościowych a w szczególności tkanki tłuszczowej, co powoduje również zwiększenie się masy ciała. Zaznacza się dymorfizm płciowy w budowie ciała. Występuj ą inne proporcje szerokościowo-długościowe (głównie szerokości bioder i długości kończyn dolnych w stosunku do tułowia). Chłopcy mają bardziej rozwinięty pas barkowy, dziewczęta natomiast szersze wymiary pasa biodrowego. Poza tym posiadają większą, niż chłopcy, bezwzględną i relatywną masę tłuszczu oraz słabszą konstrukcję stawów- te cechy są naturalną przyczyną słabszej sprawności fizycznej w porównaniu do chłopców. Koniec rozwoju fizycznego, który prowadzi do ukształtowania się dojrzałego organizmu, przypada na 20-24 rok życia u chłopców oraz 18-20 rok życia u dziewcząt.

Przy rozważaniach na temat rozwoju fizycznego nie można pominąć dostrzeganego przez badaczy zjawiska akceleracji. Nazwę „akceleracja” przyjęto według J. Przewędy, dla określenie powszechnie znanego zjawiska przyspieszonego rozwoju fizycznego młodych generacji. Przyspieszenie rozwoju fizycznego dzieci i młodzieży polega na coraz wcześniejszym pojawieniu się pewnych zjawisk, typowych dla określonych faz rozwoju osobniczego np. :obserwuje się pojawienie coraz większej liczby dzieci, których wymiary przewyższają normę dla tej grupy wiekowej. I tak np. obserwuje się większą wagę ciała noworodków: przyspieszenie różnych zjawisk rozwojowych, takich jak proces kostnienia, ząbkowanie itp.; wcześniejsze występowanie chorób wieku dziecięcego; intensywniejszy i szybszy rozrost ciała. Wraz z rozwojem fizycznym rozwija się i doskonali motoryczność dziecka.


[1]   Cudak H., Znaczenie rodziny w rozwoju i wychowaniu małego dziecka W: Rozwój dziecka w wieku przedszkolnym, PTHP Warszawa 1999, s. 189.

[2] Roszkiewicz I., Psychologia rozwojowa dla rodziców. Młodszy wiek szkolny, Nasza Księgarnia Warszawa 1985.

[3]   Bielski J. Metodyka wychowania fizycznego i zdrowotnego, Oficyna Wydawnicza Impuls Kraków 2005 ,s. 92-93.

[4]   Astrand P.O., Dzieci i młodzież, zdolność wysiłkowa, rozwój fizyczny, Sport Wyczynowy 1992 .

[5]   Runiewicz – Witczakowa R., Dziecko w wieku przedszkolnym, PZWL Warszawa 1978.

[6]   Gniewkowski W., Wlaźnik K., Wychowanie fizyczne, WSiP Warszawa 1985.

[7]   Przewęda R., Rozwój somatyczny i motoryczny, PZWS Warszawa 1973.

4.8/5 - (6 głosów)