Archiwum za Grudzień, 2012

Gru 28

Nadzieje i obawy związane z reformą oświaty

Ostatnim etapem moich badań było sprawdzenie czy nauczyciele są zadowoleni z wprowadzonej reformy oświaty, czy też mają jakieś obawy i skonfrontowanie wyników badań z postawioną przeze mnie hipotezą.

Dane liczbowe dotyczące nadziei i obaw związanych z reformą oświaty zamieszczone są w tabeli.

Tabela 9. Nadzieje i obawy związane z reformą oświaty.

Nr.   Twier-dzenia

Stopień   skali

Ranga

Zgadzamy się zdecydowanie

Raczej się zgadzamy

Nie wiem, nie mam zdania

Raczej się nie zgadzamy

Nie zgadzamy się   zdecydowanie

Wskaźnik akceptacji

+2

%

+1

%

0

%

-1

%

-2

%

42

12

11,43

45

42,86

17

11,43

26

24,76

10

9,52

0,22

6

43

34

32,38

25

23,81

3

2,86

32

30,48

11

10,48

0,37

2

44

16

1,52

48

45,71

10

9,52

18

17,14

13

12,38

0,34

3

45

13

12,38

45

42,86

13

12,38

19

18,10

15

14,29

0,21

7

46

16

1,52

42

40,0

10

9,52

24

22,86

13

12,38

0,23

5

47

21

20,0

39

37,14

5

4,76

24

22,86

16

15,24

0,24

4

48

3

28,57

31

29,52

22

20,55

29

27,62

20

19,05

-0,30

9

49

4

9,81

25

23,81

27

25,71

31

29,52

18

17,14

-0,32

10

50

47

44,76

31

29,52

8

7,62

15

14,29

4

3,81

0,97

1

51

8

7,62

28

26,67

22

20,95

27

25,71

20

19,05

-0,21

8

52

3

2,86

21

20,0

12

11,43

28

26,67

41

39,05

-0,78

11

Wykres. 5. Nadzieje i obawy nauczycieli związane z reformą oświaty.

prace

            Z analizy odpowiedzi respondentów wynika, iż największą akceptacje uzyskało twierdzenie 50, które brzmi: ” Na skutek przekazania szkół samorządom sytuacja szkoły jest niepewna, zależy od tego kto sprawuje władze w gminie lub powiecie”. Opowiedziało się za nim 78 osób ( tj. 74%), 19 osób ( tj. 19%), wyraziło opinię negatywną. Twierdzenie to uzyskało najwyższy wskaźnik akceptacji.

Badani przeze mnie uważają że obecna reforma budzi raczej obawy niż nadzieje – zdanie 43. W tym przypadku swojego poparcia udzieliło 59 osób co stanowi ( 56,2%) badanych. Za istotne uznali ankietowani zdanie 44: ” Dzięki reformie więcej młodzieży zdobędzie średnie wykształcenie”. 64 badanych ( tj. 61%) opowiedziało się pozytywnie, a 31 nauczycieli ( tj. 29,5%) nie zgodziło się z twierdzeniem. Z kolei ze zdaniem 47: ” Zostaną wyrównane możliwości kształcenia się dzieci i młodzieży ze wsi i z miasta” zgodziło się 60 ( tj. 57,1%) ankietowanych. Zadawalające jest to, że 57 badanych nauczycieli ( tj. 54,3%) są zdania, iż ” Obecna reforma budzi raczej nadzieje niż obawy”.

Zajęcie stanowiska wobec zdania 45: ” Reforma oświaty spowoduje, iż polska młodzież będzie konkurować ze swoimi rówieśnikami na Zachodzie”, trochę zastanawia ponieważ zgodziło się z nim 58 ( tj. 55,2%) respondentów a 34 ( tj. 32,4%) zaprzeczyło, 55,2% ankietowanych zgadza się ze zdaniem 46, które brzmi ” Więcej młodych ludzi będzie mogło zdobyć wyższe wykształcenie”, 10 osób ( tj. 9,52%) nie miało zdania na ten temat.

Następne dwa twierdzenia wzbudziły dużo kontrowersji. Mimo, że uzyskały ujemne wskaźniki akceptacji, to opinie wyrażone przez nauczycieli nie były zdecydowane, lecz podzielone. Ze zdaniem 48: ” Dzięki reformie wyrównane zostaną szanse kształcenia się dzieci i młodzieży z rodzin ubogich i zamożnych”, które uzyskało wskaźnik akceptacji równy ?0,30 nie zgodziło się 49 ( tj. 46,7%), potwierdziło jego słuszność 34 (tj. 32,4%), natomiast 22 ( tj. 20,9%) badanych nie wyraziło opinii. W przypadku zdania 49: ” Reforma szkolnictwa spowoduje mniejsze bezrobocie młodych ludzi”, przeciw było również 49 osób ankietowanych, pozytywnie opowiedziało się 29 ( tj. 27,6%) nauczycieli, 27 ( tj. 25,7%) nie miało zdania na ten temat.

Ankietowani nie zaakceptowali zdania 51 i 52 nie zgadzając się z opinią jakoby dzięki przekazaniu szkół władzom lokalnym, szkoły uzyskały większe wsparcie swojego środowiska społecznego oraz poprawę swojej sytuacji finansowej.

Analiza badań wskazuje, że wdrażana obecnie reforma systemu oświaty budzi wśród nauczycieli więcej obaw niż nadziei. Prawie 74% badanych uważa, że na skutek przekazania szkół, samorządom sytuacja szkoły jest niepewna, zależy od tego kto sprawuje władzę w gminie lub w powiecie.

Poza tym nauczyciele obawiają się utraty pracy i jeszcze gorszych warunków płacowych.

0
comments

Gru 27

Priorytety i zagrożenia systemu edukacji w Polsce

W poprzednim rozdziale [cytowanej pracy magisterskiej] przedmiotem rozważań były cele i założenia wprowadzonej przez rząd reformy. Jednak już projekt reformy wzbudził wiele kontrowersji społecznych. Istnieje wiele zagrożeń, które mogą stanąć na drodze realizacji celów reformy szkolnictwa. Mogą one albo spowodować częściowe niepowodzenie reformy, albo znacznie przesunąć w czasie tak oczekiwane efekty. Owe efekty mają być ? zgodnie z zamysłem autorów reformy ? zbieżne z zadaniami priorytetowymi, które stawiane są przed polską oświatą w dobie integracji europejskiej.

Priorytetem rozwoju systemu edukacji w Polsce jest przede wszystkim wyraźne i konkretne określenie polityki oświatowej państwa. Wszystkie działania, mające na celu przekształcenie polskiego szkolnictwa, były do tej pory cząstkowe, a do tego często niespójne i niejasne w stosunku do polityki poprzednich rządów, czy całości polityki wewnętrznej kraju. Według przewodniczącego Komitetu Nauk Pedagogicznych program polityki edukacyjnej powinien obejmować cztery obszary oświaty: ogólną filozofię edukacyjną, zaniedbane pola edukacji, obszary oczekiwań wobec edukacji, zamierzenia perspektywiczne, kwestie uniwersalne i standaryzacyjne.

(A. Bogaj, S. Kwiatkowski, M. Szymański).         W obszarze pierwszym powinny zostać wyraźnie określone aksjologiczne i teleologiczne podstawy edukacji, doktryny, zasady polityki oświatowej, struktura systemu szkolnictwa. Obszar drugi ma nie tylko określać i nazywać zaniedbane pola edukacji, ale także proponować, w jaki sposób zająć się tymi zaniedbaniami. Obszar trzeci ma za zadanie określać aktualne potrzeby i oczekiwania społeczne względem edukacji. Wreszcie obszar ostatni ma określić wizję ogólnego rozwoju oświaty w oparciu o zapotrzebowanie społeczne, ale także nakreślić warunki rozwoju w oparciu o standardy międzynarodowe i kierunki ogólnoświatowego rozwoju. Program ten powinien zawierać, obok założeń często teoretycznych, także konkretne strategie dla osiągania wytycznych celów, włącznie z kierunkami polityki oświatowej, prowadzonej przez państwo i warunkami finansowania całego systemu. ( A. Bogaj, S. Kwiatkowski, M. Szymańnski, 1998, s. 210 ).

Należy przyjąć, że racjonalna i efektywna polityka oświatowa powinna być jednym z priorytetów działania państwa. To dobrze wyszkolone kadry pracowników, poszukiwani na rynku specjaliści i niskie bezrobocie decydują o sukcesie gospodarczym, społecznym i politycznym całego kraju. Ze względu na kierunki polityki państwa jednym z głównych zadań, stawianych przed szkolnictwem jest stosunkowo szybka integracja ze szkolnictwem europejskim. Jak oceniają specjaliści w bliskiej perspektywie czasowej ? około 2010 roku ? Polska powinna osiągnąć standardy edukacyjne Unii Europejskiej. ( A. Bogaj, S. Kwiatkowski, M. Szymański,1998, s. 208 )

Najważniejszym celem reformy szkolnictwa jest zmiana struktury wykształcenia społeczeństwa ? aż do objęcia szkolnictwem średnim ogólnokształcącym 80-85% młodzieży, a szkolnictwem wyższym 30- 35% młodzieży. Kształcenie na szczeblu pomaturalnym musi być rozszerzone o nowe formy studiów, a same świadectwa maturalne i dyplomy powinny być porównywalne z tego samego rodzaju dokumentami innych państwa europejskich. Kształcenie na każdym poziomie, a szczególnie na szczeblu zawodowym musi być elastyczne i żywo reagować na potrzeby rynku pracy i oczekiwania społeczne. Jednocześnie wszystkie grupy ludności powinny mieć możliwość nabywania nowych kwalifikacji i kształcenia się, niezależnie od ukończonych szkół, powinny zatem rozwijać się różne formy kształcenia pozaszkolnego, umożliwiające osobom w każdym wieku przekwalifikowania się i dostosowania swoich umiejętności zawodowych do wymogów rynku pracy. Bardzo istotnym elementem przekształceń oświatowych jest przygotowanie społeczeństwa do wstąpienia Polski do struktur europejskich, a co za tym idzie, otwarcia granic, które wiąże się z poszerzeniem rynku pracy, w związku z otworzeniem granic ( konieczna jest więc znajomość co najmniej jednego języka obcego), muszą być jednak przygotowani na większą konkurencję na lokalnym rynku pracy, ( konieczna jest więc możliwość nieustannego podnoszenia kwalifikacji i samokształcenia). Muszą być także przygotowani na spełnienie wyzwań cywilizacyjnych związanych z błyskawicznym postępem technicznym, procesem globalizacji i zagrożeniami ekologicznymi. ( A. Bogaj, S. Kwiatkowski, M. Szymański, s. 210 ).

Zatem należy otworzyć konkretne warunki dla spełnienia powyższych celów wynikających z zadań, stawianych oświacie przez państwo, politykę międzynarodową i społeczeństwo. Aby szkoła mogła funkcjonować poprawnie środowisko nauczycielskie w danej placówce musi być spójne i dobrze zorganizowane, mieć poczucie przynależności do pewnej wspólnoty i potrzebę doskonalenia swoich własnych kwalifikacji, jak i swojego miejsca pracy, a więc szkoły. Zniesieni wizerunku nauczyciela i zaktywizowanie środowiska pedagogicznego jest jednym z głównych filarów reformy. ( tamże, s. 211 ).

Jednocześnie zestaw programów rekomendowanych prze MEN powinien być elastyczny i ciągle otwarty na nowe propozycje stosownie do zmieniającego się rynku pracy, zapotrzebowań społecznych i postępu cywilizacyjnego. Kolejnym warunkiem jest powołanie ? na wzór krajów członkowskich UE ? Krajowego Ośrodka Oceniania, którego zadaniem byłoby opracowanie nowego systemu ocen, kryteriów oceniania. KOO kontrolowałby jednocześnie w sposób regularny i systematyczny efekty działalności poszczególnych szkół i poziomów kształcenia. Dbałby o porównywalność ocen i egzaminów ? np. maturalnych. Istotnym punktem byłoby utworzenie różnych systemów oceniania na różnych szczeblach kształcenia. ( tamże, s. 201 ).

Wdrożona w życie obecnie reforma edukacji już w tej chwili spełnia większość z wyżej omawianych warunków, takich jak zróżnicowany system oceniania, większa autonomia szkoły w wyborze programu nauczania, wytworzenie pewnych standardów wymagań pomagających obiektywizacji oceny i porównywalności świadectw. Jeśli chodzi o organy wykonawcze, reforma nie precyzuje na razie do końca, jakie instytucje i organy należałoby utworzyć , by reforma szkolnictwa osiągnęła sukces. Autorzy reformy mają nadzieję, ze część wątpliwości, związanych z wprowadzeniem reformy w życie z czasem się rozwieje, zakładają, że działanie reformy będzie weryfikowane podczas jej funkcjonowania.

Jednak istnieje wiele zagrożeń dla rozwoju edukacji. Można ich wypatrywać w polityce społecznej i oświatowej, w sferze skutków społecznych reform dokonujących się w Polsce, wreszcie w samej świadomości Polaków. ( A. Bolgaj, S. Kwiatkowski, M. Szymański, 1998, s. 211 )

Podstawowy problem dotyczy finansowania oświaty. Już teraz wiadomo, że niektóre samorządy lokalne nie radzą sobie z łożeniem na utrzymanie podległych sobie szkół. Dyrektorzy takich placówek (zazwyczaj położonych na prowincji w województwach gdzie notuje się najwyższy wskaźnik bezrobocia) borykają się z ogromnymi trudnościami finansowymi, nie są w stanie zapewnić uczniom godziwych warunków do nauki, bo brak pieniędzy na bieżące remonty, ogrzewanie, pensje dla nauczycieli (zwłaszcza języków obcych), cóż dopiero mówić o zajęciach pozalekcyjnych, o autorskich programach kształcenia wykorzystujących najnowsze techniki multimedialne. Administracja centralna konsekwentnie jednak odmawia dofinansowywania takich szkół, tłumacząc to tym, że placówki oświatowe przeszły pod „garnuszek” samorządów lokalnych. W tej sytuacji szkoła zamiast być- a taka ma przecież być w założeniu ? egalitarna, staje się coraz bardzie elitarna ? ci, którzy mieszkają w bogatych gminach i powiatach (zazwyczaj gminy i powiaty miast wojewódzkich) mają większe szanse na efektywne i zbieżne z oczekiwaniami rynku pracy kształcenie (nauka języków obcych, zajęcia komputerowe), niż uczniowie pochodzący z regionów ubogich.

Kolejnym zagrożeniem jest brak ciągłości i konsekwencji w polityce edukacyjnej państwa, co owocuje brakiem zaufania społeczeństwa, a szczególnie środowisk nauczycielskich do kolejnych prób reformowania oświaty. Nie ma także koniecznej harmonii pomiędzy prowadzoną dotychczas polityką oświatową, a przemianami gospodarczymi i społecznymi. Do tej pory szkoła nie reagowała na oczekiwania społeczne, ani na zapotrzebowanie rynku pracy. Oświata jest jednocześnie jedną z najbardziej niedoinwestowanych dziedzin polityki państwa. Ciężko będzie pozyskać zaufanie społeczeństwa i wiarę, że po reformie ta sytuacja ulegnie zmianie. Kryzys polskiego szkolnictwa był na tyle głęboki, że szkoły prawie całkowicie zatraciły swoje funkcje socjalne i wychowawcze.

Podstawowym problemem w tej jak i w innych kwestiach będzie przekonanie społeczeństwa do reformy i zaktywizowanie zarówno środowisk nauczycielskich, jak i rodzicielskich, do współdziałania przy realizacji głównych postulatów reformy. Dlatego autorzy reformy tak duży nacisk kładą na polepszenie statusu zawodowego nauczyciela.

Status ten stosunkowo wysoki przed wojną ? uległ widocznej degradacji w czasach PRR. Razem z degradacją pozycji nauczyciela w społeczeństwie postępowała degradacja samej kadry pedagogicznej. Zadaniem reformy byłoby więc zmienić w oczach społeczeństwa wizerunek nauczyciela i przyczynić się do odtworzenia kadry nauczycielskiej na wszystkich szczeblach edukacji, ze szczególnym uwzględnieniem szkół wiejskich i kadry akademickiej. Natomiast zagrożenia, jakie odczuwa społeczeństwo w związku z reformą ” dotyczą przede wszystkim skutków jakie niesie ze sobą >> urynkowienie >> oświaty i edukacji. Badania opinii społecznej świadczą, iż szczególnie młodzież boi się tego procesu, gdyż ograniczać będzie on skutecznie możliwości uzyskania dobrego wykształcenia, a w konsekwencji również osiągnięcie wysokiej pozycji w hierarchii społecznej”. ( A. Bogaj, S. Kwiatkowski, M. Szymański, 1998, s. 213).

Umiejętność odczytywania współczesnych potrzeb edukacyjnych młodzieży i dostosowania do nich odpowiednich programów nauczania i wychowania oraz organizacji pracy szkoły leży w gestii nauczycieli. To oni kształtować będą w przyszłości pozycje, jaką zajmie każda ze szkolnych placówek. Zamierzeniem reformy nie jest różnicowanie szkół pod względem jakości pracy dydaktycznej; przeciwnie ? wiadomo dziś, że to poziom powszechnego, a nie elitarnego szkolnictwa zadecyduje o roli Polski w Europie i szansach naszych dzieci na konkurencyjnych rynkach pracy. Dużą rolę przykłada się do oceny pracy szkoły, nie zapominając jednocześnie o tym, że nie wszystko jest w życiu mierzalne, że często poza zasięgiem testów i ocen są te ukrywane piękne i ciche ludzkie dzieła. ( MEN, zeszyt 20 ).

Jeśli się weźmie pod uwagę skalę wprowadzanych zmian, można powiedzieć, że początek reformy systemu edukacji odbywa się spokojnie. Warto podkreślić ogromna rolę samorządów terytorialnych, które dzięki dobremu przygotowaniu sieci szkolnej, organizacji zajęć w szkołach oraz sprawnemu systemowi dowożenia dzieci ułatwiły i praktycznie zrealizowały pierwszy etap zmian w oświacie. Obecnie szkoły pracują bez zakłóceń, pojawiły się też pierwsze oznaki pozytywnych zmian. Wiele gimnazjów stworzyło bardzo dobre warunki integracji uczniów, w niektórych organizowano ciekawe formy spotkań z rodzicami. Gimnazja starają się tworzyć własną tradycję szkolną. MEN będzie gromadziło i upowszechniało przykłady ciekawej praktyki szkolnej zachęcając tym samym inne szkoły do korzystania z innych wzorów.

Niepokojącym objawem jest zmniejszenie zatrudnienia nauczycieli, które jest skutkiem niżu demograficznego. Decyzje o likwidacji małych szkół wiejskich podejmują samorządy lokalne, po analizie nie tylko kosztów ekonomicznych, ale również efektów kształcenia w tych szkołach. ( MEN, zeszyt s.30 )

Wprowadzona przez rząd reforma jest przede wszystkim reformą stylu pracy ucznia i nauczyciela. Szkoła, która ma spełniać zadania, stawiana przed nią przez reformę, powinna być spójna; działać jak jeden organizm. Żeby tak się stało, w szkole muszą się czuć dobrze zarówno uczniowie, jak i nauczyciele, a rodzice i opiekunowie muszą ze szkoła ściśle współpracować. Niestety, dobrego samopoczucia w miejscu pracy czy nauki nie może nakazywać obywatelom żaden rząd.( Tamże, s. 30)

            Wdrażana reforma obejmująca całość sytemu edukacji budzi wielkie obawy społeczne, ale także wielkie nadzieje. Te nadzieje wiążą się zazwyczaj z oczekiwaniami społecznymi, że szkoła będzie mogła wreszcie przygotować młodzież do podjęcia satysfakcjonującej materialnie i zawodowo pracy. Z drugiej strony, państwo oczekuje od szkoły, że sprosta wielkim wyzwaniom końca wieku, przygotuje społeczeństwo do integracji, ze strukturami europejskimi i zaktywizuje młodzież do brania udziału w życiu społecznym i gospodarczym kraju. Jednak bez poparcia samych uczestników, procesu kształcenia, bez poparcia nauczycieli i uczniów, a także ich rodziców, ani ta reforma, ani żadna inna nie spełni wszystkich wiązanych z nią oczekiwań.

0
comments

Gru 20

Poszukiwanie sensu życia przez młodych ludzi

Poniżej jeden z podrozdziałów pracy licencjackiej.

Oczywistym jest, że życie samo nie doprowadzi nas do celu, że nie wystarczy się jego prądowi poddać, by dojść do ostatecznego przeznaczenia. W rzeczywistości bowiem o prawidłowym rozwoju człowieka stanowi fakt, że musi on zaangażować się całkowicie. Wszystko to dlatego, by widzieć jaśniej sens swojego życia[1]. Czasem bywa i tak, że człowiek krocząc przez życie nie dostrzega dokąd i po co zmierza. Nie zauważa, gdzie prowadzi droga, którą zmierza. Nie zauważa nawet i tego czy to jest jeszcze droga, czy może zszedł już na manowce[2].

Na etapie młodości człowieka nękają spontanicznie pojawiające się pytania: jak powinien przeżyć swoje życie? Jak go nie zmarnować? Co powinno być jego fundamentem by było naprawdę wartościowe i szczęśliwe? Dlatego też młody człowiek zadaje sobie pytanie, co czynić by życie miało sens?

Niektórzy widzą sens życia w posiadaniu. Owszem, człowiek potrzebuje wielu rzeczy materialnych, niektórzy jednak nierzadko przekraczają w tym względzie granice konieczności. Uważają, że im więcej posiadają, to tym głębszy sens ma ich istnienie, inni zaś oczekują od życia splendoru, pragną coś znaczyć, wielkość zaś upatrują w spektakularnym sukcesie lub osiągnięciu władzy. Doświadczenie poucza, że wszystko, co człowiek może zdobyć- choćby bogactwo, znaczenie czy sławę jest przemijające i łatwo można to utracić. Prawdziwa więc wartość człowieka, także sens jego życia wiąże się w istocie z prawdą o nim samym z tym, co sobą przedstawia[3].

Trzeba zaznaczyć, że problem sensowności ludzkiego życia jest głęboko metafizyczny i wchodzi w obszar zainteresowania i badania większości religii. Człowiek jest otwarty na transcendencję i dlatego poszukuje czegoś, co wyraźnie go przerasta, co góruje ponad nim[4].

Poprzez wieloraką aktywność człowiek realizuje i nadaje profil swemu byciu. Na nurtujące go pytania: co czynić, komu zawierzyć i za kim pójść, powinien szukać rozwiązania w świecie wartości[5].

Podsumowując dostępne źródła mówiące o sensie ludzkiego życia należy stwierdzić, że do zadań człowieka należy wydobywanie z bogactw swej egzystencji tych znaczeń i tego sensu, które ją współtworzą w pięknej harmonii z jego naturą z dopełniającą ją łaską[6]. Nasuwa się stwierdzenie, że istota naszego życia, zarazem jego wielkość i niepowtarzalna godność ukryta jest w nas samych. Dlatego sensem i szczęściem naszego istnienia jest poczucie własnej godności i doświadczanie siebie takim, jakim jestem w oczach Bożych[7]. Ludzie coraz intensywniej odczuwają potrzebę sensu, szczególnie zaś dotyczy to młodych którzy poszukują na ścieżkach życia czytelnych wskazówek będących podporą w codzienności[8].

Jak widać z analizowanych treści los człowieka jest uzależniony w bardzo dużej mierze od świadomych i mądrych jego decyzji, dyspozycji oraz umiejętności i rozsądnych wyborów. Może on w swojej wolności wybierać jakże różne wartości: życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ma możliwość realizować i rozwijać sens swojego życia lub podążać za zgubnymi celami, które często prowadzą do destrukcji.

Zdarza się, że młodzi zadając pytania dotyczące sensu istnienia zadawalają się jedynie powierzchownymi lub błędnymi odpowiedziami. Uważają często, że młodość, talent a nawet bogactwo to właściwy sens życia. Trzeba jednak im wskazać, że są to tylko pewne środki do tego aby móc osiągnąć znacznie ważniejsze cele[9].

Autorzy, którzy zajmują się problemami młodych zwracają uwagę, że bardzo często człowiek żyje pozbawiony świadomości celu, nie zastanawia się nad sensem życia, wielokrotnie sam przed nim ucieka. Dużym zagrożeniem jest dla młodych postawa nastawiona na konsumpcję, kiedy nie wiedzą po co w zasadzie się uczą, podejmują pracę, zdobywają pieniądze, ponieważ nie są w stanie stawiać sobie wymagań dla nich samych[10].

Czasy w których żyjemy, charakteryzują się głębokim poczuciem frustracji egzystencjalnej. Wielu uskarża się na przerażającą ich pustkę i poczucie bezsensu. Doświadczają oni uciążliwości życia i ulegają łatwo przygnębieniu. Los ludzki jawi się jako zło konieczne, które należy z przymusu wziąć na swoje barki, podczas gdy brak jest aspiracji do jego autentycznego, wewnętrznego przyjęcia.

W egzystencjalnej pustce człowiek nie znajduje celu właściwego życiu, kroczy przed siebie, naprzód nie bardzo wiedząc dokąd zmierza i dlaczego. Taka sytuacja rodzi wewnętrzny zamęt, destrukcję jak również trudność w określeniu choćby najprostszej hierarchii wartości. Człowiek więc nie posiada już szlachetnych ideałów i wzorców do naśladowania, ale prymitywne odruchy i popędy. Ulegając im ma jednak świadomość, że są one wyrazem jego słabości[11].

Podsumowując spostrzeżenia i wnioski o konieczności posiadania wcześniej obranego celu, który jest kołem napędowym ludzkiego sensu bytowania, dochodzi się do podstawowego stwierdzenia, że człowiek, który ma sprecyzowany cel w życiu przeżywa twórczo i dynamicznie czas młodości. Nie miotają nim rozliczne, często niespójne pragnienia wprowadzające nieład, lecz wie do czego konsekwentnie dąży, nawet za cenę ofiar i wyrzeczeń. Dlatego też wypada podkreślić, że jasno i zdecydowanie określony cel w życiu młodych to co najmniej połowa właściwie rozumianego sukcesu[12].

Ojciec Święty podkreśla, że w najgłębszych pokładach świadomości człowieka i to młodego, który dopiero co buduje projekt życia, ukryte jest dążenie do „czegoś więcej”[13]. Wśród rozlicznych planów, plan życia jest tym, który można właściwie odczytać jedynie w Bogu, ponieważ to On nas tak stworzył i nieustannie stwarza byśmy byli skierowani ku Niemu[14].

Podejmijmy więc trud analizy wybranych przemówień Jana Pawła II do młodych by zrozumieć, na czym polega odnajdywanie sensu życia zawodowego i chrześcijańskiego przez młode pokolenie?


[1] Por. E. Sujak, Rozważania o ludzkim rozwoju, Kraków 1978, s. 118.

[2] Por. S. Sławiński, Dojrzewać do miłości, dz. cyt., s. 7.

[3] Por. K. Meissner, B. Suszka, Twoje życie, dz. cyt., s. 23.

[4] Por. Z. Płużek, Rozwój jest procesem stawania się, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, Tarnów 1994, s. 15.

[5] Por. K. Popielski, Pomoc w byciu i stawaniu się człowieka, w: Jak sobie z tym poradzić?, red. W. Szewczyk, dz. cyt., s. 49-50.

[6] Por. Tamże, s. 51.

[7] Por. K. Wons, Poznanie siebie w świetle Słowa Bożego, Kraków 2001, s. 12.

[8] Por. F. Krenzer, M. Lay, M. Blezer, Tak wierzę i tak żyję, dz. cyt., s. 59.

[9] Por. M. Dziewiecki, Odpowiedzialna pomoc wychowawcza, dz. cyt., s. 109-110.

[10] Por. Tamże.

[11] Por. J. Augustyn, Pustka egzystencjalna a leczenie zranionego sumienia, Życie Duchowe 3(1996) nr 7, s. 32-33.

[12] Por. Młynarski, Droga na szczyt marzeń, Droga 2000, nr 41, s. 6.

[13] Por. LM 8.

[14] Por. Św. Augustyn, Wyznania,Kraków 1994, I, s. 23.

0
comments

Gru 07

Praca o paleniu papierosów przez młodzież

Wracając do wyników badań, gdy fakt palenia papierosów przez dziecko stawał się jawny i nie do ukrycia, rodzice najczęściej nie pochwalali tego lub w ogóle nie wyrażali opinii na ten temat.

Wydaje się, że duży wpływ na rozwój różnego rodzaju uzależnień, a w szczególności wpływ na inicjację nikotynową i kontynuację palenia papierosów ma środowisko rówieśnicze nastolatka, w tym środowisko klasowe. To właśnie w  szkole, gdzie dziecko spędza większość dnia,  w codziennych kontaktach z rówieśnikami, młody człowiek jest łatwo podatny na sugestie, opinie, ocenę kolegi-rówieśnika. Ponadto szkoła, mimo ogromnych starań i szerokich działań wychowawczych, nie zawsze jest w stanie zapobiec tworzeniu się grup o charakterze dewiacyjnym.

Tabela 37 –           Rozmiary palenia papierosów wśród uczniów w opinii osób palących i niepalących

Ile osób w Twojej klasie pali papierosy?

Uczniowie

Ogółem

Palący

Niepalący

n

%

n

%

N

%

Palą wszyscy

3

14,3

1

1,0

4

3,4

Pali większość

8

38,1

11

11,2

19

16,0

Palą tylko niektórzy

7

33,3

71

72,5

78

65,5

Nie pali nikt

Nie wiem

3

14,3

15

15,3

18

15,1

Ogółem

21

100,0

98

100,0

119

100,0

Uwagę zwraca stosunkowo duży procent osób (65,5%), które uważają, że w ich klasie papierosy palą tylko niektórzy uczniowie. Wśród palaczy pogląd taki wyraża 33,3% badanych, a wśród osób niepalących 72,5% ankietowanych.  Natomiast 16% badanych jest zdania, że w ich klasie papierosy pali większość uczniów. W zdecydowanej mniejszości (tylko 3,4% głosów) są ci respondenci, którzy stwierdzili, że w ich  środowisku klasowym papierosy palą wszyscy uczniowie. Wśród tych osób było 14,3% palących i 1% niepalących. Zdania na temat rozmiaru palenia papierosów w klasie nie miało 18 osób spośród ogólnej liczby 119 uczniów odpowiadających na to pytanie.

Chociaż trudno jest określić wielkościowo znaczenie słowa ?niektórzy?, to w świetle uzyskanych wyników można stwierdzić, że zjawisko palenia papierosów wśród uczniów klas ósmych chociaż występuje, to nie jest zjawiskiem powszechnym.

Uważam, że jeszcze bardziej sprzyjającym miejscem rozpowszechniania uzależnień jest grupa koleżeńska. Młody człowiek w okresie dojrzewania często charakteryzuje się postawą buntu, negacji wartości (szczególnie cenionych przez starsze pokolenie), ucieczki od tradycji. Czternasto-, piętnastolatek ma silną potrzebę przynależenia do grupy rówieśniczej, ?paczki? ? czyli grupy osób powiązanych wspólnymi zainteresowaniami i określonym stylem bycia, spędzających wspólnie czas wolny od nauki czy zajęć domowych.

Potrzeba przynależności do grupy, z którą nastolatek się utożsamia, która go rozumie często powoduje, że jest on podatny na przyjęcie swoistego stylu życia, nawet wówczas gdy przyjęcie do grupy niesie za sobą zmianę dotychczasowych wartości. Sądzę, że w dużej mierze dotyczy to tych osób, które są podatne na wpływy osób drugich, a także osób nie potrafiących bronić własnego zdania i własnych przekonań,  które nie są w stanie niczym zaimponować  takiej grupie.

Jak przedstawia się problem palenia papierosów wśród przyjaciół osób ankietowanych obrazuje Tabela 38.

Tabela 38 – Rozmiar zjawiska palenia papierosów wśród przyjaciół badanych uczniów

Ile osób w Twojej klasie pali papierosy?

Uczniowie

Ogółem

Palący

Niepalący

n

%

n

%

N

%

Palą   wszyscy

3

14,3

2

2,1

5

4,2

Pali   większość

10

47,6

23

23,7

33

28,0

Palą tylko   niektórzy

6

25,6

48

49,5

54

45,8

Nie pali   nikt

23

23,7

23

19,5

Inaczej

2

9,5

1

1,0

3

2,5

Ogółem

21

100,0

97

100,00

118

100,0

Tylko 4,2% badanych twierdzi, że wszyscy spośród ich znajomych, przyjaciół palą papierosy. W tej grupie odpowiedzi palący stanowią 14,3 % a niepalący 2,1%.

28,0% ogółu ankietowanych uważa, że w grupie ich znajomych papierosy pali większość osób. W grupie osób palących papierosy zwraca uwagę fakt, że prawie połowa (47,6%) znajomych badanych osób pali papierosy. Natomiast palący przyjaciele w grupie osób badanych, którzy nie palą papierosów stanowią 23,7%. Zdecydowaną większość, bo 45,8% stanowią osoby, które  przyznały, że wśród znajomych papierosy palą tylko niektórzy.  Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że wśród przyjaciół palaczy, nie ma osoby, która nie paliłaby papierosów.

W świetle wyników badań zamieszczonych powyżej można stwierdzić, że palenie papierosów wśród uczniów klas ósmych szkoły podstawowej nie jest zjawiskiem powszechnym. Dotyczy to zarówno środowiska klasowego badanej grupy osób, jak i środowiska rówieśniczego. Należy zwrócić uwagę na fakt, że wśród grupy osób, które przyznały się  do palenia papierosów, większość przyjaciół, znajomych również paliło papierosy, podobnie jak wśród osób nie palących palili tylko niektórzy. Można więc stwierdzić, że środowisko rówieśnicze ma wpływ na palenie papierosów przez młodzież.

Jeżeli zaś chodzi o czynniki rodzinne, mogące mieć wpływ na palenie bądź niepalenie papierosów przez młodzież, nie można jednoznacznie określić czy rodzice mogą mieć w tym jakiś ?udział?. Chociaż najwięcej badanych przyznało, że w ich domu nie pali żadne z rodziców, to wśród uczniów palących niepalący rodzice stanowią prawie 34% i jest to jedna z najczęściej pojawiających się odpowiedzi. Podobnie jest w przypadku uczniów niepalących gdzie ponad ? rodziców pali papierosy.  To powoduje, że nie można  jednoznacznie stwierdzić, że to między innymi palący rodzice mieli wpływ na inicjację i kontynuację palenia papierosów przez badanych z grupy palących.

Można natomiast przypuszczać, że większe znaczenie ma tutaj zjawisko palenia papierosów przez rodzeństwo badanych osób. Bowiem w grupie osób palących paliło również ich rodzeństwo, a w grupie osób nie palących rodzeństwo także nie paliło.

Rodzice najczęściej nie są świadomi tego, że ich dziecko pali papierosy. Dzieci boją się przyznać rodzicom do swojego nałogu. Może świadczyć o tym wypowiedź respondenta, który przyznał, że ?gdyby rodzice się o tym [o paleniu papierosów] dowiedzieli, zabili by mnie.? Oczywiście nie należy interpretować tego dosłownie. Mogłoby się to natomiast wiązać z różnego typu ograniczeniami: wcześniejszy powrót do domu, zakaz oglądania telewizji przez pewien okres czasu, a wszystko to poprzedzone porządną reprymendą. Sądzę jednak, że tego typu zakazy nie mają większej siły oddziaływania. Jeżeli dziecko samo nie zrozumie, że papierosy działają destrukcyjnie na organizm człowieka, są marne szanse, że podporządkuje się ono woli rodziców. Uważam, że w takim przypadku, należałoby raczej podsuwać dziecku różnego rodzaju publikacje, artykuły, ulotki opisujące niepożądane działanie nikotyny, skutki jakie niesie za sobą długotrwałe palenie papierosów. Sądzę, że jest to jedyny możliwy sposób w jaki rodzice mogą wpłynąć na decyzję dziecka o zaprzestaniu palenia papierosów.

Nie mniej jednak do papierosów podobnie  jak i do alkoholu jesteśmy przyzwyczajeni już od dziecka, widząc jak palą rodzice, znajomi rodziców, rodzeństwo a nawet nauczyciele podczas przerwy. Młody człowiek jest bardzo podatny na zachowania, wpływy i sugestie osób trzecich. Należy pamiętać o tym, że palenie papierosów przed 20 rokiem życia może spowodować uzależnienie już po kilku miesiącach. Nie należy lekceważyć zjawiska palenia papierosów przez młodych ludzi. Należy podjąć radykalne kroki mające na celu zmniejszenie tych autodestrukcyjnych zachowań, poprzez skuteczniejszą kampanię antynikotynową, zaostrzenie przepisów dotyczących sprzedaży papierosów osobom nieletnim.

0
comments

Gru 06

Idee przemian oświatowych w Polsce i na świecie

Współczesna rzeczywistość polska, w której występują gwałtowne przemiany społeczne, gospodarcze i polityczne wytycza nowe zadania dla naszego systemu edukacyjnego. Młodych Polaków należy tak przygotować do dorosłego i odpowiedzialnego życia, by mogli aktywnie żyć w mechanizmach wolnego rynku i rzeczywistej demokracji w kraju oraz uczestniczyć w działaniach europejskich i światowej społeczności, by pozyskać dla Polski godne miejsce w świecie. ( H. Cudak, 1995, s. 79).

Jaka więc powinna być nowoczesna szkoła powszechna? Oczywiście najlepiej byłoby, żeby była idealna, ale realni wszyscy krytycy, pomysłodawcy reformy i jej bezpośredni odbiorcy, czyli nauczyciele i uczniowie zdają sobie sprawę, że proces reformowania oświaty jest procesem długoterminowym i na efekty nie można liczyć od razu.

Szkoła musi kształtować sprawności i umiejętności, funkcjonalne wykorzystanie wiedzy w praktycznych sytuacjach życiowych, efektywne działanie. W nowej rzeczywistości społecznej, politycznej i gospodarczej jest potrzeba ukształtowania innych postaw i zachowań ludzkich.

W nowo funkcjonującym ustroju szkolnictwo musi kształcić ludzi otwartych, wolnych, twórczych, o innowacyjnym myśleniu i działaniu, umiejących współdziałać w mniejszych i większych zespołach, tolerancyjnych w postępowaniu, a jednocześnie krytycznych w swych poglądach. ( H. Cudak, 1995, s. 84)

Kierunkiem zmian w treści kształcenia jest eliminowanie z nich encyklopedycznej wiedzy, przeładowanej fotografii na korzyść zadań związanych z wartościami jednostkami i ponadczasowymi, kształtującymi postawy i rozwój osobowości oraz sprawności użyteczne we współczesnym i przyszłym życiu. W programie szkolnym trzeba wyodrębnić zadania z zakresu: wychowania obywatelskiego, państwowego, estetycznego i przyszłego życia społecznego, tolerancji do cudzych poglądów, współdecydowania i podporządkowania się ustalonym decyzjom. ( Tamże, s. 84).

W ostatnich latach podjęto liczne próby ogólnego określania kierunków przemian oświatowych. Tadeusz Lewowicki nakreśla siedem głównych idei, zgodnie z którymi powinny być planowane ewentualne reformy systemu szkolnictwa. ( T. Lewowicki, 1997, s. 32-26)

Zdaniem tegoż autora, podstawową i główną ideą zgodnie z którą edukacja powinna być przekształcona, jest zbliżenie szkolnictwa do realiów otaczającego świata, a jednocześnie dopasowania go do potrzeb jednostki. W Polsce przed 1989 rokiem kształcenie oparte było na treściach ustalonych odgórnie, często obcych społeczeństwu, ponadto było zupełnie nieprzystające do wymogów przemian gospodarczych i przemian zachodzących na rynku pracy. Stwarzało to niekorzystne warunki dla rozwoju społecznego, emocjonalnego i intelektualnego jednostki. Zbliżenie oświaty do realiów rzeczywistości winno być priorytetem wielkich reform.

Drugą kwestią jaką porusza Lewowicki jest przemiana funkcji oświaty z instytucji mającej na celu wpojenie uczniom pewnego centralnie określonego zestawu wiadomości, najczęściej wiadomości o charakterze encyklopedycznym, w szkołę, która stara się sprostać wymogom postępu technicznego i cywilizacyjnego, nie skupiając się na przekazywaniu wiedzy, ale także pomagając uczniom selekcjonować informacje zdobyte poza nią, nadając owej selekcji pewną hierarchię wartości. Wśród licznych funkcji oświaty dydaktycznych i wychowawczych, szczególne znaczenie powinny uzyskać, te które łączą się z doradztwem, konsultacjami, szeroko pojętą pomocą młodzieży w dokonywaniu wyborów i podejmowaniu decyzji. Szkoła powinna także zwracać większą uwagę na rozwijanie w podopiecznych kreatywności i samodzielności, niż wiedzy encyklopedycznej.

            Przy tej okazji autor zwraca uwagę na to, że taka zinstytucjonalizowana, nastawiona na podawanie wiedzy encyklopedycznej szkoła przestała być dla najważniejszych uczestników procesu kształcenia, uczniów, miejscem ciekawym, atrakcyjnym, w którym zdobywanie wiedzy połączone jest z osobistą satysfakcją, wynikającej z zaspokajania potrzeb natury ambicjonalnej. A przecież edukacja powinna spełniać oczekiwania społeczne, w tym oczekiwania zarówno najmłodszej części owego społeczeństwa, jak i dorosłych, którzy winni mieć możliwość ustawicznego doskonalenia swoich umiejętności. Tutaj Lewowicki postuluje, by uwolnić oświatę od ludzi, którzy wprowadzają w szkole atmosferę nerwowości, aby uwolnić oświatę od wychowawców, którzy nie szanują godności młodzieży i nie respektują jej elementarnych potrzeb. ( T. Lewowicki, 1997, s. 34).

0
comments