Archiwum za Wrzesień, 2012

Wrz 28

Funkcje opiekuńcze szkoły

Interpretując założone funkcje opiekuńcze szkoły, pamiętać należy o generalnej zasadzie, że szkoła najlepiej przyczynia się do doskonalenia środowiska, organizując należytą, na wysokim poziomie pracę i zapewniając odpowiednie warunki socjalne do tej pracy. Jest to tym bardziej istotne, gdyż ona sama w sposób naturalny jest źródłem ogromnej liczby zagrożeń. Nadmierne skupienie więc działań na bezpośrednim likwidowaniu zagrożeń środowiskowych może doprowadzić do zaniedbania wewnętrznej pracy opiekuńczej. W skrajnych przypadkach może to spowodować trudną i paradoksalną sytuację, że sama stanie się jednym z zagrożeń środowiskowych. By tego uniknąć, szkoła powinna z całą intensywnością zajmować się przede wszystkim wewnętrzną pracą opiekuńczą. Takie pojmowanie kierunku pracy opiekuńczej nie zwalnia jednak od pewnych czynności bezpośredniego opiekuńczego ingerowania w problemy rodziny i środowiska. Wymaga tego ratownicza funkcja pracy opiekuńczej[1].

W związku z powyższym szkoła powinna realizować następujące funkcje opiekuńcze[2]:

–                   funkcję rozpoznawania sytuacji opiekuńczej szkoły i uczniów,

–                   funkcję kształtowania szkoły jako środowiska rozwoju uczniów,

–                   funkcję stymulowania rozwoju uczniów,

–                   funkcję kompensacyjną opieki szkolnej,

–                   funkcję wychowania opiekuńczego,

–                   funkcję zabezpieczania pobytu uczniów w szkole,

–                   funkcję doradczą,

–                   funkcję kierowania szczególnych przypadków zagrożenia rozwoju do wyspecjalizowanych instytucji opiekuńczych.

Funkcje rozpoznawania sytuacji opiekuńczej szkoły i uczniów wynika z natury działalności opiekuńczej. Skupiając się na organizowaniu warunków do rozwoju, na profilaktyce czy na opiekuńczym ratowaniu szczególnie zagrożonych jednostek, opieka jest w swoim charakterze bardzo zbliżona do działalności medycznej. Podobnie więc, jak w przypadku higieny , o powodzeniu i skuteczności opieki w znacznym stopniu decyduje stopień orientacji, rozeznania w przedmiocie swoich działań.

Przedmiotem rozpoznania muszą być przede wszystkim potrzeby rozwojowe uczniów, i to zarówno uniwersalne, charakterystyczne dla wszystkich dzieci i młodzieży, jak też potrzeby indywidualne, charakterystyczne dla poszczególnych jednostek. Niezwykle ważne jest rozpoznanie indywidualnych właściwości dzieci, a więc ich uzdolnień, talentów, skłonności, temperamentów, a także pewnych mankamentów, upośledzeń. Nauczyciele nie mogą również nie zwracać uwagi na najrozmaitsze zagrożenia dla rozwoju uczniów występujące w środowisku rodzinnym. Funkcja diagnostyczna wymaga bowiem dokładnego rozpoznania sytuacji rodzinnej uczniów, gdyż to warunkuje możliwość kompensowania niedostatków opiekuńczych i wychowawczych rodziny.

Specyfika funkcji rozpoznawczej narzuca szkole dwa charakterystyczne sposoby jej realizacji: studiowanie literatury i diagnozę pedagogiczną. Pierwszy z nich służy do rozpoznawania uniwersalnych potrzeb rozwojowych uczniów, uniwersalnych stosunków i potrzeb społecznych środowisk lokalnych oraz prawidłowości funkcjonowania szkół. Studiowanie musi więc obejmować naukową literaturę psychologiczną, socjologiczno-pedagogiczną oraz literaturę metodyczną i prawniczą. Diagnoza pedagogiczna sprowadza się natomiast do trzech czynności: opisu stanu rozpoznawanego przedmiotu, oceny jego jakości oraz określenia warunków i przyczyn opisywanego stanu[3].

Funkcja kształtowania szkoły jako środowiska rozwoju ucznia jest wynikiem bezpośredniego transponowania do niej głównej funkcji opieki społecznej-zapewniania warunków i środków rozwoju. Ma więc na celu wyposażanie instytucji w podstawowe urządzenia i środki umożliwiające: pełną aktywność w pracy, wypoczynek, rozwijanie indywidualnych zainteresowań, aktywność kulturalną i społeczną oraz należytą dbałość o higienę i zdrowie. Specyfika szkoły jako instytucji zajmującej się szeroko pojętym wychowaniem dzieci i młodzieży narzuca jej konieczność skupiania się nie tylko na celach opiekuńczych, ale także na celach wychowawczych. Dla samej opieki omawiana funkcja ma oczywiście znaczenie fundamentalne. Im lepiej bowiem wyposażona jest szkoła, tym większe są gwarancje prawidłowego rozwoju uczniów.


[1]  J. Materne, Opiekuńcze funkcje szkoły: wprowadzenie do metodyki pracy opiekuńczej, PWN, Warszawa-Łódź 1988, s. 69-70.

[2]  Tamże, s. 70.

[3] A. Kamiński, Funkcje pedagogiki społecznej. Praca socjalna i kulturalna, Warszawa 1975, s. 68.

0
comments

Wrz 27

Wychowawcza funkcja szkoły

W naszym społeczeństwie wychowawcza funkcja szkoły jest faktem bezspornym. Wychowując, szkoła ma przygotować uczniów do aktywnego i samodzielnego w nim uczestnictwa. Do najważniejszych zadań szkoły w zakresie opieki wychowawczej możemy zaliczyć:

–                   tworzenie w szkole optymalnych warunków rozwoju uczniów,

–                   zaspokajanie potrzeb biologicznych, psychicznych i społecznych,

–                   wzbogacanie potrzeb przez rozwijanie zainteresowań i zamiłowań,

–                   zapewnienie uczniom możliwości indywidualnego rozwoju według posiadanych umiejętności i uzdolnień,

–                   prowadzenie działalności korekcyjnej i wyrównawczej,

–                   wychowanie do czasu wolnego przez organizowanie różnych form racjonalnego korzystania z wolnego czasu.

Realizacja wyżej wymienionych zadań przez szkołę jest bardzo zróżnicowana ze względu na rozmaite warunki, w jakich żyją uczniowie. Opieka wychowawcza może więc obejmować wszystkich uczniów bez wyjątku, albo zajmować się uczniami, którym rodzina nie jest w stanie stworzyć w domu dobrych warunków życia i rozwoju. Poza tym szkoła ma zadania wobec uczniów wymagających przejściowo wzmożonej opieki lub obowiązki względem dzieci wyjątkowych[1].

Rodzaj celów postawionych szkole czyni z niej instytucję kreującą najwyższe wartości społeczne. Na drodze do pełnego realizowania tych celów stają ciągle rozmaite przeszkody mogące utrudniać, a nawet niweczyć zamierzenia szkoły. Po to, aby zapewnić efektywność swoich działań dydaktyczno ? wychowawczych i chronić osobowość uczniów przed deformacjami, musi ona spełniać jeszcze jedną funkcję socjalną ? opiekować się uczniami. Jest to funkcja wspierająca i warunkująca prawidłowy rozwój ucznia oraz prawidłową realizację nauczania i wychowania. Działalność opiekuńcza szkoły bywa w praktyce różnie ukierunkowana. W pewnych szkołach jest głównie skierowana na zewnętrz szkoły, na środowisko ucznia, w innych na wewnętrzną pracę szkoły i towarzyszące jej warunki. Niezależnie od indywidualnych nastawień, odczuć, wiedzy jej realizatorów, w swoim prawidłowym kształcie nie może być ona zawężana do jednego kierunku. Zapewnienie uczniom warunków do pełnego rozwoju bezwzględnie wymaga dwukierunkowego działania opiekuńczego i realizowania wszystkich bez wyjątku potrzeb w tym zakresie.


[1]  I. Iundziu, Encyklopedia Pedagogiczna, Warszawa 1993, s. 790-794

0
comments

Wrz 26

Szkoła – jej rola, zadania i funkcje

Szkoła stanowi swoisty instrument mający w rezultacie ściśle określonej działalności wytwarzać pewnego rodzaju produkt, jakim jest młody człowiek zdolny do pełnienia ról społecznie użytecznych. To co różni szkołę od innych organizacji o charakterze produkcyjnym, to głównie fakt, że „surowcem” podstawowym jest w tym przypadku dziecko.

Szkoła należy do świata człowieka i służy zaspokajaniu określonych jego potrzeb – jest ona zdolna realizować wiele wartości. Dlatego też jest to instytucja oświatowo – wychowawcza, która zajmuje się kształceniem i wychowaniem dzieci i młodzieży, stosownie do przyjętych w danym społeczeństwie celów i zadań oraz koncepcji oświatowo – wychowawczych i programów. Osiąganiu tych celów służy odpowiednio wykształcona kadra pedagogiczna, nadzór oświatowy, baza lokalowa i wyposażenie oraz zabezpieczenie budżetowe ze strony państwa.

Szkoła jako instytucja przechodziła długą ewolucję –  od szkoły indywidualnego nauczania w Grecji, poprzez wprowadzającą nauczanie zbiorowe szkołę rzymską, szkołę średniowieczną do szkoły czasów nowożytnych, stopniowo ulegającej demoralizacji. Współczesny system szkolny w wielu krajach opera się na zasadach demokratyzacji i powszechności, czyli dostępu do szkół wszystkich typów, bezpłatności, jednolitości i szerokiego profilu kształcenia. Mimo tego w wielu krajach istnieje dualizm dróg kształcenia, z których jedna – dla uprzywilejowanych warstw społecznych -prowadzi do wyższych studiów, druga zaś – zaś dla dzieci z rodzin niezamożnych – kończy się na szkole podstawowej lub zawodowej[1].

Na program szkoły podstawowej składają się podstawy wiedzy o przyrodzie, społeczeństwie, kulturze, podstawowe sprawności umysłowe i moralno techniczne oraz przygotowanie do udziału społecznym i do kulturalnego spędzenia wolnego czasu[2].

Jak już wspomniano, szkoła została powołana po to, by przygotować dzieci i młodzież do czynnego uczestniczenia w życiu społecznym, kulturalnym, gospodarczym i politycznym kraju, do tego by zapewnić kontynuację rozwoju kraju i jego mieszkańców. Podstawowe obowiązki szkoły, kształtujące się w wielowiekowej, zostały zakodowane w niepisanej tradycji społecznej, a także w podstawowych aktach prawnych naszego społeczeństwa. Wynika z nich, że podstawowymi funkcjami specyficznymi dla tej instytucji, jest nauczanie i wychowanie. Funkcje te są prezentowane w postaci celów oraz zadań dydaktycznych i wychowawczych.


[1] W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Warszawa 1996, s. 325

[2] Tamże, s. 327

1
comments

Wrz 13

Rola wychowawcy w szkole

Rola wychowawców w procesie wychowania jest dziś o wiele trudniejsza niż dawniej, ponieważ zadania wychowania nie są tak wyraźnie sprecyzowane jak to było niegdyś. W przeszłości zadaniem pedagoga było realizowanie ogólnych celów wychowania wyznaczonych przez społeczeństwo, dziś muszą uczestniczyć w ich określaniu. Treścią celów są zawsze wartości nadrzędne a więc: sprawiedliwość, wolność, godność, samorealizacja i integralność. Jeżeli wychowawca często interweniuje w kontakty pomiędzy dziećmi, czuje się odpowiedzialny za wszystko, co się dzieje z dziećmi, dąży do posiadania jak największej ilości informacji o nich, stara się wywierać wpływ na wszelkie elementy życia szkolnego można powiedzieć, iż odznacza się wysokim poziomem kontroli nad zachowaniem podopiecznych. W takim układzie dzieci czują się stale pod obserwacją. Przeciwieństwem tej postawy jest pozostawienie dziecku dużego pola swobody, w ramach którego możne ono realizować swoje dążenia, wykazywać inwencję, uczyć się samodzielności i odpowiedzialności za własne czyny. Rola dorosłego polega w tym przypadku na stworzeniu warunków dla zabawy lub pracy, sugerowaniu pewnych form aktywności i zdecydowanych interwencji w sytuacjach szczególnych, wymagających jego obecności.
Istotnym warunkiem skutecznego wychowania jest umiar zarówno w pozostawieniu dzieciom swobody, jak i w stosowaniu wobec nich przymusu. Jest to szczególnie ważne, ponieważ swoboda i przymus są stałymi atrybutami wychowania. Wychowanie, szkoła nie może być szkołą zabawy, łatwości, gry, ale musi być szkołą wysiłku, pokonywania trudności, wyrzeczenia się, przymusu. Rozumie się nie przymusu z zewnątrz, ale takiego który rodzić się będzie z własnej wewnętrznej potrzeby ucznia.
Procesy wychowawcze zachodzą jedynie w stosunku wychowawczym, w którym występuje określony wychowawca, podejmujący z wychowankiem interakcje w sposób świadomy i zamierzony. Nauczyciel powinien posiadać wiedzę psychologiczną o przedmiocie swych oddziaływań, a więc o uczniach. Z tą wiedzą powinna zaś wiązać się umiejęt-ność poznawania ucznia oraz znajomość psychologicznych mechanizmów leżących u podłoża różnych form oddziaływań wychowawczych na ucznia. Wiedza i mądrość nauczycieli oraz znajomość psychiki wychowanków stanowią niezbędny warunek wszelkich osiągnięć wychowawczych. A więc ilu uczniów w klasie, tyle różnych indywidualności ma nauczyciel przed sobą. Tylko wychowawca znający złożoność procesów psychicznych zachodzących w mózgu ucznia może mu zapewnić wszechstronny rozwój intelektu i zdolności oraz wdrożyć do samodzielnego, krytycznego myślenia i twórczego działania.
Narastające w toku dziejów oświaty szersze obowiązki szkoły skomplikowały znacznie również rzeczywistą rolę nauczyciela. Stała się ona współcześnie złożonym układem nie jednej, lecz wielu ról opiekuńczo – wychowawczych bowiem nie tylko opiekuje się uczniem w toku nauczania określonego przedmiotu, ale jest równocześnie opiekunem – wychowawcą klasy. Prawie każdy nauczyciel podejmuje też funkcję opiekuna którejś z organizacji uczniowskich lub któregoś z kół zainteresowań. Niektórzy z nich pełnią bardzo specyficzne funkcje opiekuńcze jako instruktorzy zespołów wyrównawczych bądź instruktorzy bezpieczeństwa i higieny pracy. Każda z tych ról cząstkowych nakłada na na-uczyciela swoiste obowiązki opiekuńcze.
Nauczyciel przedmiotu, ze względu na charakter procesu dydak-tycznego, powinien się głównie skupiać na zaspokajaniu tych potrzeb ucznia, które wiążą się z jego rozwojem intelektualnym. Na czoło wysu-wa się tu przede wszystkim zadanie kształtowania umiejętności pracy umysłowej. Takie ugruntowane umiejętności zapewniają uczniom nie tylko chwilowe powodzenie dydaktyczne. Są one czynnikiem gwarantującym też jego dalszą pomyślną karierę szkolną.
Wychowawca klasy jest osobą najbardziej obarczoną obowiązkami opiekuńczymi. Jest on odpowiedzialny za sprawne funkcjonowanie klasy jako podstawowej komórki organizacyjnej szkoły. Równocześnie jest też wykonawcą bardzo istotnych czynności opiekuńczych (oczywiście obok obowiązków nauczyciela przedmiotu). Do najważniejszych i najbardziej czasochłonnych należy poznanie sytuacji życiowej każdego ucznia w klasie. Gdy w szkole nie ma pedagoga i pracownicy pedagogicznej, a tak bywa bardzo często, realizacja funkcji rozpoznawczo – diagnostycznej spoczywa właściwie na barkach wychowawcy klasy. Musi on systema-tycznie pogłębiać znajomość sytuacji środowiskowej ucznia, znać i rozumieć jej najrozmaitsze niedostatki. Musi też dobrze orientować się w sytuacji szkolnej ucznia, znać jego powodzenia, słabości, zagrożenia.
Wychowawca klasy w związku z organizowaniem tzw. lekcji wychowawczych ma również obowiązek kształtowania w uczniach poczucia współodpowiedzialności za kolegów i klasę, a także wyrabiania w nich umiejętności i sprawności potrzebnych w rutynowych sytuacjach opiekuńczych. Te zadania opiekuńcze, które nie są realizowane w toku działalności wychowawczo?opiekuńczej nauczyciel i przez wychowawców klas, są podejmowane w pracy pozalekcyjnej przez tych nauczycieli, którzy dodatkowo stają się opiekunami organizacji uczniowskich i rozma-itych kół zainteresowań. Opiekunowie organizacji uczniowskich i kół zainteresowań są odpowiedzialni za rozwój swoistych zainteresowań i aktywności uczniów. Podstawowym warunkiem sprawnej organizacji i osiągnięć wychowawczych jest dobre planowanie. Właściwie opracowany plan ułatwia wszechstronne oddziaływanie, wiąże je z rzeczywistością życia codziennego, pozwala głębiej docierać do potrzeb jednostki oraz zespołu klasowego. Dobry plan powinien uwzględniać: właściwości psychologiczne i społeczne środowiska (klasy, szkoły), poziom nauczania i wychowania, zamierzenia twórczego działania dzieci oraz treści programowe zawarte w kierunkach kształcenia.
Współczesnemu nauczycielowi potrzebna jest przede wszystkim umiejętność wielostronnej aktywizacji uczniów, ale bez przesadnej wiary w trafność ich samodzielnego wyboru treści kształcenia. Szczególne szanse rozwoju i wychowania uczniów widzi się w stosowaniu problemowych metod nauczania. (J. Jerzak, op. cit., s. 106).
Skuteczność zabiegów wychowawczych w szkole i w środowisku zależy przede wszystkim od tego, czy nauczyciel posiada odpowiednie kwalifikacje. Należą do nich :
– umiejętność planowania i organizowania działalności wychowaw-czej, np. wyznaczania celów operacyjnych, tworzenia sytuacji wychowawczych lub wykorzystywania w tym celu sytuacji codziennych,
– umiejętności kierownicze, czyli manipulowanie elementami sytuacji wychowawczej dla przeprowadzenia określonej akcji; pobudzanie własnej aktywności wychowanków i dyskretne kierowanie ich działaniem,
– umiejętność nawiązywania pozytywnych kontraktów z wychowankami, w tym także więzi emocjonalnej,
– umiejętność współdziałania z innymi ludźmi w procesie wychowa-nia.

Nauczyciel, aby dobrze spełniać rolę wychowawcy i opiekuna musi także posiadać inne cechy, a mianowicie: zdolność wczuwania się, optymistyczne nastawienie, dar obserwacji ludzi, podzielność uwagi, żywe usposobienie. Ważne jest też podnoszenie poziomu naukowego w przygotowaniu nauczyciela, ciągłe doskonalenie metod jego pracy. Jednak większość pedagogów i psychologów za najważniejszą cechę dobrego nauczyciela – wychowawcy uważa to, czym obdarza on swoich wychowanków, czyli jego bogactwo moralne, społeczne i kulturalne. Wpływ wychowawczy nauczyciela zależy więc od jego wartości moralnej jako człowieka, od stopnia rozwoju jego osobowości i zainteresowania się wychowankiem, od stopnia związania nauczyciela ze środowiskiem oraz od poczucia odpowiedzialności za wszystko, co się wokół niego dzieje. (S. Wołoszyn, System oświaty i nauczyciel, [W:] Pedagogika, pod red, B. Suchodolskiego, Warszawa 1985, s. 710).
Zachowania i oddziaływania nauczycieli i wychowawców powinny zapewnić realizację wszystkich funkcji opiekuńczo-wychowawczych szkoły.

0
comments

Wrz 12

Problematyka pedentologiczna

Heliodor Muszyński, kreśląc sylwetkę nowoczesnego wychowawcy zwraca uwagę na społeczną rolę wychowawcy, jego cechy sprawnościowe oraz następujące cechy kierunkowe: postawę etyczno-wychowawczą, stosunek do wychowanka, takt wychowawczy oraz stosunek do zadań wychowawczych.
Problematyka pedentologiczna, rozpatrywana w aspekcie specjalizacji opiekuńczo-wychowawczej, podejmowana była także przez Maksymiliana Maciaszka, Kazimierza Czajkowskiego, Janinę Maciaszkową, Jerzego Wołczyka, Irenę Jundziłł, Stanisławę Nowaczyk, Albina Kelma, Helenę Łubieńską i innych.
Badania te zmierzały do uzyskania odpowiedzi przede wszystkim na następujące pytanie:
– jaki ma być wychowawca placówki opiekuńczo-wychowawczej?
– jakie powinien mieć przygotowanie, jakie właściwości psychiczne?
– jakie umiejętności mogą mu zapewnić osiągnięcie sukcesów i zadowolenie w pracy opiekuńczo-wychowawczej?
Janina Maciaszkowa na przykład w oparciu o przeprowadzoną analizę współczesnych zadań opiekuńczo-wychowawczych wyodrębniła 3 podstawowe czynniki warunkujące powodzenie w pracy pedagogicznej: wiedzę, umiejętności i dyspozycje osobowościowe. Wiedza stanowi zarówno o prestiżu społecznym wychowawcy, jak i warunek efektywnego działania. Powinna ona obejmować: gruntowną znajomość pedagogicznych i psychologicznych aspektów kształtowania osobowości wychowanków oraz czynników wpływających na nawiązywanie i utrzymanie prawidłowych stosunków międzyludzkich w grupie rówieśniczej, w rodzinie i w szkole; znajomość problemów zdrowia, kompensowania barków i wad w rozwoju fizycznym i psychicznym wychowanków oraz znajomość kierowania zespołem. Wiedza wychowawcy powinna być funkcjonalna i umożliwiać skuteczną organizację procesu opiekuńczo-wychowawczego oraz prawidłowy stosunek do dzieci i młodzieży.
Według Ireny Jundziłł współczesny wychowawca winien odznaczać się przede wszystkim specyficzną postawą wychowawczą, polegającą na umiejętności pozyskiwania wychowanków do współdziałania. W procesie opiekuńczo-wychowawczym. Bez umiejętności pozyskiwania sobie do współdziałania obu stron procesu wychowawczego nie osiągnie się odpowiednich wyników dlatego, też właśnie tak bardzo potrzebna jest właściwa postawa wychowawcza. Postawa taka, jak i inne umiejętności opiekuńczo-wychowawcze nie są jednak uwarunkowaniem jakimiś właściwościami wrodzonymi wyrażającymi się w tzw. posłannictwie pedagogicznym, lecz możliwie wszechstronnym przygotowaniem zawodowym. Dlatego też słusznie związane z praca opiekuńczo-wychowawczą i na jej poważne możliwości w zakresie profilaktyki kompensacji oraz intensyfikacji rozwoju wychowanków nie można przyjąć takiego stanowiska, wedle którego miłość dziecka może zastąpić gruntowne przygotowanie nauczyciela wychowawcy?.
Wśród czynników warunkujących osiągnięcie odpowiednich rezultatów w pracy opiekuńczo-wychowawczej Albin Kelm wskazuje m.in. zainteresowanie wychowawców. ?Szczególnie przydatne w pracy z dziećmi są umiejętności i zainteresowania w zakresie prac ręcznych, czytelnictwa, gier i zabaw świetlicowych?.
Wiktoria Dewitz analizując specyfikę pracy opiekuńczo-wychowawczej zwraca uwagę także na konieczność wyposażenia wychowawców zarówno w odpowiednią wiedzę, jak i określone umiejętności. Wychowawca wyposażony w wiedzę pedagogiczną a pozbawiony praktycznych umiejętności prowadzenia zajęć jest jak lekarz bez środków leczenia.
Feliks Moskal, podejmując próbę określenia współczesnego modelu wychowawcy, posługuje się pojęciem ?opiekun-wychowawca? i stwierdza, że jest to osoba, która w instytucjach opieki nad dzieckiem zastępuje dzieciom i młodzieży (czasowo lub na stałe) rodziców, w czynności tej łączy funkcje opiekuńcze z wychowawczymi i traktuje wypełnienie ich jako swój zawód.
Podobne stanowisko reprezentuje Irena Jundziłł, gdy stwierdza: ?Należy podkreślić, że nie ma potrzeby tworzenia odrębnego zawodu wychowawcy w zakresie opieki nad dziećmi i młodzieżą. Takim wychowawcą powinien być nauczyciel ze specjalizacją opiekuńczo-wychowawczą?.

[H. Muszyński, Ideał i cele wychowania, Warszawa 1975, s. 230
J. Maciaszkowa, Pedagogika opiekuńcza, Warszawa 1976, s. 41
J. Jundziłł, Zarys pedagogiki opiekuńczej, Gdańsk 1975, s. 156
A. Kelm, Węzłowe problemy pedagogiki opiekuńczej, Warszawa 2000
W. Dewitz, O atmosferze wychowawczej, Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze nr 5, 1964 , s. 2
F. Moskal, Zawód wychowawcy domu dziecka, Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze nr 3, 1987 s. 5
J. Jundziłł, Zarys pedagogiki opiekuńczej, Gdańsk 1975, s. 161]

0
comments

Wrz 11

Janusz Korczak

Janusz Korczak (1878-1942), twórca oryginalnego systemu wychowania zakładowego, specyficznie pojmował kierowniczą rolę wychowawcy w procesie wychowania. Można by go nazwać prekursorem wysuwanej obecnie idei współpartnerstwa młodzieży w wychowaniu i pracy. W systemie wychowawczym ? opartym na szeroko pojętej samorządności i demokratycznych zasadach współżycia dzieci i pracowników ? wychowawca był współtowarzyszem życia dzieci.
Korczak wychodził z założenia, że wychowawcą nie może być człowiek, który nie posiada autorytetu moralnego, nie jest lubiany i szanowany przez wychowanków. Stosunki wychowawcy z wychowankami według Korczaka powinny układać się na zasadzie porozumienia i dwustronnie obowiązującej umowie. Poznanie dziecka uznawał Korczak za podstawowy obowiązek wychowawczy i żądał od niego badawczej postawy względem dziecka, uważając ją za warunek miłości rozumnej oraz głębszego zainteresowania losem wychowanka. Od wychowawcy żądał także szacunku dla dzieci, rozumienia ich potrzeb, przeżyć oraz stanów psychicznych.
System pedagogiczny Korczaka, w którym miłość do dziecka odgrywała tak ważną rolę, opierał się na podstawach naukowych. Podobnie jak Owidiusz Dorcoly, był Korczak jednocześnie lekarzem i pedagogiem. Medycynie zawdzięczał technikę badawczą i dyscyplinę naukowego myślenia. Pisał: ?Jako lekarz, stwierdzam objawy: widzę wysypkę na skórze, słyszę kaszel, czuję wzniesienie ciepłoty, powonieniem ustalam zapach acetonu z ust dziecka. Jako wychowawca mam również objawy: uśmiech, śmiech, rumieniec. Płacz, ziewnięcie, okrzyk, westchnienie. Jak bywa kaszel suchy, wilgotny i duszny, tak bywa płacz łzami, łkaniem i prawie bez łez. Objawy ustalam bez gniewu?.
Metodą obserwacji klinicznej posługiwał się Korczak jako lekarz i jako wychowawca, a w gruncie rzeczy i jako psycholog.
System pedagogiczny Korczaka spotyka się najczęściej z najwyższym uznaniem, nadziei ze słowami krytyki. Uznanie to między innymi tak wyraził Stefan Wołoszyn: ?zasięg i siła moralnego i wychowawczego wpływu dzieła życia Janusza Korczaka nie tylko nie zamknęły się wraz z jego życiem, ale dzieło to w dalszym ciągu żyje wśród nas, promienieje pięknem i dobrem z jego systemu pedagogicznego ukazuje wielkość czynu Starego Doktora?.
Okazało się, że system pedagogiczny, który dobro dziecka, dobro wychowanka ma na względzie, dobrze wytrzymuje konfrontacje z innymi systemami. Tak więc system Korczaka znalazł zastosowanie w Polsce, w Izraelu i w wielu innych krajach. Ma on swoją wartość nie tylko dla wychowania w domu dziecka, jeśli nawet nie jako całość, to przynajmniej w tych jego elementach, które mają ponadczasowe walory.
Janusz Korczak to postać wyjątkowa w dziejach polskiej, ale i obcej myśli pedagogicznej.
Januszowi Korczakowi zawdzięcza pedagogika polska i światowa nowe odkrycie dziecka. Rousseau i Tołstoj, sławni zwolennicy teorii swobodnego wychowania, mniemali, że dziecko jest idealną i doskonałą istotą, która uległa złym wpływom otoczenia społecznego. Korczak natomiast sadził, że dziecko już jest człowiekiem, ze swymi dobrymi i złymi właściwościami i z tego wyprowadził wszystkie konsekwencje dla swego systemu pedagogicznego.

[J. Korczak, Wybór pism pedagogicznych. Warszawa 1958, T. I s. 176; S Wołoszyn, Korczak. Warszawa 1978 s. 9]

1
comments

Wrz 10

Działalność Jeżewskiego po wybuchu I Wojny Światowej

Pierwsza wojna światowa zniszczyła nowe problemy opieki nad dzieckiem osieroconym i opuszczonym, spotęgowała zjawisko społecznej opieki nad dziećmi. Nastąpił wzrost liczby sierot i w związku z tym zaczęły znów powstawać przytułki i inne zakładowe formy opieki. Okres ten dostarczył także Jeżewskiemu licznych refleksji nad dotychczasową działalnością gniazd. Ocenił ją krytycznie i traktował jako przejściową. Zasadniczym jego celem było zakładanie wiosek sierocych.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości toczyły się liczne kontrowersyjne dywagacje w kwestii sierot. Sprawa ta została w pewnym stopniu formalnie załatwiona przez stworzenie systemu prawnej opieki nad sierotami. Po licznych animozjach pod adresem Jeżewskiego utworzono Narodową Fundację Wiosek Kościuszkowskich, która stanowiła ekonomiczna bazę dla rozwoju gniazd sierocych mających tworzyć wzorowe wioski kościuszkowskie. Jeżewski zajmował się zarówno selekcją rodziców, „których życie domowe cechuje ład i porządek”. oraz odpowiednim doborem do nich dzieci. W ten sposób powstały i rozwinęły swoją działalność prawie wszystkie istniejące w przeszłości gniazda i powstały nowe.

Najazd hitlerowców na Polskę w 1939 r. spowodował między innymi gwałtowne pogorszenie się sytuacji dziecka. Nie pomagały podpisywane i proklamowane Deklaracje Praw Dziecka.
Głównym zagadaniem opieki nad dzieckiem tego okresu była troska o utrzymanie dzieci przy życiu. Tysiące sierot znalazło opiekę w domach obcych. Mimo terroru okupanta Towarzystwo działało nadal niosąc pomoc dzieciom.
Obok zbiorowych form opieki i organizowanie wychowania patriotyczno-wojskowego, a także systematycznej edukacji wychowanków Jeżewski i jego współpracownicy podejmowali liczne interwencje w sprawach opieki nad dzieckiem i niesienie mu różnych form pomocy.

Program działalności Towarzystwa stanowił rozszerzenie wytycznych opracowanych w okresie międzywojennym. Biorąc pod uwagę sytuację społeczno-polityczną pierwszych lat władzy ludowej w Polsce – Jeżewski pisał: „Do żywiołowych potrzeb w dosłownym znaczeniu należą: dobre wykonanie reformy rolnej, opiek nad dzieckiem, oświata. Żeby w skutkach nie zaprzepaścić dokonanej żywiołowo parcelacji trzeba nowych posiadaczy ziemi nauczyć rozumnie kochać ją i uprawiać. Tu już nie starczą nowe szkoły. Trzeba przed oczyma gospodarza postawić żywy wzór wsi dobrze założonej, zagospodarowanej i z rachunkiem prowadzonej. Wszystko to jest zadaniem Wioski Kościuszkowskiej…”.
W ten sposób uruchomiono 12 gniazd, które w okresie przejściowym (tj. w latach 1945-1949) stanowiły domy dziecka. Do tych placówek trafiły przeważnie dzieci bose, obdarte, bez bielizny i pościeli. Były to także dzieci w wieku przedszkolnym, które kierowano do tego typu placówek.

Obok domów dziecka i kolonii letnich Towarzystwo prowadziło także dwie bursy, które były przeznaczone dla wychowanków Towarzystwa uczęszczających do szkół zawodowych. Utrzymanie uzyskiwano częściowo z funduszów państwowych.
Działalność K. Jeżewskiego należy już do historii. Współczesnych interesuje aktualność dorobku Jeżewskiego. Istnieją bowiem możliwości zastosowania koncepcji wiosek dziecięcych w obecnych działaniach wychowawczo-opiekuńczych. Problem opieki nad dzieckiem potrzebującym specjalnej pomocy jest bowiem ciągle otwarty. W związku z tym poszukuje się nieustannie nowych rozwiązań, nawiązując coraz częściej do dorobku pedagogicznego Towarzystwa Gniazd Sierocych i Towarzystwa Wiosek Kościuszkowskich. Warto podkreślić, że koncepcja wiosek dziecięcych realizowana jest aktualnie w kilku krajach m.in. Austrii, Czechach, Słowacji i Jugosławii. W Polsce zaś świadczy o tym rozwój rodzinnych domów dziecka oraz bogata działalność Koła Przyjaciół Dzieci im. K. Jeżewskiego w Warszawie, a także próby uruchomienia wiosek w Kraśniku Fabrycznym i Lublinie.

0
comments

Wrz 08

Kazimierz Jeżewski

Pięknym przykładem pracy wychowawczej jest działalność Kazimierza Jeżewskiego (1877-1948), twórcy instytucji wychowawczych, u których postaw leżały idee i koncepcje trwałej wartości. Jeżewski jako wychowawca wyróżniał się ogromnym zaangażowaniem w działaniu i rozumną ojcowską troską otaczał każde dziecko wymagające opieki. Cechowała go bezinteresowność i wielka żarliwość w tworzeniu nowoczesnych instytucji wychowawczych. Jego wielki sukces pedagogiczny przeszedł do historii opieki nad dzieckiem, bowiem potrafił wyrwać z niedoli i wychować na wartościowych ludzi około 1200 sierot. Kazimierz Jeżewski pozostaje przykładem wielkiego działacza, którego jedynym celem życia było dobro dzieci.
Koncepcja pedagogiki opiekuńczej w wersji K. Jeżewskiego wyrosła na tle krytyki dotychczasowej i filantropijno-religijnej działalności w tym zakresie realizowanej w ramach tzw. opieki zakładowej.

Według Jeżewskiego rozwiązanie problemu opieki nad dzieckiem polegało na umieszczeniu sierot w obszernych budynkach przypominających koszary. W wielu zakładach tego typu dzieci nosiły jednolite mundurki, nie posiadały mienia osobistego, pozostawały stłoczone w ogromnych sypialniach pod strażą personelu nie posiadającego specjalnych kwalifikacji, którego jedyną troską było unikanie jakichkolwiek kłopotów przez narzucanie dostatecznie surowej dyscypliny.
W tego typu sierocińcach znaczna część dzieci była niejako zamknięta przez długi okres życia – do 14-16 lat pracując w szkole lub przyszkolnych warsztatach prawie całkowicie odizolowana od świata zewnętrznego.
Ostro występujące potrzeby opieki nad dzieckiem opuszczonym i osieroconym pobudziły do poszukiwania niezbędnych rozwiązań organizacyjnych. W tym kontekście wystąpiła koncepcja gniazd i wiosek kościuszkowskich.
Pomysł opierał się na rodzinie, która jest „kamieniem węgielnym społeczeństwa” i niezależnie od okresów historycznych i istniejących warunków miał opierać się o gniazda sieroce tj. małorolne gospodarstwa, stanowiące własność kraju.

Wprowadzenie w życie koncepcji kompensacji sieroctwa w ujęciu pedagogiki opiekuńczej K. Jeżewskiego zbliżone było do okresów, w którym realizowane były założenia pedagogiczne i społeczne wiosek dziecięcych. W rozwoju i realizacji tej koncepcji można wyróżnić pięć okresów:
– poprzedzający I wojnę światową;
– okres pierwszej wojny światowej;
– rozwój koncepcji w II Rzeczypospolitej;
– w czasie okupacji hitlerowskiej;
– w Polsce Ludowej.

W okresie poprzedzającym pierwszą wojną światową założono 6 gniazd, które dawały opiekę, odpowiednią egzystencję oraz przygotowanie do pracy zawodowej przeszło 100 sierotom w wieku od 9 do 17 lat.
Każde gniazdo posiadało nauczycielkę ? instruktorkę, która czuwała nad wykształceniem dzieci w zakresie elementarnym. Okres ten miał także na celu ujawnienie uzdolnień i zainteresowań w celu wyboru kształcenia zawodowego zgodnego z predyspozycjami osobowymi. Towarzystwo zadbało o umieszczenie każdego wychowanka w bursie czy internacie oraz finansowało jego naukę, to jednak gniazdo pozostawało nadal domem, do którego wracał w potrzebie oraz w czasie wakacji. Szczególnie uzdolnionych kierowano do gimnazjum a następnie na studia wyższe. W czasie kształcenia zawodowego młodzież otrzymywała stypendia od Towarzystwa, które trzeba było zwrócić w ciągu 15 lat od czasu ukończenia edukacji i po 5 latach przeznaczonych na zagospodarowanie się.
Okres poprzedzający pierwszą wojnę światową wykazał pozytywną stronę realizacji koncepcji wiosek dziecięcych przez K. Jeżewskiego.

0
comments