Kategoria: Prace licencjackie

Sty 18

Stadia rozwoju człowieka według E. Eriksona

Stadia rozwoju człowieka według E. Eriksona przedstawiam w tabeli nr 1.

Tabela nr 1. Stadia rozwoju człowieka w teorii Eriksona.

Stadium, Konflikt

Wiek występowania

  1. 1.        Zaufanie przeciw nieufności

Faza oralno-sensoryczna, okres   niemowlęcy.

0

  1. 2.        Autonomia przeciw wstydowi i zwątpieniu

Faza mięśniowo-analna, wczesne dzieciństwo.

1,5

  1. 3.        Inicjatywa przeciw winie

Faza lokomocyjno-genitalna, wiek   zabaw.

2,5

  1. 4.        Pilność przeciw poczuciu niższości

Wiek szkolny.

6

  1. 5.        Tożsamość przeciw pomieszaniu ról

Pokwitanie i dorastanie.

12

  1. 6.        Intymność przeciw izolacji

Młodość.

18

  1. 7.        Rozwój przeciw stagnacji

Wiek dorosły.

25

  1. 8.        Integracja przeciw zwątpieniu

Dojrzałość.

50

Źródło: opracowanie własne na podstawie zgromadzonych materiałów.

Z punktu widzenia dziecka, najistotniejsze stają się stadia: inicjatywa przeciw winie oraz pilność przeciw poczuciu niższości. Występowanie tego pierwszego, dziecko przejawia spostrzegając atrakcyjność świata. Dzięki takiemu odbiorowi, rozwija zdolność do samoobserwacji i sterowania sobą oraz przejawia chęć działania poprzez własną inicjatywę.

Postępowanie dziecka w tym stadium, określane jest poprzez ciekawość, wyobraźnię i chęć eksperymentowania. Istotna staje się zgoda rodziców na wykonywanie przez dziecko czynności, które już opanowało ? wyręczanie i zmuszanie do posłuszeństwa może wywołać utratę wiary we własne możliwości. Ważną wartością w tym stadium staje się ukierunkowanie aktywności dziecka na określony cel. Nie można pominąć także dostrzegania własnych intencji zwłaszcza z perspektywy relacji społecznych.

W stadium pilności przeciw poczuciu niższości dziecko uczy się pracowitości i wytrwałości. Zainteresowanie zabawkami przeradza się w zaciekawienie sytuacjami związanymi z narzędziami używanymi w pracy. W tej fazie u dziecka występować może poczucie niższości, wywołane niezdolnością wykonania zadań zleconych przez rodziców i nauczycieli. Przebieg rozwoju, w zdecydowanej mierze, decyduje o późniejszym stosunku dziecka do pracy, do ludzi i zdolności do osiągnięcia sukcesu[1].

Czwarte stadium w rozwoju człowieka wg Eriksona jest najważniejszym okresem w procesie socjalizacji. W tym czasie kształtuje się stosunek dziecka do pracy, dla którego ważna jest preorientacja zawodowa.

Wracając do omawiania celów wychowania przedszkolnego, istotnym i wysoce podkreślanym dążeniem jest kształtowanie osobowości dziecka ? ta czynność powinna dokonywać się we wszelkich możliwych formach aktywności. Tylko dzięki temu, u najmłodszych uzewnętrzniają się emocje, przeżycia, prośby, życzenia. Poprzez działanie i tworzenie dziecko wyraża siebie, odsłania osobowość, daje się poznać ze wszystkich możliwych stron. Ten etap jest niezwykle ważny i drogocenny, wtedy możemy zdobyć wszelkie informacje o małym człowieku.

W wieku przedszkolnym rozwija się i dojrzewa mowa, wzrasta wpływ słowa na zachowanie i procesy poznawcze, rozszerza się zakres związków czasowych, podnosi się wpływ zdobytego doświadczenia na zachowanie. Dziecko szerzej poznaje otoczenie, rozwija się u niego zdolność abstrahowania i uogólniania, wzbogaca się nie tylko słownik, ale i podstawowe formy gramatyczne[1].

Procesy poznawcze dziecka związane są z osobistym doświadczeniem i działaniem, mają zabarwienie emocjonalne. Cechy te ujęte są w teorii Piageta, która omówiona zostanie w dalszym podrozdziale.

Wraz z upływem czasu młody człowiek poddaje się dyscyplinie, podporządkowuje się wymaganiom życia zbiorowego, uświadamia sobie, że znajduje się w kręgu szeroko widzianej rzeczywistości. Od trzeciego roku życia rozszerza się zakres kontaktów społecznych dziecka. Dzięki mowie i dialogowi możliwa staje się wymiana informacji między dzieckiem a dorosłymi oraz opiekunami i innymi dziećmi. Na tej podstawie, dokonuje się uspołecznienie działalności dziecka i powstaje określona forma działań, która dokonuje się za pomocą wyobrażeń i słów, zmieniających się podczas wypowiedzi[2].


[1] K. Tyborowska, Wiek przedszkolny. W: Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży. Red:M. Żebrowska, Warszawa 1972, PWN, s. 237.

[2] M. Tyszkowa, Aktywność i działalność dzieci i młodzieży. Warszawa 1990, WSiP, s. 78.

0
comments

Sty 09

Rola nauczyciela w okresie edukacji przedszkolnej

Praca z dzieckiem w wieku przedszkolnym powinna uwzględniać jego rozwój intelektualny, fizyczny, psychiczny i emocjonalny. Aby współpraca była zadowalająca, potrzebna jest właściwa kadra pedagogiczna, która posiadać będzie kompetencje w zakresie wszelkich działań edukacyjnych. Taką rolę pełni nauczyciel wychowania przedszkolnego.

Nauczyciel edukacji przedszkolnej ma do spełnienia jedną z najważniejszych ról, gdyż kształtuje i rozwija trzon przyszłej osobowości małego człowieka. Pedagog nie może być jedynie dydaktykiem, koncentrującym się na zrealizowaniu programu wychowania przedszkolnego, powinien być osobą, która bierze odpowiedzialność za rozwój i wychowanie każdego dziecka.[1]

Rola nauczyciela w okresie edukacji przedszkolnej powinna stanowić w wychowaniu dziecka kontynuację roli rodziców, ze szczególnym zaznaczeniem oddziaływania wpływu matki na jego rozwój i osobowość. Nauczycielami kształcenia zintegrowanego są głównie kobiety, nadarza się zatem okazja, by dobra nauczycielka była dla najmłodszych jak gdyby drugą matką.

Analizując aspekt związany z rolą pedagoga przedszkolnego, nie można pominąć jego współpracy z rodzicami. Jeśli nawiąże z nimi prawidłowe relacje, będzie miał miejsce właściwy dialog, to działania wychowawcze w przedszkolu i w domu rodzinnym będą się pokrywać. Taki przebieg z pewnością zaowocuje sukcesem w procesie kształtowania osobowości dziecka.

W związku z nową podstawą programową, od nauczycieli wymaga się realizacji nowych zadań. Stają się oni organizatorami i inicjatorami aktywności edukacyjnej dziecka oraz twórcami procesu wychowawczo-dydaktycznego. Sami dobierają materiał do nauczania,  programy, metody wychowania, środki dydaktyczne czy chociażby formy organizacyjne.[2]

Do podstawowych zadań pedagoga w edukacji przedszkolnej zaliczyć należy organizowanie środowiska przedszkolnego, dbanie o wszechstronny rozwój każdego dziecka, właściwe kształtowanie jego postaw, zainteresowań, stopniowe i łagodne pogłębianie wiedzy. Właściwemu realizowaniu zadań dydaktyczno-wychowawczych powinny towarzyszyć określone predyspozycje psychiczne nauczyciela, czyli odpowiednie skłonności i zdolności niezbędne w pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym.

Zasadniczą funkcją nauczyciela w przedszkolu jest przede wszystkim organizowanie życia i działania jednostki, w czego skład wchodzi nie tylko planowanie i tworzenie, ale także poznawanie, kształtowanie umiejętności i ich odpowiednie stosowanie.

Założeniem pracy edukacyjnej nauczyciela jest przede wszystkim kształtowanie indywidualnych predyspozycji jednostki, które umożliwiają twórcze dopasowanie do zmieniającej się rzeczywistości, w tym do pracy.[3]

Z punktu widzenia wychowawczego, jedną z najważniejszych cech pedagoga jest postawa demokratyczna, która sprowadza się do okazywania życzliwości i zrozumienia, pozyskiwania dziecięcej sympatii i zaufania. Mam tu na myśli także zachęcanie najmłodszych do aktywności i samodzielności w działaniach praktycznych.[4]

Dobry nauczyciel musi posiadać takie cechy umysłu, które pozwolą mu na godziwą ocenę sytuacji wychowawczej i zrozumienie każdego dziecka, według zupełnie innych kategorii. Niezbędna jest także właściwa motywacja do zawodu i postawy, które są niezwykle ważne w procesie wychowawczo-dydaktycznym. Zawód nauczyciela nie polega bowiem jedynie na przekazywaniu informacji, każdą godzinę zajęć trzeba dostosowywać do odbiorców, sytuacji, emocji, jakie panują każdego dnia. Edukacja przedszkolna nie formułuje dla nauczycieli sprawdzonych i gotowych zabiegów popartych metodami, zasadami i formami pracy. Należy więc podkreślić, że nie ma jednej procedury, wspierającej rozwój umysłowy, najlepszy dla wszystkich, a nawet jednego wychowanka, w różnych okresach rozwojowych.


[1] E. Smak, Nauczyciel w edukacji przedszkolnej. Opole 2006, Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego, s. 7.

[2] A. Klim-Klimaszewska, op. cit., s. 159.

[3] U. Tyluś, Nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej kreatorem wszechstronnego rozwoju umysłowego wychowanków. ?Nauczanie Początkowe?, nr 1, 2010/2011, s. 17.

[4] A. Klim-Klimaszewska, op. cit., s. 162.

0
comments

Sty 08

Raport Delorsa i Biała księga Unii Europejskiej

Projektując i konstruując przekształcenia w oświacie nie wolno zapomnieć o dwóch istotnych dokumentach, jakimi są: Raport Delorsa i Biała księga Unii Europejskiej.

Raport J. Delorsa ( tytułowany tak od nazwiska przewodniczącego powstałej w 1993 roku Międzynarodowej Komisji do spraw Edukacji dla XXI wieku, Jacquesa Delorsa. Komisja powstała z inicjatywy UNESCO w 1991 roku) nie proponuje gotowych rozwiązań nadających się do stosowania, ale analizując zasadnicze zmiany, jakie ukazały się na świecie skłania do przemyśleń nad rolą edukacji i jej miejsca w każdym społeczeństwie.

Zgodnie z raportem Delorsa cztery nowe zjawiska będą determinować przyszłość.

Są to: globalizacja, ewolucja stosunków Północ- Południe, koniec zimnej wojny i rosnące znaczenie przekazu i komunikowania się. (W. Rabczuk, 1997, s. 58)

Autorzy raportu podkreślają wielkie znaczenie edukacji dla przyszłości całego świata, zwłaszcza w świetle wymienionych wyżej zjawisk, które determinować będą rozwój międzynarodowej współpracy nie tylko w dziedzinie gospodarki czy technologii ale także kultury. Zdaniem ekspertów UNESCO ” edukacja ustawiczna powinna wykraczać daleko poza dotychczasową praktykę, występującą w krajach wysoko rozwiniętych, która służy uzupełnieniu, aktualizowaniu wiedzy, rekwalifikacji, ułatwianiu awansu zawodowego dorosłych” (W. Rabczuk, 1997, s. 63).

Autorzy raportu wyrażają swe głębokie przekonanie o doniosłej roli edukacji w nieustającym rozwoju jednostki i społeczeństwa. Jako szczególny rodzaj służba edukacyjna powinna przyczyniać się do zwalczania ubóstwa, przemocy, wojen, współtworzyć lepszy świat, w którym szanuje się prawa człowieka i panuje wzajemne zrozumienie, a postęp wiedzy wykorzystywany jest dla dobra wszystkich narodów.

Te postulaty wynikają z ogólnej oceny sytuacji gospodarczej, społecznej i politycznej w świecie: bezrobocie utrzymuje się nadal zarówno w krajach bogatych jak i biednych, nierówność w rozwoju krajów pogłębia się, wzrost gospodarczy nie jest tożsamy ze sprawiedliwością społeczną i poszanowaniem zasobów przyrodniczych, z postępem nauki zaś idą w parze liczne zagrożenia dla egzystencji ludzkiej. (Tamże, s. 58)

Wytyczne zawarte w raporcie można zaklasyfikować do 4 podstawowych grup edukacji:

–         Uczyć się, aby żyć wspólnie. Umiejętność współżycia jest jednym z najważniejszych wyzwań i nakazów współczesności.

–         Uczyć się, aby wiedzieć. Aby żyć wspólnie trzeba uczyć się, trudno uczyć się aby wiedzieć, dążyć do poznawania narzędzi, służących zdobywaniu wiedzy, która ma wartość użytkową autoteliczną.

–         Uczyć się, aby działać. Jak uczyć zastosowania wiedzy z praktyką, lecz również jak przystosować edukację do przyszłej pracy skoro jej ewolucja nie jest przewidywalna.

–         Uczyć się, aby być. Rozwój ma na celu pełny rozkwit człowieka, w całym bogactwie jego osobowości jako jednostki, członka rodziny i społeczeństwa, obywatela i producenta, wynalazcy techniki, twórcy marzeń. (W. Rabczuk, 1997, s. 63).

Celem każdej reformy powinno być między innymi różnicowanie struktur kształcenia przemiennego z jednoczesnym zapewnieniem zainteresowanym możliwości powrotu do kształcenia ogólnego po latach pracy i zatrudnieniem, wzmocnienie partnerstwa z pracodawcami, zintensyfikowanie nauki języków obcych. (Tamże, s. 66).

W rozważaniach wokół koncepcji edukacji przez całe życie, komisja wiele miejsca poświęciła refleksji nad różnymi etapami i formami ” edukacji podstawowej”. Według ekspertów istnieje pilna potrzeba wzmacniania edukacji podstawowej ( która obejmuje przede wszystkim nauczanie przedszkolne i początkowe).

O ile raport Delorsa rozpatruje zagadnienia oświatowe w kontekście międzynarodowym, o tyle Biała Księga Unii Europejskiej pt. ” Uczyć i uczyć się: ku społeczeństwu kognitywnemu”, opublikowana w 1995 roku analizuje sytuację w szkolnictwie w sposób bliższy nam nie tylko ze względu na starania Polski o członkostwo w UE, ale także ze względu na bliskość historycznych, kulturowych, i społecznych wpływów, które rzutują na rozwój oświaty.

Podobnie jak w raporcie J. Delorsa tak i w Białej Księdze UE za punkt wyjścia przemian oświatowych obiera się szybko zwłaszcza po transformacji ustrojowej w krajach Europy Środkowo- Wschodniej postępujący proces globalizacji oraz tworzenia się społeczeństw informatycznych w związku z rewolucją naukowo- techniczną. Zdaniem autorów Białej Księgi te zjawiska stanowią dla Europejczyków nowe wyzwania, zwłaszcza na płaszczyźnie gospodarczej (współpraca międzynarodowa, otwarty rynek pracy w innych krajach). Oprócz niewątpliwych zalet globalizacji i rewolucji naukowo- technicznej autorzy Białej Księgi widzą też pewne zagrożenia takimi procesami i zastanawiają się, jak im zapobiec. ” Biała Księga proponuje dwa rodzaje rozwiązań. Pierwsze polegałoby na rewaloryzacji kultury ogólnej. […] Z tego względu szkoła powinna przejawiać szczególną troskę o wzbogacenie wiedzy i rozwijanie kreatywności uczniów. Są bowiem one podstawowym czynnikiem umożliwiającym młodym ludziom skuteczniejszą adaptację do przemian w gospodarce i zatrudnieniu” ? twierdzi Wiktor Robczuk. (W. Rabczuk, 1997, s. 73).

” Zbudowanie społeczeństwa kognitywnego nie sposób zadekretować Nic więc dziwnego, że Biała Księga nie zawiera gotowych rozwiązań. Zgodnie z postanowieniami Traktatów Rzymskich i Traktatu z Maastricht nie wkracza w kompetencje państw członkowskich, ograniczając się do przedstawiania propozycji podjęcia działań zmierzających do realizacji celów ogólnych”. ( Tamże s. 73).

Po pierwsze Biała Księga proponuje więc ustawienie nowych procedur uznawania kompetencji w alternatywie do tradycyjnego systemu świadectw i dyplomów. Autorzy podkreślają też rolę każdego państwa w zachęceniu obywateli do podnoszenia swoich kwalifikacji i aktualizowania wiedzy.

Po drugie postuluje też ściślejszą współpracę przedsiębiorstw z różnego typu szkołami, w celu upowszechnienia formuły stażu. Proponuje się też powołanie specjalnej, europejskiej sieci ośrodków, w których stażyści mogliby oddawać praktyki, a nawet wprowadzenie pojęcia stażysty europejskiego, co umożliwiałoby stażystą większą mobilność i odbywanie praktyk poza krajem ojczystym.

Po trzecie autorzy raportu zwracają szczególną uwagę na problem częstych niepowodzeń szkolnych i proponują stworzenie drugiej szkolnej szansy. ” Komisja Europejska proponuje w tym celu uruchamianie dodatkowych funduszy wspólnotowych, wykorzystując programy Sokrates i Leonardo, które wspierałyby narodowe i regionalne inicjatywy. Komisja widzi też drugą szkolną szansę we współpracy i partnerstwie szkół z sektorami gospodarczymi, np. w przejmowaniu przez przedsiębiorstwa patronatu nad szkołami, z możliwością zatrudnienia w wielu absolwentów, we włączeniu rodzin w mechanizm kształcenia”.

Po czwarte Biała Księga zaleca znajomość trzech języków wspólnotowych, co ma ułatwić nie tylko komunikację między mieszkańcami wspólnoty, ale także stworzyć obywatelom większe możliwości przemieszczania się i podejmowania pracy poza krajem ojczystym., jeżeli wymaga tego awans zawodowy lub współczesny.

Po piąte Komisja Europejska widzi potrzebę opracowania nowych przepisów prawnych, które umożliwiłyby traktowanie na równych zasadach inwestycji materialnych i inwestycji na kształcenie.

            Zarówno raport Delorsa jak i Biała Księga odpowiadają na najważniejsze problemy edukacyjne współczesnego świata, choć- i słusznie ? nie dają jednoznacznej recepty na przeprowadzenie skutecznych reform. Każdy kraj musi w oparciu o przedstawione w obu raportach wytyczne sam ukształtować swój model reformy szkolnictwa, w oparciu o potrzeby i oczekiwania społeczne, bazę materialną, a także biorąc pod uwagę podstawowe zasady optymalizacji struktur i funkcji szkolnictwa i procesu kształcenia.

0
comments

Sty 03

Nauczyciel jako osoba kształtująca określone wartości i postawy oraz stwarzająca warunki do rozwoju osobowości ucznia

Perspektywa zauważenia zmian zachodzących w szkole zmusza nauczyciela do analizy zachodzących na jej terenie zjawisk oraz właściwego przygotowania do nowych zadań. Pobudzenie młodzieży do formułowania własnych ocen i odpowiedzialności za swoje działanie staje się wyznacznikiem tego, co powinno się dziać pomiędzy uczniem a nauczycielem.

„Dobry” nauczyciel powinien cechować się wysoką kulturą.

Według J. Maciaszek wyraża się ona przede wszystkim:

  • odpowiedzialnością za młode pokolenie przejawiającą się aktywnym stosunkiem do wszystkich spraw związanym z wychowaniem i wprowadzeniem młodzieży w życie społeczne;
  • uwzględnieniem ” pedagogicznego punktu widzenia” we wszystkich przejawach i sytuacjach życia społecznego i kulturalnego;
  • propagowaniu uznawanych społecznie wartości norm i wzorców zachowań;
  • odpornością na wpływy wątpliwych wartości;
  • życzliwym stosunkiem do dzieci i młodzieży, traktowaniem ich jako podmiot świadomie i celowo uczestniczący w procesach wzrastania w społeczeństwo;
  • poszanowaniu godności słabszego i zależnego od dorosłych dziecka, respektowaniu prawa dziecka i młodzieży do odmienności przeżyć, samodzielnego zdobywania doświadczenia, wiedzy, przekonań i poglądów, do wyboru własnej drogi życiowej, budowania własnej hierarchii wartości, norm, wzorców zachowań;
  • umiejętności wykorzystywania dorobku teoretycznego i praktycznego wiedzy, poglądów i przekonań innych ludzi, oraz konfrontowania ich z uznanymi przez siebie normami i wartościami celem budowania własnej hierarchii norm i wartości. ( J. Maciaszek, 1994, s.196 )

W oczekiwaniach wobec osoby nauczyciela mieści się zagadnienie wartości, które stanowią genetyczną podstawę autorytetu. Wobec osób uznanych za autorytet, a takim powinien być nauczyciel, ma się różne oczekiwania wierzy się im, darzy się ich zaufaniem i szacunkiem.

Nauczyciel zawsze musi się starać sprostać oczekiwaniom. Zdaniem W. Okonia prawidłowe funkcjonowanie w zawodzie i utrzymanie autorytetu gwarantują takie właściwości jak:

  1. Prawość i stałość charakteru połączona ze sprawiedliwością wobec innych oraz konsekwencją i wytrwałością w pokonywaniu przeszkód,
  2. Poziom kulturalno- intelektualny, nauczyciel powinien posiadać trwałą i rozległą wiedzę o przyrodzie, społeczeństwie i kulturze i mieć ukształtowany własny stosunek do tej wiedzy przepojony jego przekonaniem. Daje to podstawę określonego poglądu na świat i wyznacza jego postępowanie,
  3. Postawa twórcza wyrażająca się w potrzebie i umiejętności realizowania twórczej pracy związanej z wykonywaniem zawodu. Szczególnym rodzajem twórczości jest praca naukowa w dziedzinie wychowania, kształcenia wyrażającą się w organizowaniu działalności badawczej w szkole i w środowisku. ( W. Okoń, 1987).

0
comments

Gru 20

Poszukiwanie sensu życia przez młodych ludzi

Poniżej jeden z podrozdziałów pracy licencjackiej.

Oczywistym jest, że życie samo nie doprowadzi nas do celu, że nie wystarczy się jego prądowi poddać, by dojść do ostatecznego przeznaczenia. W rzeczywistości bowiem o prawidłowym rozwoju człowieka stanowi fakt, że musi on zaangażować się całkowicie. Wszystko to dlatego, by widzieć jaśniej sens swojego życia[1]. Czasem bywa i tak, że człowiek krocząc przez życie nie dostrzega dokąd i po co zmierza. Nie zauważa, gdzie prowadzi droga, którą zmierza. Nie zauważa nawet i tego czy to jest jeszcze droga, czy może zszedł już na manowce[2].

Na etapie młodości człowieka nękają spontanicznie pojawiające się pytania: jak powinien przeżyć swoje życie? Jak go nie zmarnować? Co powinno być jego fundamentem by było naprawdę wartościowe i szczęśliwe? Dlatego też młody człowiek zadaje sobie pytanie, co czynić by życie miało sens?

Niektórzy widzą sens życia w posiadaniu. Owszem, człowiek potrzebuje wielu rzeczy materialnych, niektórzy jednak nierzadko przekraczają w tym względzie granice konieczności. Uważają, że im więcej posiadają, to tym głębszy sens ma ich istnienie, inni zaś oczekują od życia splendoru, pragną coś znaczyć, wielkość zaś upatrują w spektakularnym sukcesie lub osiągnięciu władzy. Doświadczenie poucza, że wszystko, co człowiek może zdobyć- choćby bogactwo, znaczenie czy sławę jest przemijające i łatwo można to utracić. Prawdziwa więc wartość człowieka, także sens jego życia wiąże się w istocie z prawdą o nim samym z tym, co sobą przedstawia[3].

Trzeba zaznaczyć, że problem sensowności ludzkiego życia jest głęboko metafizyczny i wchodzi w obszar zainteresowania i badania większości religii. Człowiek jest otwarty na transcendencję i dlatego poszukuje czegoś, co wyraźnie go przerasta, co góruje ponad nim[4].

Poprzez wieloraką aktywność człowiek realizuje i nadaje profil swemu byciu. Na nurtujące go pytania: co czynić, komu zawierzyć i za kim pójść, powinien szukać rozwiązania w świecie wartości[5].

Podsumowując dostępne źródła mówiące o sensie ludzkiego życia należy stwierdzić, że do zadań człowieka należy wydobywanie z bogactw swej egzystencji tych znaczeń i tego sensu, które ją współtworzą w pięknej harmonii z jego naturą z dopełniającą ją łaską[6]. Nasuwa się stwierdzenie, że istota naszego życia, zarazem jego wielkość i niepowtarzalna godność ukryta jest w nas samych. Dlatego sensem i szczęściem naszego istnienia jest poczucie własnej godności i doświadczanie siebie takim, jakim jestem w oczach Bożych[7]. Ludzie coraz intensywniej odczuwają potrzebę sensu, szczególnie zaś dotyczy to młodych którzy poszukują na ścieżkach życia czytelnych wskazówek będących podporą w codzienności[8].

Jak widać z analizowanych treści los człowieka jest uzależniony w bardzo dużej mierze od świadomych i mądrych jego decyzji, dyspozycji oraz umiejętności i rozsądnych wyborów. Może on w swojej wolności wybierać jakże różne wartości: życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ma możliwość realizować i rozwijać sens swojego życia lub podążać za zgubnymi celami, które często prowadzą do destrukcji.

Zdarza się, że młodzi zadając pytania dotyczące sensu istnienia zadawalają się jedynie powierzchownymi lub błędnymi odpowiedziami. Uważają często, że młodość, talent a nawet bogactwo to właściwy sens życia. Trzeba jednak im wskazać, że są to tylko pewne środki do tego aby móc osiągnąć znacznie ważniejsze cele[9].

Autorzy, którzy zajmują się problemami młodych zwracają uwagę, że bardzo często człowiek żyje pozbawiony świadomości celu, nie zastanawia się nad sensem życia, wielokrotnie sam przed nim ucieka. Dużym zagrożeniem jest dla młodych postawa nastawiona na konsumpcję, kiedy nie wiedzą po co w zasadzie się uczą, podejmują pracę, zdobywają pieniądze, ponieważ nie są w stanie stawiać sobie wymagań dla nich samych[10].

Czasy w których żyjemy, charakteryzują się głębokim poczuciem frustracji egzystencjalnej. Wielu uskarża się na przerażającą ich pustkę i poczucie bezsensu. Doświadczają oni uciążliwości życia i ulegają łatwo przygnębieniu. Los ludzki jawi się jako zło konieczne, które należy z przymusu wziąć na swoje barki, podczas gdy brak jest aspiracji do jego autentycznego, wewnętrznego przyjęcia.

W egzystencjalnej pustce człowiek nie znajduje celu właściwego życiu, kroczy przed siebie, naprzód nie bardzo wiedząc dokąd zmierza i dlaczego. Taka sytuacja rodzi wewnętrzny zamęt, destrukcję jak również trudność w określeniu choćby najprostszej hierarchii wartości. Człowiek więc nie posiada już szlachetnych ideałów i wzorców do naśladowania, ale prymitywne odruchy i popędy. Ulegając im ma jednak świadomość, że są one wyrazem jego słabości[11].

Podsumowując spostrzeżenia i wnioski o konieczności posiadania wcześniej obranego celu, który jest kołem napędowym ludzkiego sensu bytowania, dochodzi się do podstawowego stwierdzenia, że człowiek, który ma sprecyzowany cel w życiu przeżywa twórczo i dynamicznie czas młodości. Nie miotają nim rozliczne, często niespójne pragnienia wprowadzające nieład, lecz wie do czego konsekwentnie dąży, nawet za cenę ofiar i wyrzeczeń. Dlatego też wypada podkreślić, że jasno i zdecydowanie określony cel w życiu młodych to co najmniej połowa właściwie rozumianego sukcesu[12].

Ojciec Święty podkreśla, że w najgłębszych pokładach świadomości człowieka i to młodego, który dopiero co buduje projekt życia, ukryte jest dążenie do „czegoś więcej”[13]. Wśród rozlicznych planów, plan życia jest tym, który można właściwie odczytać jedynie w Bogu, ponieważ to On nas tak stworzył i nieustannie stwarza byśmy byli skierowani ku Niemu[14].

Podejmijmy więc trud analizy wybranych przemówień Jana Pawła II do młodych by zrozumieć, na czym polega odnajdywanie sensu życia zawodowego i chrześcijańskiego przez młode pokolenie?


[1] Por. E. Sujak, Rozważania o ludzkim rozwoju, Kraków 1978, s. 118.

[2] Por. S. Sławiński, Dojrzewać do miłości, dz. cyt., s. 7.

[3] Por. K. Meissner, B. Suszka, Twoje życie, dz. cyt., s. 23.

[4] Por. Z. Płużek, Rozwój jest procesem stawania się, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, Tarnów 1994, s. 15.

[5] Por. K. Popielski, Pomoc w byciu i stawaniu się człowieka, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, dz. cyt., s. 49-50.

[6] Por. Tamże, s. 51.

[7] Por. K. Wons, Poznanie siebie w świetle Słowa Bożego, Kraków 2001, s. 12.

[8] Por. F. Krenzer, M. Lay, M. Blezer, Tak wierzę i tak żyję, dz. cyt., s. 59.

[9] Por. M. Dziewiecki, Odpowiedzialna pomoc wychowawcza, dz. cyt., s. 109-110.

[10] Por. Tamże.

[11] Por. J. Augustyn, Pustka egzystencjalna a leczenie zranionego sumienia, Życie Duchowe 3(1996) nr 7, s. 32-33.

[12] Por. Młynarski, Droga na szczyt marzeń, Droga 2000, nr 41, s. 6.

[13] Por. LM 8.

[14] Por. Św. Augustyn, Wyznania,Kraków 1994, I, s. 23.

0
comments

Gru 06

Idee przemian oświatowych w Polsce i na świecie

Współczesna rzeczywistość polska, w której występują gwałtowne przemiany społeczne, gospodarcze i polityczne wytycza nowe zadania dla naszego systemu edukacyjnego. Młodych Polaków należy tak przygotować do dorosłego i odpowiedzialnego życia, by mogli aktywnie żyć w mechanizmach wolnego rynku i rzeczywistej demokracji w kraju oraz uczestniczyć w działaniach europejskich i światowej społeczności, by pozyskać dla Polski godne miejsce w świecie. ( H. Cudak, 1995, s. 79).

Jaka więc powinna być nowoczesna szkoła powszechna? Oczywiście najlepiej byłoby, żeby była idealna, ale realni wszyscy krytycy, pomysłodawcy reformy i jej bezpośredni odbiorcy, czyli nauczyciele i uczniowie zdają sobie sprawę, że proces reformowania oświaty jest procesem długoterminowym i na efekty nie można liczyć od razu.

Szkoła musi kształtować sprawności i umiejętności, funkcjonalne wykorzystanie wiedzy w praktycznych sytuacjach życiowych, efektywne działanie. W nowej rzeczywistości społecznej, politycznej i gospodarczej jest potrzeba ukształtowania innych postaw i zachowań ludzkich.

W nowo funkcjonującym ustroju szkolnictwo musi kształcić ludzi otwartych, wolnych, twórczych, o innowacyjnym myśleniu i działaniu, umiejących współdziałać w mniejszych i większych zespołach, tolerancyjnych w postępowaniu, a jednocześnie krytycznych w swych poglądach. ( H. Cudak, 1995, s. 84)

Kierunkiem zmian w treści kształcenia jest eliminowanie z nich encyklopedycznej wiedzy, przeładowanej fotografii na korzyść zadań związanych z wartościami jednostkami i ponadczasowymi, kształtującymi postawy i rozwój osobowości oraz sprawności użyteczne we współczesnym i przyszłym życiu. W programie szkolnym trzeba wyodrębnić zadania z zakresu: wychowania obywatelskiego, państwowego, estetycznego i przyszłego życia społecznego, tolerancji do cudzych poglądów, współdecydowania i podporządkowania się ustalonym decyzjom. ( Tamże, s. 84).

W ostatnich latach podjęto liczne próby ogólnego określania kierunków przemian oświatowych. Tadeusz Lewowicki nakreśla siedem głównych idei, zgodnie z którymi powinny być planowane ewentualne reformy systemu szkolnictwa. ( T. Lewowicki, 1997, s. 32-26)

Zdaniem tegoż autora, podstawową i główną ideą zgodnie z którą edukacja powinna być przekształcona, jest zbliżenie szkolnictwa do realiów otaczającego świata, a jednocześnie dopasowania go do potrzeb jednostki. W Polsce przed 1989 rokiem kształcenie oparte było na treściach ustalonych odgórnie, często obcych społeczeństwu, ponadto było zupełnie nieprzystające do wymogów przemian gospodarczych i przemian zachodzących na rynku pracy. Stwarzało to niekorzystne warunki dla rozwoju społecznego, emocjonalnego i intelektualnego jednostki. Zbliżenie oświaty do realiów rzeczywistości winno być priorytetem wielkich reform.

Drugą kwestią jaką porusza Lewowicki jest przemiana funkcji oświaty z instytucji mającej na celu wpojenie uczniom pewnego centralnie określonego zestawu wiadomości, najczęściej wiadomości o charakterze encyklopedycznym, w szkołę, która stara się sprostać wymogom postępu technicznego i cywilizacyjnego, nie skupiając się na przekazywaniu wiedzy, ale także pomagając uczniom selekcjonować informacje zdobyte poza nią, nadając owej selekcji pewną hierarchię wartości. Wśród licznych funkcji oświaty dydaktycznych i wychowawczych, szczególne znaczenie powinny uzyskać, te które łączą się z doradztwem, konsultacjami, szeroko pojętą pomocą młodzieży w dokonywaniu wyborów i podejmowaniu decyzji. Szkoła powinna także zwracać większą uwagę na rozwijanie w podopiecznych kreatywności i samodzielności, niż wiedzy encyklopedycznej.

            Przy tej okazji autor zwraca uwagę na to, że taka zinstytucjonalizowana, nastawiona na podawanie wiedzy encyklopedycznej szkoła przestała być dla najważniejszych uczestników procesu kształcenia, uczniów, miejscem ciekawym, atrakcyjnym, w którym zdobywanie wiedzy połączone jest z osobistą satysfakcją, wynikającej z zaspokajania potrzeb natury ambicjonalnej. A przecież edukacja powinna spełniać oczekiwania społeczne, w tym oczekiwania zarówno najmłodszej części owego społeczeństwa, jak i dorosłych, którzy winni mieć możliwość ustawicznego doskonalenia swoich umiejętności. Tutaj Lewowicki postuluje, by uwolnić oświatę od ludzi, którzy wprowadzają w szkole atmosferę nerwowości, aby uwolnić oświatę od wychowawców, którzy nie szanują godności młodzieży i nie respektują jej elementarnych potrzeb. ( T. Lewowicki, 1997, s. 34).

0
comments

Lis 09

Społeczne uwarunkowania rozwoju oświaty

Transmisja ustrojowa, która dokonuje się w Polsce po 1989 roku, ma wpływ na to, co się dzieje w różnych dziedzinach życia społecznego i gospodarczego. Wpływ ten odnosi się także do oświaty, która stanowi jeden z najbardziej rozbudowanych, a zarazem najbardziej znaczących podsystemów życia społecznego. ( M. J. Szymański, 1995, s. 25.)

Sam termin oświata powstał w XVIII wieku w okresie Oświecenia, kiedy to organizacja społeczeństwa, rozwój techniki i reforma szkół, miały stworzyć korzystne warunki do upowszechniania nauki i kultury.

Najczęściej nadawane w literaturze przedmiotu znaczenie terminu „oświata”, to:

  1. Układ ( struktura) instytucji kształcących, a czasem kształcących i wychowujących.
  2. Całkowity system oświatowy lub oświatowo- wychowawczy.
  3. Proces kształcenia formalnego i nieformalnego młodzieży i dorosłych.
  4. Polityka oświatowa czy społeczno- oświatowa.
  5. Stan wykształcenia społecznego.
  6. Zasób wiedzy o społeczeństwie.
  7. Oświata, to tyle co kultura.

K. Wojciechowski podaje, że oświata oznacza „działanie mające na celu upowszechnienie wiedzy i kultury w społeczeństwie poprzez szkoły placówki kulturalno-oświatowe, książki, czasopisma, radio, telewizję, wystawy itp. W szczegółowych przypadkach mówimy o oświacie podstawowej (bazowej) oświacie dorosłych, oświacie zawodowej, oświacie wojskowej, oświacie sanitarnej itd. Ludzie, którzy doznali na sobie skutków działania oświatowego, nazywamy ludźmi oświeconymi. W przeciwieństwie do nich nazywa się ludźmi nieoświeconymi tych, którzy pozbawieni byli oświaty” ( K. Wojciechowski 1986, s. 205).

Z deklaracji Praw Człowieka ONZ dotyczącej oświaty dowiadujemy się, że ” każdy człowiek ma prawo do oświaty. Oświata powinna być bezpłatna, przynajmniej w zakresie szkoły podstawowej. Nauczanie elementarne jest obowiązkowe. Szkolnictwo techniczne i zawodowe powinno być upowszechnione. Studia wyższe powinny być dla wszystkich na równi dostępne zależnie od zdolności i osobistego wysiłku”. ( J. Piaget, 1977, s. 44)

S. Staszic pojmował oświatę jako poznanie prawdy. Jego zdaniem pojęciem nadrzędnym w stosunku do „wychowania” i „oświaty” była „edukacja”.

W. Okoń słowo edukacja wiąże z terminem łacińskim ” educatio” czyli wychowanie. Autor określa edukację jako ogół procesów, których celem jest zmienianie ludzi, przede wszystkim dzieci i młodzież- stosownie do panujących w danym społeczeństwie ideałów i celów wychowawczych ( W. Okoń, 1984, s. 66).

Znaczenie terminu edukacja było chwiejne, jedni kojarzyli go z wykształceniem inni z wychowaniem. ( W. Doroszewski, 1991, s. 415).

Obecnie upowszechnia się szerokie rozumienie tego terminu jako oznaczającego ogół procesów oświatowo- wychowawczych, obejmujących kształcenie i wychowanie oraz szeroko pojmowaną oświatę.

         Jak podaje M. Bogaj, szeroko rozumiana edukacja stanowić ma zintegrowany i wieloaspektowy proces kreowania człowieka, obejmujący postawy, przekonania, umiejętności i wiedzę, możliwości i kompetencje intelektualne i uczuciowe, jak również wyobrażenie i postawy twórcze. ( M. Bogaj, 1996, s.12).

0
comments